Już nam sufit nie spadnie - mówią mieszkanki Ownic w gminie Słońsk

Redakcja
Teraz pani Urszula i jej niepełnosprawna córka Karolina będą miały łazienkę, o jakiej nawet marzyć nie mogły. - Ja nie wierzę, że to się dzieje naprawdę, mam wrażenie, że to tylko sen - mówi pani Ula.
Teraz pani Urszula i jej niepełnosprawna córka Karolina będą miały łazienkę, o jakiej nawet marzyć nie mogły. - Ja nie wierzę, że to się dzieje naprawdę, mam wrażenie, że to tylko sen - mówi pani Ula. Renata Hryniewicz
- Miał być dach, ale dzięki Wam zgłosiło się tylu sponsorów, że remontujemy cały dom - mówi sołtys Ownic w gminie Słońsk. Chodzi o dom Urszuli Januszewskiej, która mieszka z niepełnosprawną córką Karolina. Jeszcze miesiąc temu, kiedy weszliśmy tam na strych i spojrzeliśmy w górę, zobaczyliśmy... niebo.

Nowy dach, nowa instalacja elektryczna, nowe podłogi, nowe okna, nowa łazienka... Jednym słowem mieszkanki Ownic dostaną nowy dom. - Dzieje się! Mieliśmy zrobić dach, ale zgłaszają się sponsorzy i robimy po kolei każde pomieszczenie. A to wszystko dzięki Wam. „Gazeta Lubuska”, radio, telewizja - to zadziałało. Nie musiałem sponsorom nic tłumaczyć, bo mówili: wiem, czytałem, słuchałem, oglądałem. Ukłon w stronę mediów - mówi Franciszek Jamniuk, sołtys Ownic i prezes koła łowieckiego Dzik, dzięki któremu remontowany jest dom pani Urszuli i jej niepełnosprawnej córki Karoliny.

Przez dach widać... niebo

Miesiąc temu pojechaliśmy do Ownic. Sołtys zaprowadził nas do domu, gdzie mieszkają pani Urszula i Karolina Januszewskie. Karolina ma 24 lata i jest niepełnosprawna. Urodziła się w siódmym miesiącu z porażeniem mózgowym. Nie może wstać z wózka, nie może nawet przesunąć się z wózka na łóżko. Przenosi ją schorowana, 64-letnia matka.

Jeszcze miesiąc temu, kiedy weszliśmy na strych i spojrzeliśmy w górę, zobaczyliśmy... niebo. Części dachu nie było w ogóle, a w drugiej części były wielkie wyrwy i dziury. Wszędzie podstawione miski, by woda nie przeszła do mieszkania. - Jak widzimy zachmurzenie, to zaczynamy się modlić, żeby tylko nie było deszczu. Ale nie zawsze Bóg nas wysłucha i wtedy to już się modlimy, żeby nie spadł kolejny sufit i żeby ten deszcz i wiatr przeszedł łagodnie - opowiadała wtedy pani Urszula. Nie bez powodu. Parę dni przed naszą pierwszą wizytą spadł w jednym z pokoi sufit. Kobiety przeniosły się do drugiego. Tam kawałek sufitu spadł im na stół, kiedy jadły śniadanie.

Nasz nowy dom

Sołtys rozpoczął akcję pomocy mieszkankom swojej wsi. Po nagłośnieniu przez media zgłosiło się wielu sponsorów. -Ich lista liczy już aż kilkanaście firm, a wciąż dołączają nowe. Poza pomocą materialną i rzeczową znalazły się także ręce do pracy. Na apel odpowiedzieli także żołnierze z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza i Wędrzyna, którzy prace przy remoncie wykonywali po służbie. Do prac włączyli się także mężczyźni z Zakładu Karnego w Słońsku oraz myśliwi, którzy położyli instalację elektryczną i wodociągową.

- Pani patrzy, co się dzieje. Ilu tutaj się kręci robotników. Dach już prawie skończony, położona nowa instalacja, mamy nowe okna i drzwi. Łazienka będzie też nowa i piękna, a do tego przystosowana do potrzeb Karoliny. To jest jak sen. To tak jak w programie „Nasz nowy dom”. Pan Franek dał nam nasz nowy dom - mówi, płacząc ze szczęścia pani Ula i oprowadza naszą reporterkę po kolejnych pomieszczeniach.

Karolina będzie miała też nowe łóżko, takie specjalne dla osób niepełnosprawnych. - W końcu nie będę spadać z łóżka. Tyle rzeczy naraz. Trudno w to uwierzyć - mówi szczęśliwa Karolina. Jej głos drży. Widać, że to, co się dzieje wokół niej, budzi w ogromne emocje. Za łóżko zapłaci Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Sulęcinie. Ale gmina też obiecuje dołożyć grosza. - Ośrodek Pomocy Społecznej da ponad 800 zł. Podobny przypadek mamy w Lemierzycach i jak będzie już decyzja o kupnie łóżka dla niepełnosprawnego mężczyzny, też dołożymy - już zapewnia Janusz Krzyśków, wójt Słońska.

- Po zakończeniu remontu w ramach podziękowania zaproszę wszystkich, którzy pomagają, na wspólne ognisko - zapowiada sołtys.

Listę sponsorów znajdziesz na gazetalubuska.pl. Tam też informacja o tym, że Franciszek Jamniuk jest kandydatem na Człowieka Roku w powiecie sulęcińskim.

Czytaj również: Świebodzin: Dziwne zgłoszenie, ale policjanci ruszyli na pomoc

Zobacz też: 6-letni Jurek zorganizował turniej piłki nożnej dla chorego na glejaka kolegi swojego ojca

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie