W ostatnich latach wyraźnie widać, że Zielona Góra zmienia się na naszych oczach. Oprócz samego połączenia miasta z gminą przeprowadzono również szereg inwestycji. Czy wszystkie oceniamy pozytywnie?

Na koncie „GL” na Facebooku zapytaliśmy zielonogórzan, jakie ich zdaniem są najbardziej nietrafione inwestycje w naszym mieście. Odpowiedzi były bardzo różne, część zdecydowanie nas zaskoczyła, ale niektórych się spodziewaliśmy.

Dużo miejsca poświęcono inwestycjom drogowym. Darek zwrócił uwagę na małe wąskie jednopasmowe rondo przy ul. Wrocławskiej. - Mogłoby być dwupasmowe, tyle jest przecież miejsca - twierdzi mężczyzna.

Inny osoba wskazała natomiast na remont ul. Jędrzychowskiej. - Może to nie tyle nietrafiona inwestycja, co zaplanowana i wykonana jawnie na złość kierującym, a na korzyść sprzedawców części motoryzacyjnych. Ilość studzienek, których skuteczne ominięcie graniczy z cudem jest niesamowita. Umiejscowienie ich na jezdni w taki sposób realnie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego - przekonuje internauta.
Zobacz galerię
Nie wszystkim odpowiada rozbudowa ścieżek rowerowych oraz powstanie roweru miejskiego. - Rowerzyści jeżdżą po ulicy obok wyznaczonych ścieżek. Wypożyczalnie rowerów też są nietrafione. Szokująca jest skala zniszczeń - twierdzi Asia.

Wśród inwestycji, na które w komentarzach narzekali nam zielonogórzanie, znalazła się także przebudowa Winnego Wzgórza, miejski monitoring, kładka na ul. Kożuchowskiej, ławeczki z wifi, zbyt ciasne osiedla czy też wiadukt nad ul. Batorego. Ale także budowa Złotego Domu przy ratuszu, za które miasto przecież nie odpowiada.

Na celowniku znalazły się także zupełnie nowe przedsięwzięcia. - Niby Zielona Góra biedna, nie może zmodernizować stadionu piłkarskiego na ul. Sulechowskiej, a tu ciach, powstała nowa hala do koszykówki przy ul. Amelii - uważa Katarzyna.
Zobacz galerię
Jak do tych uwag odnosi się prezydent Janusz Kubicki? - Szanuję zdanie zielonogórzan. Niestety, ale nigdy nie uda się zadowolić wszystkich. Dla każdego ważne jest coś innego. Dla jednych są to nowe parkingi i drogi, a dla innych żłobki. Ale staramy się działać szeroko, tak aby zaspokoić potrzeby wszystkich mieszkańców Zielonej Góry - przekonuje włodarz miasta.

Zobacz: Nowa hala do koszykówki w Zielonej Górze