Gazeta Lubuska

Jak wyglądają posiłki na porodówce w Zielonej Górze. "Raz jest lepiej, raz gorzej, niektóre posiłki mają dziwny smak" - pisze Czytelniczka

W zielonogórskim szpitalu na porodówce bywa różnie. Jeśli chodzi o posiłki to raz jest lepiej, raz gorzej. Czytelniczka podesłała nam, jak wyglądała

mat. Czytelnika

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/21] Następne

W zielonogórskim szpitalu na porodówce bywa różnie. Jeśli chodzi o posiłki to raz jest lepiej, raz gorzej. Czytelniczka podesłała nam, jak wyglądała jej dieta po porodzie.

Z żywieniem w szpitalach bywa różnie. Niemniej jednak jest ono niezwykle ważne, bowiem podczas hospitalizacji wpływa na przebieg leczenia i rekonwalescencję chorych. Pacjent powinien mieć zapewnione posiłki odpowiednio dostosowane do siebie, gdyż tego wymaga jego dieta.

- W zielonogórskim szpitalu na porodówce bywa różnie. Jeśli chodzi o posiłki to raz jest lepiej i można rzeczywiście zjeść coś dobrego, a raz gorzej. Jednak dwie parówki, bądź kiełbaski, jako posiłek regeneracyjny po porodzie, to moim zdaniem trochę za mało. Gdzie nam do takich krajów, w których to pacjentka ma przywilej wyboru, co chce zjeść po porodzie - pisze do nas Czytelniczka. Jej zdaniem to trochę przykre i wstydliwe jednocześnie, że polskie szpitale kuleją nawet w tak błahej sprawie, jakim jest wyżywienie. - Niektóre posiłki miały dziwny smak. Kompletnie nie wiedziałam co jadłam, bo plasterki wędliny w ogóle nie smakowały tak, jak powinny smakować. Nie wspomnę już o herbacie. Tego nawet nie da się opisać - opowiada. Kobieta dodaje, że gdyby nie mąż, to chodziłaby głodna. - Kupował lub robił mi obiady i przynosił do sali, w której leżałam. Moje samopoczucie podupadało, mimo naprawdę przesympatycznego szpitalnego personelu. Kiedy przychodziło do śniadania, a odwiedziny zaczynały się od godz. 11, czasami zmuszałam się do jedzenia. Przecież noworodka trzeba było nakarmić. Skądś ten pokarm musiał się brać, a i ja potrzebowałam sił - wspomina.

Raport NIK z 2018 roku pokazuje, że nie we wszystkich placówkach w Polsce jest kolorowo. Kontrolerzy sprawdzili czy obowiązujący system ochrony zdrowia zapewnia warunki dla prawidłowego żywienia pacjentów w szpitalach a także czy serwowane jedzenie było właściwe zarówno pod względem jakości, wartości odżywczych, sposobu przygotowania i dystrybucji. Więcej o samym raporcie możecie przeczytać tutaj: Szpitalne jedzenie. NIK skontrolował placówki w całej Polsce;nf



Zobacz również: Jaką drogę musi przejść pacjent, żeby dojść swoich praw?

Źródło:Dzień Dobry TVN

Polecamy

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3