Jeden z policjantów był wleczony przez auto. Drugi postrzelił uciekiniera. Policyjna kontrola przerodziła się w sceny jak z filmu akcji

Michał Korn
Michał Korn

Wideo

Zobacz galerię (13 zdjęć)
Policyjna kontrola w Klępsku (gmina Sulechów) przybrała niecodzienny bieg wydarzeń. Podczas legitymowania, dwóch mężczyzn wsiadło do swojego samochodu i uciekło, raniąc policjantów. Jeden z mundurowych przez kilka metrów był wleczony przez samochód, drugi z policjantów zdążył oddać strzały.

Podczas ucieczki poturbowali policjantów

W środę, 19 lutego, po godzinie 16.00 policjanci z komendy w Sulechowie, w lesie obok miejscowości Nowy Klępsk, zauważyli osobowe volvo na dolnośląskich numerach rejestracyjnych. Obok pojazdu stało dwóch mężczyzn, którzy na widok mundurowych natychmiast wskoczyli do samochodu i próbowali odjechać. - Policjanci, chcąc uniemożliwić im ucieczkę, zdążyli otworzyć przednie drzwi od strony kierowcy. Kierujący jednak zdążył uruchomić silnik i gwałtownie ruszył do tyłu, potrącając policjantów. Jeden z mundurowych został mocniej poturbowany. Był przez kilka metrów wleczony przez samochód. Drugi z policjantów zdążył jeszcze oddać strzały w kierunku uciekającego pojazdu - mówi nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

(...) leżał w łóżku z prowizorycznymi opatrunkami. Okazało się, że ma rany postrzałowe pleców i pośladka.

Ruszyła policyjna obława za uciekinierami

Natychmiast po zdarzeniu ruszyła policyjna obława, żeby zatrzymać obu sprawców napaści na policjantów. O sytuacji powiadomione zostały sąsiednie jednostki policji. Dodatkowo został ogłoszony alarm dla Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze. Prawie wszyscy policjanci stawili się w jednostce. Potrąceni funkcjonariusze zostali odwiezieni do szpitala, a w teren ruszyły patrole prewencyjne i operacyjne. Policjanci szybko ustalili tożsamość obu mężczyzn i podjęli działania, żeby ich zatrzymać. Jeden z nich, 24-latek ukrywał się w powiecie świebodzińskim, w mieszkaniu swojej 22-letniej dziewczyny. - Przed godziną 22 funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego i Nieetatowej Grupy Realizacyjnej weszli do mieszkania i zatrzymali go. 22-latka próbowała okłamać policjantów, że nie zna mężczyzny i nie wie, dlaczego znajduje się w jej mieszkaniu. W związku z utrudnianiem pracy policjantom i ukrywaniem poszukiwanego, kobieta również została zatrzymana w policyjnym areszcie - wyjaśnia nadkom. Marcin Maludy.

Jeden z mundurowych został mocniej poturbowany. Był przez kilka metrów wleczony przez samochód. Drugi z policjantów zdążył jeszcze oddać strzały w kierunku uciekającego pojazdu.

Zakrwawione opatrunki i ukryty samochód

W mieszkaniu 22-latki policjanci znaleźli zakrwawione opatrunki. Dziewczyna w końcu przyznała się policjantom, że drugiego z mężczyzn, który jak się okazało został postrzelony, odwiozła do jego domu w gminie Sulechów.

Policjanci natychmiast pojechali do mieszkania drugiego z poszukiwanych mężczyzn. 30-latek leżał w łóżku z prowizorycznymi opatrunkami. Okazało się, że ma rany postrzałowe pleców i pośladka. Wezwana na miejsce karetka pogotowia odwiozła 30-latka do szpitala w Zielonej Górze, gdzie pilnują go policjanci. W trakcie działań okazało się, że mężczyźni uciekając, ukryli samochód w lesie. Pojazd został również wczoraj odnaleziony przez policjantów i obecnie trwają jego oględziny.

Zatrzymani 24-latek i 30-latek są znani policjantom. W przeszłości byli wielokrotnie notowani za przestępstwa narkotykowe. Za czynną napaść na funkcjonariuszy grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. 22-latka natomiast usłyszy zarzut utrudniania postępowania, za które kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.

ZDJĘCIA Z OBŁAWY I ZATRZYMANIA MĘŻCZYZN:

Jeden z policjantów był wleczony przez auto. Drugi postrzeli...

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I na co Ci to było Muszi...życie zmarnowane

Dodaj ogłoszenie