Już jutro wielkie otwarcie szkoły średniej w Kostrzynie (zdjęcia)

Jakub Pikulik 95 722 57 72 [email protected]
Dyrektor Leszek Naumowicz mówi, że jego szkoła średnia to ewenement: - Niewiele jest teraz takich inwestycji, które powstają od podstaw. Zazwyczaj to rozbudowa lub przebudowa.
Dyrektor Leszek Naumowicz mówi, że jego szkoła średnia to ewenement: - Niewiele jest teraz takich inwestycji, które powstają od podstaw. Zazwyczaj to rozbudowa lub przebudowa. Jakub Pikulik
Ma 35 sal, nowoczesną salę gimnastyczną i już od września przyjmie ponad 600 uczniów. Nowa szkoła średnia w Kostrzynie powstawała w ogromnych bólach. Udało się i już 1 września rozbrzmi w niej pierwszy dzwonek.

Nowa szkoła średnia w Kostrzynie

- Piękna, naprawdę piękna i nowoczesna. Tyle czasu na nią czekaliśmy i nareszcie się udało. Będą tu chodzić moje wnuki - mówi kostrzynianka Maria Rogowska. Jest tak szczęśliwa, że ma łzy w oczach.
Byliśmy tam wczoraj. Trwały właśnie ostatnie prace wykończeniowe. Budynek jednak już teraz robi ogromne wrażenie. Szerokie, przestronne korytarze, duże sale (w sumie jest ich 35), każda z zapleczem i umywalką. Do lamusa przeszły tradycyjne tablice i kredy. W nowej szkole pisać się będzie markerami po specjalnych, białych planszach. Centralnym punktem jest duża, przeszklona rotunda. Jeśli pogoda dopisze, do dyspozycji uczniów będzie plac z ławkami. I to jaki! Duży, ze sceną letnią. Nieopodal znajdziemy trawiaste boisko do piłki nożnej. Największe wrażenie robi najnowocześniejsza w mieście hala sportowa. Wyłożona jest specjalnym materiałem, będzie tu można rozgrywać mecze piłki nożnej, ręcznej, koszykówki i siatkówki. Są trybuny na kilkaset osób, pomieszczenie dla sędziego, a w pobliżu sali urządzona zostanie siłownia. Każdy chętny mieszkaniec będzie mógł przyjść na dni otwarte i na własne oczy zobaczyć nową szkołę. Zorganizowane one zostaną 2 września, jej mury będzie można zwiedzać od 9.00. A już jutro zostaną tu urządzone wojewódzkie obchody rozpoczęcia roku szkolnego. Dyrekcja szkoły spodziewa się nawet 800 gości.

Od 11 lat jestem dyrektorem zespołu szkół i przez cały czas wierzyłem, że uda się dokończyć budowę nowej szkoły. Owszem, to było ogromne wyzwanie, ale należało się to wszystkim mieszkańcom

- Od 11 lat jestem dyrektorem zespołu szkół i przez cały czas wierzyłem, że uda się dokończyć budowę nowej szkoły. Owszem, to było ogromne wyzwanie, ale należało się to wszystkim mieszkańcom - mówi dyrektor Leszek Naumowicz.

Przypomnijmy, że szkoła powstawała z wielkim trudem. W 1999 r. nauczyciel i sportowiec Jerzy Sak pobiegł przez pół Polski do ówczesnego ministra edukacji Mirosława Handke. W Warszawie dostał ministerską obietnicę, że szkoła powstanie. I tak też się stało, budowa ruszyła. Wkrótce jednak zmieniła się władza i strumień pieniędzy ze stolicy przestał płynąć. Inwestycja utknęła w miejscu, mieszkańców przez kilka lat straszyły ponure mury niedokończonej budowy. Dwa lata temu inwestycja została wznowiona. Jej dokończenie kosztowało 20 mln zł. Niecałe 6 mln dała Unia, ponad 9 mln miasto, a około 5 mln powiat.

Czwartkowe uroczystości otwarcia szkoły mogą jednak zostać zakłócone. Byli pracownicy kostrzyńskiego szpitala, którzy wciąż nie otrzymali zaległych pensji, zapowiadają pikietę. O opóźnienie w wypłacie obwiniają powiat gorzowski.

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
szkoła piękna i okazała ...............a ja uczyłem się w tej już starej ..........i pozostanie ona najpiękniejszą !
o
obserwator
Może wróćmy do tematu. Dziś są w tej szkole dni otwarte, orientuje się ktoś w jakich godzinach ?
g
gość
,
3. Grzegorz Tomczak - podobnie jak Kunt od początku w radzie powiatowej walczył o szkołę. Później jako Starosta w powiatowej biedzie i marazmie, grzęznąc po uszy w problemach starostwa jakoś skleił inwestycję na nowo i tym swoim powolnym ale jednak skutecznym działaniem doprowadził do tego że szkoła została zakończona.

- postawił miasto i mieszkanców pod ścianą dawajcie kase albo nici z zakonczenia budowy szkoły!
Faktycznie pieniądze które przekazało starostwo są z miasta...

A to co ten pan zrobił z pracownikami szpitala nie zasługuje nawet na komentarz
[/quote
szkoda gadać jak władza chwali sama siebie. miasto dało grubo ponad 10 mln na nie swoją szkołe ,
G
Gość
,
3. Grzegorz Tomczak - podobnie jak Kunt od początku w radzie powiatowej walczył o szkołę. Później jako Starosta w powiatowej biedzie i marazmie, grzęznąc po uszy w problemach starostwa jakoś skleił inwestycję na nowo i tym swoim powolnym ale jednak skutecznym działaniem doprowadził do tego że szkoła została zakończona.

- postawił miasto i mieszkanców pod ścianą dawajcie kase albo nici z zakonczenia budowy szkoły!
Faktycznie pieniądze które przekazało starostwo są z miasta...

A to co ten pan zrobił z pracownikami szpitala nie zasługuje nawet na komentarz
s
sceram
Szkoła powstała dzięki kilku osobom, które od samego początku są przy tej inwestycji. Za rozpoczęciem budowy głosowali Radni Powiatowi kadencji 1999-2003 Marian Firsz, Andrzej Kunt, Ryszard Skałba i Jan Moczulski, ze strony Kostrzyna umowę podpisywał ówczesny burmistrz Grzegorz Tomczak, który tą inwestycję miał szczęście zakończyć jako obecny Starosta.

Kluczowa w tym wszystkim była rola trzech osób:
1. Marian Firszt - rozpoczęcie budowy zawdzięczamy jego kompletnemu nieliczeniu się z nikim i niczym - wbrew przepisom lub na ich granicy uruchomił inwestycję bez posiadanych środków finansowych - zaryzykował całą swoją karierą by sprawa ruszyła,
2. Andrzej Kunt - jako radny powiatowy przekonał pozostałą część radnych - z Bogdańca, Santoka, Deszczna którzy gdzieś mieli Kostrzyn do wydania pieniędzy właśnie na szkołę w Kostrzynie. Później jako burmistrz dał na dokończenie szkoły 10 milionów,
3. Grzegorz Tomczak - podobnie jak Kunt od początku w radzie powiatowej walczył o szkołę. Później jako Starosta w powiatowej biedzie i marazmie, grzęznąc po uszy w problemach starostwa jakoś skleił inwestycję na nowo i tym swoim powolnym ale jednak skutecznym działaniem doprowadził do tego że szkoła została zakończona.
P
Prometeusz
widze czerkawski że ty to już masz doktorat ze wszystkiego i na wszystkim najlepiej się znasz. Znając życie, zaraz się ubierzesz i pójdziesz do pośredniaka popatrzeć czy nie ma jakiejś nowej roboty... Żałosny jesteś. Potrafisz tylko krytykować.

On nie musi już do pośredniaka,on ma ładną emeryturkę.Pewnie teraz siedzi na rybach.
o
othello
widze czerkawski że ty to już masz doktorat ze wszystkiego i na wszystkim najlepiej się znasz. Znając życie, zaraz się ubierzesz i pójdziesz do pośredniaka popatrzeć czy nie ma jakiejś nowej roboty... Żałosny jesteś. Potrafisz tylko krytykować.
G
Gość
Akurat bieg Saka niczego nie dal. Obietnica sie skonczyla wraz ze zmiana ministra. Po biegu nie zaczeto budowy szkoly, tylko pozniej. Wiec nie demonizujmy roli Saka, owszem, zrobil kawal dobrej roboty, poswiecil sie, ale nic to nie dalo.
c
czerkawski
te 5 milionów to przeciż dało miasto a nie powiat bo powiat zaszantażował mieszkanców ze jak nie dadzą kasy to nie bedzie szkoły a jutro wstążke bedą przeci nac jako piersi...Śmierdzący bankruci nie majacy krzty godności,honoru i człowieczenstwa!

no to fajnie sie zaczyna.naumowicz ,facet ktory zanizyl poziom nauczania do granic mozliwosci w zespole szkol.teraz dostal do wykonczenia nastepna szkole i chocby ze zlota byla to pan naumowicz da znowu rade hehe.
G
Gość
te 5 milionów to przeciż dało miasto a nie powiat bo powiat zaszantażował mieszkanców ze jak nie dadzą kasy to nie bedzie szkoły a jutro wstążke bedą przeci nac jako piersi...Śmierdzący bankruci nie majacy krzty godności,honoru i człowieczenstwa!
Dodaj ogłoszenie