Jesteś niepełnosprawny? Tutaj ci pomogą

Rafał Krzymiński 68 324 88 44 [email protected]
- Mamy wiele pomysłów na to, jak pomóc osobom niepełnosprawnym. Zapraszamy do nas! - zachęcają Monika Greczycho i Tomasz Armudowicz.
- Mamy wiele pomysłów na to, jak pomóc osobom niepełnosprawnym. Zapraszamy do nas! - zachęcają Monika Greczycho i Tomasz Armudowicz. Paweł Janczaruk
Jesteś inwalidą? Nikt nie chce ci pomóc? A może bezskutecznie szukasz pracy? Koniecznie przyjdź do Punktu Informacyjnego dla Osób Niepełnoprawnych. Tu uzyskasz fachowe wsparcie.

Monika Greczycho i Tomasza Armudowicz poruszają się na wózkach inwalidzkich. Na własnej skórze doświadczyli nietolerancji ze strony osób zdrowych. Dzięki temu dobrze wiedzą, jakie potrzeby i problemy mają niepełnosprawni. I co najważniejsze, mają okazję pomóc ludziom podobnym do nich. Bo dyżurują w nowym Punkcie Informacyjnym dla Osób Niepełnosprawnych, który działa w budynku starostwa przy ul. Piłsudskiego.

- Jesteśmy tu po to, aby pomóc niepełnosprawnym - tłumaczy M. Greczycho. - Przez kilka lat szukałam pracy. Nie udało mi się, bo pracodawcy nie patrzyli na moje umiejętności a na kalectwo. A przecież my możemy pracować, choćby przy komputerze czy w biurze obsługi klienta. Trzeba tylko uwierzyć w siebie i wyjść z domu.

- Podpowiemy niepełnosprawnym, co trzeba zrobić, żeby otrzymać orzeczenie o stopniu niepełnosprawności albo załatwić wczasy rehabilitacyjne - dodaje T. Armudowicz.

Pracownicy punktu nie zasypiają gruszek w popiele. Pierwszą ich inicjatywą była petycja do urzędników podpisana przez kilkadziesiąt osób. Zwracają w niej uwagę na bariery architektoniczne, z którymi na każdym kroku muszą zmagać się niepełnosprawni. Bo do niejednego sklepu czy urzędu osoby na wózkach nie mają dostępu z uwagi na zbyt wysokie progi przy wejściu.

Pomogli też Stowarzyszeniu Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym ze Świebodzina w organizacji wycieczki do wrocławskiego zoo, która odbyła się w sobotę. Punkt pośredniczy również w przekazywaniu sprzętu rehabilitacyjnego, np. wózków elektrycznych czy chodzików.
Ich najnowszym pomysłem są spotkania z pracodawcami. - Chcemy ich przekonać, żeby nie bali się zatrudniać niepełnosprawnych - mówi pan Tomasz. - Bo z reguły są zainteresowani osobami o lekkim stopnie niepełnosprawności lub takimi, którzy za niepełnosprawnych tylko uchodzą. Być może dzięki takim spotkaniom zmieni się ich mentalność.

W planach jest też utworzenie Centrum Wolontariatu. - Chcemy nawiązać współpracę z wolontariuszami - przekonuje M. Greczycho. - Ochotnicy pomagaliby nie tylko osobom niepełnosprawnym, ale i też ludziom starszym, którzy nierzadko pozostawieni są na pastwę losu.

Daniel miał wypadek kilka lat temu. Skok do wody w niestrzeżonym miejscu zakończył się dla niego tragicznie. Jest sparaliżowany od pasa w dół i porusza się na wózku. Od wielu miesięcy szuka pracy. - Z zawodu jestem informatykiem - tłumaczy mężczyzna. - Nikt nie chce mnie zatrudnić na stałe. Trafiają mi się tylko zlecenia. Pracodawcy boją się, że mogę sprawiać kłopoty. Chyba wybiorę się do punktu informacji. Może mi pomogą?

Punkt jest czynny we wtorki i czwartki od 10.00 do 14.00

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciek
Panie Armudowicz, chyba Pan nie sądzi,że osoba poruszająca się na wózku będzie robić objazd pod wiaduktem, aby dojechać do szpitala?Dobrze jest radzić komuś, a sam ma pan extra, równe chodniki.A może pan pojedzie przez Widok do pracy?Tak dl przykładu.
T
Tomasz
Spacerowałem tą drogą wielokrotnie. To nie jedyne miejsce, które ciężko pokonać poruszając się na wózku. Pismo wskazujące taki miejsca zostało złożone w Starostwie. Puki co radzę wybrać inną drogę, szukać niższych krawężników i spacerować z osobą towarzyszącą.
J
Jola
Panie Armudowicz, czy widział pan jak wygląda chodnik na ul. Sulechowskiej?Proszę się wybrać na spacer chodnikiem na wiadukt i dotrzeć do kościoła.Założę się, że sam pan tego nie pokona.To prawdziwy tor przeszkód!
F
Franc
Z niecierpliwością czekam na wolontariuszy chętnych do pomocy.
j
ja
A może pracodawcy obawiają się archaicznych 7 godzin pracy - płaconych jak za 8 godzin oraz dodatkowego urlopu dla osób niepełnosprawnych? Trzeba się zastanowić, czy macie być traktowani na równi z innymi czy jako niepełnosprawni. Rehabilitacyjny turnus może być przecież wykorzystany w ramach normalnego urlopu - to przecież też jest wypoczynek.
Dodaj ogłoszenie