Już nie tylko dziki. Działkowców w Świebodzinie "zaatakowały" bobry

Artur Matyszczyk
Artur Matyszczyk
Ślady nie pozostawiają złudzeń. Winowajcą jest bóbr
Ślady nie pozostawiają złudzeń. Winowajcą jest bóbr Artur Matyszczyk
Udostępnij:
Do dzików na działkach, a nawet w miastach, powoli zaczynamy się przyzwyczajać. Te dzikie zwierzęta coraz częściej pojawiają się w otoczeniu ludzi. Ale uwaga! W Świebodzinie działkowcy mają problem z... bobrami.

Działki 1000-lecia w Świebodzinie leżą w centrum miasta. Graniczą z budowanymi z rozmachem świebodzińskimi błoniami. Nieopodal płynie Struga Świebodzińska. Prawdopodobnie właśnie bliskość rzeczki sprawia, że działkowcy mają niecodzienny kłopot. Ich ogrody zostały "zaatakowane" przez bobry.

- Kilka dni temu aż zdębiałam, jak przyjechałam na działkę. Przecierałam oczy ze zdumienia. Dzień wcześniej jeszcze miałam jabłonkę, a teraz... - załamuje ręce starsza kobieta i pokazuje powalone drzewo. Jakieś 30 cm nad ziemią obgryzione doszczętnie, nie miało żadnych szans na przeżycie. Ślady nie pozostawiają złudzeń. Winowajca mógł być tylko jeden - bóbr.

Mężczyzna, z którym również rozmawialiśmy na działkach, nie ma żadnych wątpliwości. Mało tego, słyszał od znajomego biegacza, że za pobliską Biedronką świebodzinianie widzieli żeremie.

- Jeżeli nic nie zmienimy, to bobry będą u nas coraz częściej. Dla nich wysokie trawy i ciek wodny to idealne środowisko - podkreśla.

ZOBACZ WIDEO: Świebodzin. Dzik pod siedzibą firmy Nadleśnictwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie