Jakie ulgi będą dla rodziców

Katarzyna Borek 0 68 324 88 37 [email protected]
Sejm pracuje nad pomysłami, które mają ułatwić życie rodzicom. Mamy chcieć mieć dzieci. Bez strachu, że po porodzie nie będziemy mieli, do czego wracać w pracy.

Posiadanie dziecka jest nieatrakcyjne. "Dzieciaci" - szczególnie kobiety, bo w Polsce w praktyce to na nie spada ciężar wychowania potomka - są gorzej traktowani na rynku pracy. Właśnie strach przed jej utratą jest przez kobiety najczęściej wymienianym powodem rezygnacji z założenia rodziny. A jeśli już się na to decydują, to jest to model 2 plus 1.

Właśnie głównie z powodów finansowych aktualnie w kraju, na dwoje dorosłych osób, rodzi się dziś zaledwie 1,2 dzieci. Ten współczynnik musiałby wynosić 2,1, by można było mówić o wymianie pokoleń. Dlatego Sejm pracuje nad pakietem przepisów prorodzinnych. Mają zachęcić do rodzenia i wychowywania dzieci. Nie będą to gotowe rozwiązania, jak pogodzić etat z macierzyństwem.

Raczej prawne regulacje, które mają sprawić, by życie pracujących rodziców było choć trochę łatwiejsze.

Dłuższe urlopy

Już od stycznia przyszłego roku, urlop macierzyński ma się wydłużyć o dwa tygodnie. Oznacza to, że świeżo upieczone mamy posiedzą z niemowlakami w domu minimum 20 tygodni. Ten urlop będzie oczywiście pełnopłatny.

Rząd proponuje również, by od 2010 roku - po minimum dwudziestotygodniowym urlopie - jedno z rodziców mogło uzyskać prawo do dodatkowych sześciu tygodni przerwy w pracy. PiS chce jednak, by przedłużony urlop był obowiązkowy. Wtedy pracodawca nie mógłby nakazać rezygnacji z niego.

Gwarancje zatrudnienia

Dziś prawny parasol ochronny jest roztoczony jedynie nad kobietą w ciąży i przebywającą na urlopie macierzyńskim. W praktyce wiele pań powracających z niego, zostaje odesłanych do domu z wypowiedzeniem umowy.

Nowe przepisy mają sprawić, że kobiety po macierzyńskim nie będzie można zwolnić przez sześć miesięcy od jej powrotu do firmy. Podobnie będzie w sytuacji, gdy kobieta zrezygnuje z urlopu wychowawczego i wróci na pół etatu.

Składki

Pracodawcy, którzy zatrudnią młodych rodziców zaraz po urlopie macierzyńskim czy "macierzyńskim", przez 36 miesięcy mają być zwolnieni z opłat na fundusz pracy.

Ma się również zwiększyć kwota składek na fundusz emerytalny, który podczas takiej przerwy Państwo płaci za młodych rodziców. Dziś wychowujący dzieci są dyskryminowani przez system ubezpieczeń społecznych.

Zmiany obejmą też osoby przebywające na urlopach wychowawczych. Zmieniłby się sposób naliczania, opłacanych za nich przez budżet, składek emerytalnych i rentowych. Dziś na ich indywidualne konto emerytalne wpływa ok. 80 zł. Po zmianach - 300 zł.

Ulgi dla pracodawców

Planowane są też ułatwienia dla pracodawców, którzy będę chcieli zakładać przy swoich firmach żłobki i przedszkola. W założeniach będą mogły być finansowane z puli funduszu socjalnego.

Przedstawiliśmy niektóre propozycje, nad którymi obradują posłowie. Wszystkie kluby deklarują, że nie będzie żadnych problemów z przyjęciem pakietu prorodzinnego. Nie wiadomo tylko, jaki ostatecznie przyjmie on kształt, bo swoje postulaty ma i rząd, i PiS.

Najpewniejsze jest wydłużenie urlopów macierzyńskich od stycznia 2009 r.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie