Jak w konspiracji

(dam)
Udostępnij:
- Burmistrz manipuluje ludźmi i nagina prawo - mówią nauczyciele. Bernard Radny: - Nie złamałem prawa, nie manipuluję.

Do redakcji zadzwoniła zdenerwowana Grażyna Czerwińska, nauczycielka Zespołu Szkół: - Proszę z nami się spot-kać. Burmistrz działa niezgodnie z prawem. Usuwa swoich przeciwników, w tajemniczy sposób powierzył obowiązki dyrektora szkoły Szczepanowi Sobczakowi z Kargowej, który ze szkołą od lat nie ma nic wspólnego.

Jak w konspiracji

Poniedziałek, 15.00. Nie możemy spotkać się z pedagogami w pokoju nauczycielskim, bo Szczepan Sobczak nie wyraził na to zgody. Dlaczego? - W swoich sprawach nauczyciele mogą spotykać się u siebie, ale nie w szkole. Jakieś zasady muszą obowiązywać, nie będę działał pod ich dyktando - wyjaśnia nowy dyrektor.
G. Czerwińska zaprasza do swojego mieszkania. Jest kilkanaście osób - nauczyciele z podstawówki i gimnazjum, kilkoro rodziców. Mają żal do burmistrza, że za ich plecami i w tajemniczych okolicznościach zatrudnił Sz. Sobczaka. Nie chcą podać swoich nazwisk. - Boimy się - mówią. - Niektórzy z nas nie mają jeszcze podpisanych umów o pracę. Nie wiemy, jakie konsekwencje mogą wyciągnąć wobec nas.
Konsekwencji nie boi się Zygmunt Wołk, do niedawna dyrektor podstawówki. Kilka dni temu odszedł na emeryturę, ma w szkole pół etatu. - Musiałem odejść, nie miałem wyjścia - opowiada. - Pod koniec sierpnia burmistrz zaproponował mi, żebym przyjął do pracy Sz. Sobczaka. Miałem zostać jego zastępcą. Odmówiłem, więc odszedłem.

Szefowa na kilka dni

Nauczyciele podają konkrety: 26 sierpnia z funkcji dyrektora gimnazjum w Babimoście zostaje odwołana Grażyna Płońska. Otrzymuje propozycję pracy w Zespole Edukacyjnym w Nowym Kramsku jako nauczycielka w przedszkolu. 26 sierpnia Maria Waligóra, dyrektorka z ZE w Nowym Kramsku, zostaje równocześ-nie pełniącą obowiązki dyrektora gimnazjum w Babimoście. - A wszystko po to, żeby przyjąć do pracy Sz. Sobczaka - twierdzi Maria Płońska, szefowa związku zawodowego. I rzeczywiście: 26 sierpnia Sz. Sobczak zostaje nauczycielem gimnazjum. 31 sierpnia pedagodzy Zespołu Szkół dowiadują się, że został tymczasowo ich nowym szefem. - Propozycję przyjąłem po kilku rozmowach z burmistrzem - mówi. - Poradzę sobie z prowadzeniem placówki, a atmosfera już nie jest zła. Większość nauczycieli mnie zaakceptowała.
Nowy dyrektor ma 58 lat, skończył filologię polską na uniwersytecie w Poznaniu. W latach 1975-83 był dyrektorem szkoły w Kargowej, potem - naczelnikiem gminy, burmistrzem Kargowej, dyrektorem oddziału Banku Zachodniego, dwa lata temu przeszedł na emeryturę pomostową. Ma zamiar podnieść kwalifikacje na kursie w zakresie zarządzania oświatą. Nie chce powiedzieć, jakie wynagrodzenie dostał w Babimoście.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie