Jeziora w Lubuskiem, jak ludzie, rodzą się, starzeją i umierają. Ale my je dobijamy...

Dariusz Chajewski

Wideo

Na mapie województwa lubuskiego widnieje mnóstwo większych i mniejszych niebieskich plamek. Teoretycznie mamy jezior do wyboru, do koloru. W „Katalogu Jezior Polskich” znajdziemy 516 lubuskich akwenów mających ponad hektar powierzchni lustra wody. Niestety, z reguły stają się coraz mniejsze, a wiele z nich dosłownie znika...

Nawet nasze „śląskie morze”, czyli Jezioro Sławskie. Przez wieki miało około tysiąca hektarów. W latach 60. minionego wieku – 817, a obecnie jest nieco lepiej – 830.
Niedawno o kondycji jeziora rozmawialiśmy z Alfredem Roeslerem, emerytowanym szefem stacji hydrologicznej w podsławskim Radzyniu, mówi, że obniżenie poziomu wody w „śląskim morzu” można dostrzec gołym okiem. Pokazały się łachy piachu, szerokie plaże.

Przeczytaj też: Jezioro ciągle wysycha. A przecież „powinno” nabrać już wody

- Oczywiście, mamy tu do czynienia z suszą i to już hydrogeologiczną, czyli brak wody dostrzegalny jest już w dolnych warstwach - tłumaczy. - Sławskie dyktuje warunki dla całej okolicy, jego zlewnia to około 200 km kw., przy zlewni jeziornej jakichś 4 km kw. Jednak i „śląskie morze” jest zależne od wody, która tutaj dopływa przede wszystkim Ciemnicą i Czernicą, które prowadzą rocznie po 5-7 mln m sześc. wody rocznie. To w miarę prosty rachunek. Stąd każdy akwen powinien mieć tzw. plan operacyjny, a są one przygotowane tylko dla nielicznych.

Oczywiście, mamy tu do czynienia z suszą i to już hydrogeologiczną, czyli brak wody dostrzegalny jest już w dolnych warstwach

Latka płyną z wodą

I jeszcze jedno. Dlaczego akweny na północy szczycą się czyściejszą wodą? Decyduje o tym wiek. Jeziora w południowej części regionu pochodzą mniej więcej sprzed 20 tysięcy lat, te na północy są o jakieś siedem tysięcy lat młodsze. A wiek robi swoje. Jeziora umierają, zarastają i zamieniają się powoli w bagna, a później w łąki. Po wielu akwenach pozostała tylko roślinność sugerująca, że niegdyś był to zbiornik wodny.

Jest to naturalny proces odkładania się materii organicznej na dnie jezior powodujący z czasem wypełnienie się niecki jeziornej po brzegi zwany eutrofizacją.

Przez tysiąclecia odpowiedzialna za nią była przyroda. W ostatnich dekadach za eutrofizację odpowiada człowiek. Wpuszczając do jezior ścieki, nawozy sztuczne, bezmyślnie meliorując użytki rolne, nie tylko eutrofizację przyspieszył, ale wręcz całkowicie zatruł wiele jezior. Zabił je.

Przeczytaj też: Była woda, jest piach... Tak wysychają nam jeziora

Właściwie każdemu z jezior należałoby się przyjrzeć z osobna. Najwięcej piszemy o podmiędzyrzeckim Jeziorze Głębokim. Przyczyny tego zjawiska nie są znane, według wstępnych ekspertyz wyschły dopływy zasilające akwen i prawdopodobnie nastąpiło przesiąkanie wody w kierunku zachodnim. Istnieje też hipoteza, że za obniżenie poziomu wody odpowiedzialne są studnie głębinowe należące do ośrodków wypoczynkowych położonych nad brzegiem Głębokiego. Znikają kolejne akweny – Jeziorne, Dziarg, Jańsko, Glibiel, Święte, Mesze… To tylko kilka przykładów. W większości to stare jeziora u schyłku swojej kariery, ale mogłyby jeszcze nas cieszyć długo, ale sami je dobijamy bezsensowną gospodarką wodną. I swoje co nieco dorzuca hydrologiczna susza, której także „pomagamy”.

Lata "zerowe"

Jeziora się starzeję i w końcu umierają. A jak się narodziły? Większość naszych akwenów to prezent, który zostawił nam lodowiec. Niestety nie ma w już w nich ani kropli krystalicznych wód wytopiskowych, ale pozostały niepowtarzalne kształty i piękna okolica.
Opis większości z naszych akwenów rozpoczyna się od określenia "polodowcowe". Co to oznacza? A to, że wszystko zaczęło się dawno temu, gdy ostatni raz nasz region przypominał Antarktydę. Gdy przez pięć tysięcy lat znajdowaliśmy się pod pokrywą lodową o grubości ok. 0,5 - 1 km.

Był to czas formowania się lubuskiego krajobrazu, powstawały moreny czołowe, moreny denne, sandry, ozy, kemy, pradoliny i oczywiście jeziora. Najwięcej mamy tych rynnowych. W strefach pagórkowatych czołowo-morenowych są one tak liczne, że całe regiony Polski przybrały nazwę pojezierzy.

Zobacz też wideo: Jezioro Reczynek ,,umiera"? Wody wciąż ubywa. Co będzie dalej?

Rzeźba terenu województwa lubuskiego została ukształtowana przez dwa ostatnie zlodowacenia - środkowopolskie (południe regionu) i bałtyckie (północ). Zlodowacenie bałtyckie - około 12 - 15 tys. lat temu - nie objęło całego regionu. Jego zasięg wyznacza linia łącząca Gubin - Lubsko - Zieloną Górę - Sławę.

To zresztą najdalej na południe wysunięty "jęzor" lodu. Na obrzeżach Zielonej Góry jego granica odchyla się na północ, gdyż Wał Zielonogórski - spiętrzona morena czołowa pozostawiona przez wcześniejsze zlodowacenie - stanowił przeszkodę w przemieszczaniu się lądolodu.

Przeczytaj też: Słynne w regionie jezioro wysycha? To może zlikwidować część pomostu?

Woda w rynnie

Najliczniejszą grupę akwenów, którą lodowiec pozostawił nam w spadku, stanowią jeziora rynnowe (m.in. Niesłysz, Trześniowskie i Zbąszyńskie). Są wąskie i długie przypominając doliny rzek o stromych brzegach i nierównym dnie z zagłębieniami i płyciznami.
Tak naprawdę szczegółowa ich geneza nie jest wyjaśniona. Prawdopodobnie powstały w wyniku wypływania wód roztopowych z lodowca, które wypłukały w podłożu głębokie bruzdy. Inna wersja mówi, że rynny wyżłobił sam lodowiec. Co łączy te akweny? Przede wszystkim prostopadłe położenie w stosunku do głównych ciągów moren czołowych.
Inną grupę jezior tworzą jeziora zaporowe moreny czołowej. Położone są one przeważnie po wewnętrznej stronie łuku moreny czołowej, który stanowi naturalną zaporę uniemożliwiającą spłynięcie wód.

Tutaj także mamy trzy sposoby ich narodzin - w efekcie zatamowania wody, wskutek akumulacji lodowcowej lub przez sfałdowanie terenu przed czołem lodowca. Są one ułożone równolegle w stosunku do moren. Kształtem przypominają jeziora rynnowe, ale ich brzegi są niesymetryczne (m.in. Barlineckie).

Kolejny typ jezior polodowcowych stanowią zbiorniki leżące na obszarach moreny dennej. Powstały na skutek nierównomiernego nagromadzenia materiałów morenowych, które obok wzniesień utworzyły zagłębienia, które później wypełniła woda. Zbiorniki te są zazwyczaj duże i mają urozmaiconą linię brzegową z licznymi zatokami, półwyspami i wyspami (Drawsko)
Mamy także jeziora wytopiskowe powstałe w zagłębieniach po wcześniejszym wytopieniu się zagrzebanych ogromnych glacjalnych brył lodu. Jeziorami wytopiskowymi są także popularne oczka, czyli niewielkie, nieprzekraczające kilku hektarów jeziorka o kulistym kształcie. Jeziora te pozbawione są dopływu powierzchniowego.

Nie tylko lodowiec

Wreszcie mamy tzw. kotły, które charakteryzują się niewielkimi rozmiarami i dużą głębokością. Te ostatnie powstały na skutek wydrążenia przez wodę spadającą z dużej wysokości, lub na skutek stopienia się brył lodu pochodzących z krawędzi wycofującego się lodowca.
Jednak nasze akweny zawdzięczamy nie tylko lodowcowi. Swój udział ma także człowiek. Nie sposób wymienić wszelkie wyrobiska, glinianki, ale zdecydowanie warto przyjrzeć się jeziorkom położonym na Łuku Mużakowa. Ponieważ jest on moreną, powinniśmy spodziewać się tutaj właśnie zbiorników polodowcowych. Do tego dodajmy Jezioro Dychowskie, czyli sztuczny zbiornik wodny o powierzchni około kilometra kwadratowego, wybudowany przez Niemców w latach 1932-1936, służący wyrównaniu przepływu wody Elektrowni Wodnej Dychów. Każde jezioro - a mamy ich w Lubuskiem ponad 600 - ma swoją historię. Niby podobną, ale jednak całkowicie inną. A te różnice zaczynają się już przy urodzeniu...

Jezioro z militarnym rodowodem

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie