MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jakie tajemnice skrywa 200 kamizelek kuloodpornych, które trzyma ABW?

Artur Matyszczyk 68 324 88 53 [email protected]
Choć sprzęt ma swoje lat, to na pewno przydałby się Ukrainie - uważa pełnomocnik Fundacji Otwarty Dialog, mecenas Wojciech Mądrzycki
Choć sprzęt ma swoje lat, to na pewno przydałby się Ukrainie - uważa pełnomocnik Fundacji Otwarty Dialog, mecenas Wojciech Mądrzycki Paweł Kozłowski
Zbędna manifestacja siły? Zaognianie relacji polsko-ukraińskich? Kamizelki kuloodporne miały trafić na Ukrainę, ale na razie zalegają w magazynach ABW-u.

Sprawę zgłosił redakcji Tomasz Czuwara. To kierownik biura prasowego Fundacji Otwarty Dialog, która zajmuje się koordynacją pomocy dla Ukrainy.

Według relacji Czuwary Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sierpniu, na przejściu granicznym w Olszynie, zatrzymała 200 używanych kamizelek kuloodpornych, które miały trafić z Niemiec przez Łotwę na Ukrainę. - Kamizelki wyprodukowano w latach dziewięćdziesiątych i zakupiono z adnotacją "deko". To znaczy, że były pozbawione cech wojskowych. Między innymi straciły swoje walory ochronne. W związku z tym, zgodnie z niemieckimi przepisami, mogły być zakupione i transportowane bez dodatkowych zezwoleń na terenie UE. W Polsce posiadanie kamizelek kuloodpornych nie jest zabronione. Pomimo tego sprzęt od ponad miesiąca zalega w magazynie. Dlaczego? - dziwi się Czuwara.

Więcej o sprawie przeczytasz we wtorek, 16 września, w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska