Jezioro Głębokie pod Międzyrzeczem jest coraz płytsze

Dariusz Brożek 95 742 16 83 [email protected]
- Badania będziemy prowadzić do końca roku, ale wstępne wyniki zaprezentujemy już za dwa tygodnie. Główną przyczyną wysychania jezioro może być czerpanie wody ze studni głębinowych na letnisku - mówi dr Stanisław Kościelniak.
- Badania będziemy prowadzić do końca roku, ale wstępne wyniki zaprezentujemy już za dwa tygodnie. Główną przyczyną wysychania jezioro może być czerpanie wody ze studni głębinowych na letnisku - mówi dr Stanisław Kościelniak. fot. Dariusz Brożek
Udostępnij:
Od kilku lat ubywa wody na największym kąpielisku w powiecie. Przyczynę starają się wyjaśnić naukowcy z Wrocławia. - Wszystko wskazuje na to, że poziom wód gruntowych obniżają studnie głębinowe wokół akwenu - mówi dr Stanisław Kościelniak.

Głębokie to jedna z turystycznych pereł powiatu międzyrzeckiego. Latem wypoczywają tam dziesiątki tysięcy turystów, których przyciąga przede wszystkim krystalicznie czysta woda. - Rzecz w tym, że jest jej coraz mniej. W ciągu ostatnich siedmiu lat poziom jeziora obniżył się prawie o metr - wylicza Wiesława Chamienia, właścicielka jednego z ponad 200 domków nad tym akwenem.

Mieszkańcy mówią o ekologicznej katastrofie. Spadek lustra wody najlepiej widać na kąpielisku komunalnym. Jesienią minionego roku cofnęła się o kilka metrów odsłaniając łachy piachu w wewnętrznych basenach między pomostami. Pisaliśmy o tym 7 listopada ub.r. w artykule "Od wakacji na kąpielisku miejskim lustro wody cofnęło się o pięć metrów".

- Zimą poziom jeziora nieco się podniósł, ale sytuacja wciąż jest krytyczna. Przy pomostach po prostu jest za mało wody na kąpiel, dlatego w tym sezonie przesuniemy plażę w bok - zapowiada Waldemar Stupiński, dyrektor Międzyrzeckiego Ośrodka Sportu i Wypoczynku, który administruje kąpieliskiem oraz pobliskim polem namiotowym.

Na główke już nie skoczysz

Kilkanaście lat temu wczasowicze i miejscowi skakali tam "na główkę". Teraz grozi to kalectwem, albo nawet śmiercią. Dlatego na pomostach namalowano zakazy skakania, zaś dyrektor zastanawia się nad zamontowaniem na nich barierek.

Wody ubywa w całym regionie, ale w Głębokiem ten proces jest szczególnie widoczny i drastyczny. Nasi rozmówcy podają całą litanię domniemanych przyczyn. Mówią o zaniedbaniach w melioracji i zatamowaniu podziemnych dopływów przez obwodnicę, wybudowaną cztery lata temu na południowy-wchód od akwenu. To tylko spekulacje, dlatego władze gminy wynajęły naukowców, którzy mają ustalić genezę zjawiska. Zainkasują za to blisko 50 tys. zł.

- Zrobiliśmy kilkadziesiąt odwiertów wokół jeziora. Wahania jego poziomu monitorujemy specjalnym miernikiem, który zamontowaliśmy na kąpielisku - wylicza rzeczoznawca Ministra Środowiska dr Stanisław Kościelniak, który kieruje projektem.

To wina studni?

Badania mają trwać do końca roku. Sekretarz Urzędu Miejskiego Tadeusz Jankowski zapowiada, że już 7 czerwca w ratuszu ma się odbyć spotkanie, podczas którego naukowcy zaprezentują wstępne wyniki. - Jak poznamy przyczyny, to być może będziemy mogli podjąć jakieś kroki, żeby zapobiec dalszemu wysychaniu jeziora - tłumaczy.

Jak wyliczył dr S. Kościelniak, spadek lustra o jeden centymetr oznacza, że ubyło 125 tys. m. sześc. wody. Jakie są wstępne ustalenia naukowców? - Prawdopodobnie to splot kilku różnych przyczyn. Główną jest systematyczne obniżanie się poziomu wód gruntowych. Swój udział mają w tym ludzie czerpiąc wodę ze studni głębinowych na ośrodku - mówi.

Trzeba wybudować wodociąg i kanalizację

W upalne dni ośrodki wypoczynkowe i ponad 200 domków letniskowych nad Głębokiem okupują tłumy letników i mieszkańców. Wszyscy korzystają z ujęć wody na letnisku, ścieki spływają do szamb i potem są wywożone beczkowozami. Jeśli badania potwierdzą przypuszczenia dra Kościelniaka, problem może rozwiązać budowa wodociągów i kanalizacji.

- Władze obiecały to nam już pięć lat temu. Projekt jest już gotowy, nic jednak nie zrobiono - zżyma się Zbigniew Czabak ze stowarzyszenia skupiającego właścicieli domków letniskowych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
MIEJSCOWY
Jak macie miło spędzić czas to na pewno nie na Głębokim te domki prywatnych właścicieli straszą nie wiem czy nie mają pieniędzy na porządki???Może miasto niech odkupi je i zrówna z ziemią wtedy wszyscy na tym skorzystają.Najlepsze jest to jak niektórzy przyjeżdżają odpicowani w niedzielne przedpołudnie samochodem za nie małą kasę i spędzają czas przy szopie.Masakra.Jest naszczęście wiele jezior w okolicy.
D
Darek
Ubywa te z rozumu wśród ludzi a to jest najbardziej zatrważające . Co teraz nastąpi tego nie wie nikt .
a
andrzej
W dniu 07.06.2010 o 00:49, ~robert~ napisał:

Wg. Ciebie komisarz powinien zaangażować całe siły i środki, by upiększać głębokie? To bzdura, są ważniejsze cele, które musi realizować gmina. Co do tej roślinności to również się nie zgodzę, byłem również i jest jak co roku, woda będzie czysta więc zatrudnianie wyspecjalizowanych firm do zbadania braku roślinności włóż między bajki. Zamiast burzyć pomost to lepiej dobudować dalej w głąb jakąś odnogę, będzie ciekawiej, możliwe że kiedyś stan poziomu wód gruntowych się podwyższy za czym i poziom wody w jeziorze. Zabronić wjazdu samochodom na ośrodki to też zły pomysł. Ci którzy mają domki będą pewnie z tego zwolnieni co już będzie dyskryminacją i niesprawiedliwością w stosunku do przyjezdnych. Chyba, że zabroni się wjazdu każdemu, a to nie przejdzie.


Witam! Troszkę się nie rozumiemy. Oczywiście, że są ważniejsze sprawy do zrobienia przez Komisarza lub przez wybrane władze. Po prostu myślę, że trzeba też pomyśleć i o tym jeziorku. Co do roślinności to sprawa sama wyjdzie jak będzie ciepła woda. Z tego co wiem, w latach poprzednich woda nie zakwitła. Co do pomostu to może i masz rację. Ważne aby można było spokojnie z niego korzystać i by był trochę niższy. Samochody tych co mają domki letniskowe z reguły stoją na dzierżawionych przez nich działkach i nie przeszkadzają innym korzystającym nie mówiąc już o rozjeżdżaniu trawników itp. Mimo, że jestem tylko turystą z poza terenu Międzyrzecza to znając te jeziorko, bardzo bym chciał aby było czyste i zagospodarowane na miarę nowoczesnego Ośrodka. Powyżej pisałem o samochodach na ośrodku dlatego, że będąc w lipcu 2009 roku w upalną sobotę widziałem taką ilość samochodów parkujących byle gdzie, że nie było gdzie przejść. Ale mogę się mylić. Może tak ma być i taki jest pomysł włodarzy na funkcjonowanie
Ośrodka. Ja jestem tam tylko przejazdem i jak nic się nie poprawi po prostu nie będę przyjeżdżał.
~robert~
W dniu 06.06.2010 o 18:11, andrzej napisał:

