Jest szansa, by pozbyć się mokrego problemu?

Alicja Kucharska
Woda spływa do ogrodu z dróg powiatowych
Woda spływa do ogrodu z dróg powiatowych Alicja Kucharska
Przy obfitych opadach deszczu woda z połowy wioski spływa do jednego z ogrodów. – Podjęliśmy stosowne działania – zapewnia wójt Gminy Skąpe. Może jesienią uda się temu zaradzić.

Mieszkańcy jednej z posesji od lat borykają się z jej zalewaniem. O ile są przyzwyczajeni do lekkich podtopień, to po obfitych opadach deszczu na ich podwórku tworzy się spore rozlewisko.

Sprawie nie pomaga fakt, iż posesja zlokalizowana jest w lekkim wgłębieniu. Woda dopływająca do skrzyżowania we wsi leci prosto w dół w ulicę Małą. Tam kumulują się wody opadowe, a swoje ujście znajdują na posesji państwa Lewandowskich. Po ulewach woda stoi. Sięga do połowy łydki.

Mały rów nie nadąża z odprowadzaniem wielkiej wodyRów, który rowu nie przypomina miał zbierać wodę z całej wioski i odprowadzać ją na pola. Niestety nie jest on w stanie pobrać takiej ilości wody, którą generują intensywne opady. Dodatkowo na głównej ulicy nie sposób dopatrzyć się studzienek. - Burzówka jest tylko w drugiej części wioski – zaznacza pani Hanna. Początkowo problem dotyczył także sąsiadów. – Drobne prace prowadzili tu pracownicy gminy, ale wykonanie małego wgłębienia przy płocie sprawiło, że woda przelewa się tylko na naszą stronę. Tak mały rów nie nadąża z odprowadzenie olbrzymiej ilości wody, więc woda przelewa się przez furtkę i bramę – dodaje pani Hanna.

Po obfitych lipcowych opadach na podwórku tworzyło się rozlewisko, a następnie grzęzawisko. Mieszkańcy nie mieli jak wjechać samochodem na swoją posesję. – Może umocniony rów zdałby tutaj egzamin, bo każdy inny zostanie po prostu wypłukany – mówi H. Lewandowska.

Właściciele posesji muszą wyłożyć swoje pieniądzePo kilku miesiącach cyklicznych podtopień pani Hanna po raz kolejny z prośbą o pomoc udała się o gminy. – Jednego dnia nie wiedzieli czy w ogóle zajmą się sprawą, a drugiego przyjechali i wykopali wszystkie krzaki przy płocie. To trochę bezcelowe działanie. Debatowano też kto ma pokryć koszta tej inwestycji. Rozumiem, że nie jest to ani łatwa do przeprowadzenia, ani tania inwestycja, ale problem tak zostać nie może - dodała mieszkanka Ołoboku.

Gmina rozpoczęła już działania mające na celu rozwiązać problem, ale… od końca. – Warto zacząć od tego, że ulica Mała powstała na gruntach podmokłych. Nie zakładano, że na tym terenie pojawią się zabudowania. Na tę ulicę spływają wody z ulicy Wojciechowskiego i by przeciwdziałać tej sytuacji w 2015 roku zrealizowaliśmy inwestycję odwodnienia od strony łąk. System odprowadzania wód opadowych udało nam się wykonać do połowy ulicy, musimy go dokończyć, by obejmował również pierwsze posesje – wyjaśnił Zbigniew Woch, wójt Gminy Skąpe, który nie ukrywał, że najważniejsza część inwestycji została już wykonana. – Z właścicielami posesji debatowaliśmy nad dwoma sposobami rozwiązania problemu. Oba uwzględniają wkład finansowy z ich strony. Mamy do opracowania koncepcję i kosztorys. Po tym wspólnie podejmiemy decyzję – dodał.

Woda spływa na posesję z dwóch dróg powiatowychNależy podkreślić, że woda spływa w małą gminną uliczkę z dwóch powiatowych dróg. – Zgłaszaliśmy ten problem do powiatu, ale nie podzielono naszego stanowiska. Nie przeciągając sprawy sami podjęliśmy stosowne działania – podkreśli Z. Woch.

Wójt zapewnił, że inwestycję w obrębie posesji państwa Lewandowskich wykonają w najbliższych miesiącach. – Chcemy to wykonać w tym roku. Być może jesienią – podsumował.

Budowa nowych nawierzchni dróg i chodników coraz częściej skutkuje także kłopotami z odprowadzaniem deszczówki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie