Jaką wodę w Strzelcach pijemy, skoro tyle mamy awarii? - pytają Czytelnicy i Internauci. Odpowiadamy!

Zbigniew Borek
Grzegorz Rakiej, szef strzeleckiej komunalki, podkreśla, że brak wody w kranie nie zawsze wynika z awarii. Z kolei gwałtownie zwiększony pobór wody tuż po awarii powoduje odrywanie się „zastoin” w wodociągach, które przebarwiają wodę. – Wystarczy odczekać pół godziny i woda jest przejrzysta – radzi. pixabay.com
Skąd te ciągłe awarie wodociągów w Strzelcach i na wioskach w gminie? Czy uporaliśmy się w końcu z bakteriami e-coli? No i jaką my w ogóle wodę pijemy? Takie pytania stawiają GL mieszkańcy Strzelec. Sprawdzamy, jak to jak z wodą jest.

Dyskusje i pytania pojawiają się po oficjalnych informacjach i komunikatach o braku wody. – To my mamy aż tak kiepskie wodociągi, że co rusz trzeba je naprawiać? No i jaka woda z nich wobec tego leci? – niepokoi się emerytka ze Strzelec, która zadzwoniła do GL. W ramach miejskiego systemu dostaje powiadomienia SMS-owe o planowanych „przerwach w dopływie wody”. Widuje je także na oficjalnym profilu społecznościowym miasta - Nasze Strzelce. Nie tylko ona.

Brak wody w Strzelcach: nie zawsze przyczyną jest awaria

Kilka wynotowaliśmy: 2 października Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej zapowiadało przerwę w dostawie wody na ulicach: Orzechowej, Jesionowej i Kalinowej. 21 sierpnia: woda w miejscowości Brzoza nadaje się do spożycia wyłącznie po przegotowaniu. Podobnie było 19 czerwca z wodą z wodociągu Machary. 17 czerwca: nie będzie wody przy ulicach: Brzozowej, Wyszyńskiego, Popiełuszki, PCK, Targowej 11 listopada. 15 czerwca przy ul. Chrobrego, Zachodniej, Północnej, Mickiewicza, Katedralnej, Sienkiewicza i jeszcze kilku.

– Wyłączamy wodę z powodu inwestycji, po to, żeby przełączyć instalację, a tylko czasem przyczyną jest awaria – mówi szef strzeleckiej komunalki

Grzegorz Rakiej, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Strzelcach Kraj. podkreśla jednak, że brak wody w kranie nie zawsze oznacza awarię wodociągu. – Wyłączamy wodę z powodu inwestycji, po to, żeby przełączyć instalację, a tylko czasem przyczyną jest awaria – mówi.

Sporo krwi napsuł mieszkańcom kompleksowy remont ul. Brygady Saperów i Ludowej, bo wymagał przerw w dostawach wody. – Tego jednak nie da się po prostu uniknąć, a warto też pamiętać, że przed remontem mieszkańcy, zwłaszcza z ul. Saperów, mieli tych problemów więcej, bo wodociąg był już tam w fatalnym stanie. Remont się już skończył i przerwy w dostarczaniu wody z tego powodu także - mówi prezes Rakiej. Podkreśla on, że celowe wyłączenia zwykle wynikają z konieczności „przepięcia” instalacji przy okazji remontów, rozbudowy itp. - Tak było w ostatni piątek, gdy robiliśmy przepinkę na ulicach: PCK i Orzechowej. To nie są awarie – powtarza szef komunalki.

Awarie zdarzają się teraz nie w mieście, ale we wsiach gminy Strzelce. – Rzadko – mówi Rakiej. - Wiejskie wodociągi są po prostu stare i bardziej podatne na uszkodzenia.

Woda w Strzelcach: co z bakterią e-coli?

A co z kłopotami sprzed dwóch lat, gdy w strzeleckiej wodzie co rusza wykrywano bakterie e-coli? Mieszkańcy mogli w takich wypadkach korzystać tylko z wody przegotowanej, a zdarzało się i tak, że do celów spożywczych nie mogli jej używać wcale.
– Odpukać w niemalowane, od tamtej pory mamy już spokój – mówi prezes Rakiej.

Problem bakterii załatwiło zamontowanie specjalnych lamp UV na głównym ujęciu wody dla Strzelec - w Gardzku (rezerwowe jest w Sławnie). – Nasza woda jest pod stałą kontrolą sanepidu i wszystkie badania wypadają pomyślnie – zapewnia Grzegorz Rakiej. Pytany, czy pije strzelecką kranówkę bez przegotowania, z miejsca odpowiada, że tak: - Jest bezpieczna i dobra w smaku.

O problemach z wodą w Strzelcach pisaliśmy tu:
Kąpiele tylko do 23.00, potem sucho w kranach
W kranach pusto, albo jakiś śmierdzący szlam

Alicja: Trzeba wylać dosłownie kilka wanien wody, żeby doczekać się czystej i tak regularnie od jakiegoś czasu! Opłaty za wodę rosną, a jakość wody jest równa błotu kilka razu w miesiącu

Rachunki za wodę w Strzelcach: czy jest szansa na zniżki?

Mieszkańcy zwracają też uwagę, że po prezerwach w dostawie z kranów leci woda… brunatna. Pani Maria na profilu Nasze Strzelce: - Trzeba wiele wylać, aby można było jej używać, a płacimy przecież i za wodę, i za ścieki.

Alicja: Trzeba wylać dosłownie kilka wanien wody, żeby doczekać się czystej i tak regularnie od jakiegoś czasu! Opłaty za wodę rosną, a jakość wody jest równa błotu kilka razu w miesiącu.

Paulina: Z kranów leci „cudowna” brązowa woda, nie nadająca się nawet do umycia naczyń.
Co na to szef strzeleckiej komunalki? – Nie da się policzyć, ile kto wylał wody po awarii, zanim stała się ona w pełni przejrzysta. Nie da się więc odliczyć tego od rachunków – mówi.

Prezes Rakiej zwraca jednak uwagę, że od normy odbiega jedynie barwa takiej wody, a nie jej właściwości fizyko – chemiczne. I radzi, żeby tuż po awarii nie „rzucać się” od razu na kran, bo to gwałtownie zwiększony pobór wody powoduje odrywanie się „zastoin” w wodociągach, które przebarwiają wodę. – Wystarczy odczekać pół godziny i woda jest już przejrzysta – radzi.

Baszta czarownic w Strzelcach Krajeńskich wreszcie udostępniona do zwiedzania:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alicja

Powinni obniżyć rachunki i nic nie gadać to nie jest nasza wina, że brunatna woda z kranu leci. Już na pewno kranówki nie będę pila tylko butelkową ciowiankę kupuję, nie wiadomo czego można się nabawić.

Dodaj ogłoszenie