Witam! Byłem wczoraj nad jeziorem w Głębokim. O tym,że woda w jeziorze ubywa to wszyscy wiedzą. Co z tym problemem można zrobić to już nikt nie wie. Ponoć trwają badania ale nic konkretnego nie wiadomo i w związku z tym na pewno żadnych kroków zaradczych się nie podejmie/brak pieniędzy w budżecie/. Zaniepokoiło mnie coś innego. W poprzednich latach przy małych pomostach o tej porze była już rozwinięta zdrowa roślinność wodna. Teraz jest mnóstwo glonów na dnie i wygląda to bardzo nieciekawie. Póżniej, gdy woda się ociepli to nastąpi wykwit i z braku tlenu będzie woda śmierdzieć. Czy ktoś z U.M. Międzyrzecz prowadzi badania zasobów wodnych i czy ewentualnie zlecono takie badania firmom wyspecjalizowanym w tej dziedzinie?. Mam wrażenie, że nikt nic tu nie robi. Plac zabaw dla małych dzieci bardzo fajny. Jednak wykopane poprzednie metalowe elementy należy posprzątać bo teraz leża jak popadnie i są niebezpieczne dla dzieci. Z uwagi na obniżające się lustro wody proponuję po sezonie zburzyć ten betonowy pomost bo nijak nie przystaje do możliwościkorzystania z niego przy okazji kąpieli i wybudowanie pojedynczego ale dłuższego w stronę jeziora. Jednocześnie, mając na uwadze wrażenia z lat poprzednich proszę o zdecydowane ograniczenie wjazdu na teren ośrodka samochodów. W ciepły letni dzień trawniki i alejki są dosłownie zawalone samochodami i mam wrażenie, że nikt tego nie kontroluje. Myślę, że trochę farby na domki będące własnością Ośrodka też by się przydało. To tyle moich wrażeń z 1 dnia pobytu w tym roku.


Wg. Ciebie komisarz powinien zaangażować całe siły i środki, by upiększać głębokie? To bzdura, są ważniejsze cele, które musi realizować gmina. Co do tej roślinności to również się nie zgodzę, byłem również i jest jak co roku, woda będzie czysta więc zatrudnianie wyspecjalizowanych firm do zbadania braku roślinności włóż między bajki.
Zamiast burzyć pomost to lepiej dobudować dalej w głąb jakąś odnogę, będzie ciekawiej, możliwe że kiedyś stan poziomu wód gruntowych się podwyższy za czym i poziom wody w jeziorze.
Zabronić wjazdu samochodom na ośrodki to też zły pomysł. Ci którzy mają domki będą pewnie z tego zwolnieni co już będzie dyskryminacją i niesprawiedliwością w stosunku do przyjezdnych. Chyba, że zabroni się wjazdu każdemu, a to nie przejdzie.
a
andrzej
Witam! Byłem wczoraj nad jeziorem w Głębokim. O tym,że woda w jeziorze ubywa to wszyscy wiedzą. Co z tym problemem można zrobić to już nikt nie wie. Ponoć trwają badania ale nic konkretnego nie wiadomo i w związku z tym na pewno żadnych kroków zaradczych się nie podejmie/brak pieniędzy w budżecie/. Zaniepokoiło mnie coś innego. W poprzednich latach przy małych pomostach o tej porze była już rozwinięta zdrowa roślinność wodna. Teraz jest mnóstwo glonów na dnie i wygląda to bardzo nieciekawie. Póżniej, gdy woda się ociepli to nastąpi wykwit i z braku tlenu będzie woda śmierdzieć. Czy ktoś z U.M. Międzyrzecz prowadzi badania zasobów wodnych i czy ewentualnie zlecono takie badania firmom wyspecjalizowanym w tej dziedzinie?. Mam wrażenie, że nikt nic tu nie robi.
Plac zabaw dla małych dzieci bardzo fajny. Jednak wykopane poprzednie metalowe elementy należy posprzątać bo teraz leża jak popadnie i są niebezpieczne dla dzieci. Z uwagi na obniżające się lustro wody proponuję po sezonie zburzyć ten betonowy pomost bo nijak nie przystaje do możliwości
korzystania z niego przy okazji kąpieli i wybudowanie pojedyńczego ale dłuższego w stronę jeziora. Jednocześnie, mając na uwadze wrażenia z lat poprzednich proszę o zdecydowane ograniczenie wjazdu na teren ośrodka samochodów. W ciepły letni dzień trawniki i alejki są dosłownie zawalone samochodami i mam wrażenie, że nikt tego nie kontroluje. Myślę, że trochę farby na domki będące własnością Ośrodka też by się przydało. To tyle moich wrażeń z 1 dnia pobytu w tym roku.
E
Erwin
W dniu 31.05.2010 o 14:40, ANDRZEJ napisał:

Witam. Byłem na urlopie w 2009 roku w Głębokim. Moje wrażenia to: Stale przepełnione stare kubły na śmieci i walające się wokół śmieci,woda szczególnie wieczorem przy brzegu /koło wypożyczalni/ śmierdzi szambem, rozwalające się pomosty, wieczorem szczególnie w sobotęhałas z puszczanej muzyki-często co bar to inna bardziej głośna-, ryb w jeziorze prawie już nie ma / pamiętam z lat 60 jako jezioro perełkaz mnóstwem ryb/, drogi na ośrodku to tragedia, smród wybierania przez cały dzień szamb przez Ośrodek, ubytek wody itp. Tak zaniedbanego Ośrodka dawno nie widziałem . Zajazd to tragedia , wielki czworokątny budynek po środku to nie wiadomo co ma tam być.Słowem tragedia. Tam czas się zatrzymał przed 10 laty.


Ryby są ale cała reszta do duszy!!!
A
ANDRZEJ
Witam. Byłem na urlopie w 2009 roku w Głębokim. Moje wrażenia to: Stale przepełnione stare kubły na śmieci i walające się wokół śmieci,
woda szczególnie wieczorem przy brzegu /koło wypożyczalni/ śmierdzi szambem, rozwalające się pomosty, wieczorem szczególnie w sobotę
hałas z puszczanej muzyki-często co bar to inna bardziej głośna-, ryb w jeziorze prawie już nie ma / pamiętam z lat 60 jako jezioro perełka
z mnóstwem ryb/, drogi na ośrodku to tragedia, smród wybierania przez cały dzień szamb przez Ośrodek, ubytek wody itp.
Tak zaniedbanego Ośrodka dawno nie widziałem . Zajazd to tragedia , wielki czworokątny budynek po środku to nie wiadomo co ma tam być.
Słowem tragedia. Tam czas się zatrzymał przed 10 laty.
s
suczka
Sierpatoski zlecil znalezienie przyczyny ubywania wody chociaz juz uczelnia z Poznania wykonala taka opinie 2-3 lata wstecz.Ale zeby ludzi uciszyc i nic nie robic to sie zleca nastepna opinie i tak w kolko aby do wyborow dotrwac nie podejmujac zadnych decyzji.Bo kazda decyzja podjeta przez tego czlowieka to afera .np.PGR zamkowe , ktore agencja wcisnela Sierpatoskiemu za darmo z lokatorami ktorym trza dac mieszkania zeby ich wysiedlic.Niekopetencja tej wladzy przeraza.
p
ploteczka
W dniu 25.05.2010 o 11:46, wędkarz napisał:

tyle scieków rocznie powstaje w domkach nad jeziorem 125 tys. m. sześc. a ile wywieziono z szamb ?


Temu uczonemu doktorowi te 125tys m3 to wycieklo z mozgu, ale szarych komurek.Przyczyna opadania wody to nieszczelne szamba a szczegulnie te duze MOSiW ,ktore zamulaja cieki wodne.Wodolejcy z ratusza tyle razy zapewniali o doprowadzeniu kanalizy ,ze przez te lanie woda musiala wyparowac.
w
wędkarz
tyle scieków rocznie powstaje w domkach nad jeziorem 125 tys. m. sześc. a ile wywieziono z szamb ?
J
JAAAA
jezioro przydrożne ,piecniewo w borowym młynie -czysciejszej wody niewidziałem nigdzie,fakt ze plazy tam ogromnych nie ma
G
Gość
W dniu 24.05.2010 o 19:56, ~anka~ napisał:

rany ludzie ale narzekacie..pokazcie mi drugie takie czyste jezioro w lubuskim?no slucham?glony sa w kazdym jeziorze taka juz jest jego natura.



lubikowskie, buszno, buszenko, Trześniowskie
~anka~
rany ludzie ale narzekacie..pokazcie mi drugie takie czyste jezioro w lubuskim?no slucham?glony sa w kazdym jeziorze taka juz jest jego natura.
~Lubuszanin~
Głębokie nigdy nie było perłą powiatu!!! Krystaliczna woda?? To chyba jakiś żart!!!!!??? Odkąd pamiętam akurat w tym jeziorze woda to zawsze był syf!!! Na dnie śmierdzący mół, w wodzie zielone obrzydliwe glony!!! A w pełni sezonu na plaży roje os i szerszeni żerujące w śmietnikach, z których się wysypywały śmieci. A od tych śmietniczków smród na całej plaży!!! To jest obraz Głębokiego z ostatnich lat!!! A czasami żal było patrzeć!!! To tak wygląda perła powiatu??!!! Początek artykułu zdecydowanie wyidealizowany!!!
G
Gość
tysiące turystów - kilku staruszków i matek z dziećmi, normalni jadą nad morze
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie