Już wieczorem kolejna walka Mariusza Pudzianowskiego

Paweł Sikorski
Mariusz "Pudzian" Pudzianowski.
Mariusz "Pudzian" Pudzianowski. Fot. KSW
Udostępnij:
"Pudzian" zmierzy się dziś wieczorem z Yusuke Kawaguchim. Rywal z Japonii odgraża się, że rozszarpie naszego zawodnika.

Totalna wojna w ringu czyli KSW XIII
7 walk turniejowych, 2 walki o tytuły mistrzowskie oraz extrafight. O to, co przygotowali dla nas organizatorzy KSW XIII. Wielkie emocje rozpoczną się już w piątkowy wieczór w katowickim Spodku.

MMA zyskuje na popularności
MMA to tzw. mieszane sztuki walki. W tej dyscyplinie sportu dozwolone są wszystkie chwyty i techniki walki wręcz. Czy w Polsce jest to sport niszowy? Pod względem liczby osób uprawiających go - z pewnością tak. Jednak ze sprawą Mariusza Pudzianowskiego oraz federacji KSW, jest obecnie na fali wznoszącej. Zimowa walka Pudzianowski - Najman zebrała przed telewizorami miliony widzów, a oglądalność znacznie przewyższała transmisje piłkarskich spotkań ligowych, a przecież futbol to u nas sport narodowy. Extrafight, sygnowany jako walka stulecia, pokazał prawdziwą siłę wielokrotnego mistrz świata Strongmanów. Już wtedy przepowiadano mu świetlaną przyszłość i walki z legendami UFC (najbardziej znana federacja MMA na świecie). Do tego jednak jeszcze długa droga.

KSW XIII przyciągnie miliony widzów
Majowa gala KSW ma być ogromnym wydarzeniem medialnym. - Takiej rozpiski walk jeszcze w Polsce nie było i nie będzie - mówi Artur Przybysz, rzecznik prasowy federacji. - Chyba, że UFC zrobi u nas galę - dodaje ze śmiechem.

I rzeczywiście, organizatorzy przygotowali fightcard, który zadowoli najbardziej wybrednego konesera walk MMA. Podczas gali odbędzie się łącznie 10 walk, w tym 7 turniejowych, 2 walki o tytuły mistrzowskie oraz extrafight. W turnieju właściwym udział wezmą Jan Błachowicz (został wybrany zawodnikiem roku 2008 według MMARocks oraz zajął drugie miejsce w plebiscycie niemieckiego portalu GroundandPound.de), Wojciech Orłowski (kilkukrotny medalista Mistrzostw Polski w zapasach stylu wolnego) oraz Julio Brutus (niepokonany na zawodowych ringach Brazylijczyk). Dołączą do nich Daniel Tabera, Grigor Aschugbabjan, Łukasz Skibski, Attila Vegh oraz Antonio Mendes. W finale turnieju wagi ciężkiej zobaczymy Davida Olivę oraz Konstantina Głuhova. Nielada emocje czekają nas podczas dwóch walk o tytuł międzynarodowego mistrz świata KSW. W wadze średniej w przeciwnych narożnikach staną Krzysztof Kułak i Vitor Nobrega, zaś w wadze półciężkiej zmierzą się ze sobą Mamed Khalidov oraz Ryuta Sakurai. - Na pewno będzie to gala wyjątkowa - mówi konferansjer KSW, Paweł Wójcik z Polsatu Sport. - Szykuje się wielki bój z udziałem Kułaga i Noregi. Takiej gali nie było, mogę śmiało powiedzieć, że w Europie.

Pudzian znów zmiażdży rywala?
Najbardziej wyczekiwaną walką wieczoru będzie jednak tzw. Extrafight. Rękawice skrzyżują Mariusz Pudzianowski oraz Yusuke Kawaguchi. - Przyjeżdżam do Polski, żeby rozszarpać Mariusza Pudzianowskiego! On może jest i silny, ale bić to potrafię ja - zapowiada japoński mistrz organizacji "Deep". - Mogę powiedzieć, że nikogo się nie boję! - odpowiada Pudzian. - Ważne są nie tylko technika i kondycja, ale też liczy się siła. W wadze ciężkiej zwierzęca siła jest potrzebna, bo jeśli ją posiadasz - masz przewagę.

Mariusz Pudzianowski stoczył do tej pory tylko jedną walkę w formule MMA. Grudniowy pojedynek z Marcinem El Testosteronem Najmanem zakończył się po 44 sekundach, kiedy to Pudzianowski praktycznie zmiótł z ringu przeciwnika potężnymi lowkickami. Teraz nie będzie już tak łatwo. Kawaguchi to dobrze przygotowany zawodnik. W swojej karierze walczył zawodowo dwunastokrotnie i tylko jedna walka zakończyła się jego porażką. Japończyk jest bardzo groźny w parterze.

Za Pudzianowskim, oprócz ogromnej siły, przemawiają warunki fizyczne. Polak mierzy 186 cm wzrostu i jest o trzy centymetry wyższy od Kawaguchiego. Ponadto Dominator waży ponad 25 kg więcej od Japończyka. 53cm w obwodzie bicepsa oraz 140cm w klatce piersiowej robią wrażenie nawet na najtwardszym wojowniku. Czy Kawaguchi wytrzyma presję kilkunastotysięcznej publiczności i stawi opór nadludzkiej sile Pudziana? Przekonamy się o tym już w piątkowy wieczór 7 maja na antenie Polsatu.

Walka nie tylko przed telewizorem
Trzynaste KSW odbędzie się w katowickim Spodku. - Katowicki "Spodek" może pomieścić jedenaście tysięcy ludzi i tyle też osób będzie. To druga tak liczna publika po gali Adamek - Gołota, którą przecież też dla telewizji Polsat robiła Federacja KSW - mówi Artur Przybysz.

Pracowity miesiąc Strongmana
Dwa tygodnie po gali KSW Mariusz Pudzianowski wylatuje do USA, aby za oceanem stoczyć kolejny bój. Tym razem jego przeciwnikiem będzie Tom Sylvia - były mistrz federacji UFC. Pudzianowski nie martwi się o swoją kondycję. Ważniejsze będzie dla niego przygotowanie mentalne - wygrana walka z Kawaguchim w Polsce może dać mu dużą przewagę psychiczną. Wtedy to Sylvia będzie musiał obawiać się naszego mistrza w ringu.

Mariusz wybiega jednak jeszcze dalej w przyszłość. Bardzo prawdopodobne jest, że we wrześniu zmierzy się z Pawłem Nastulą. Walka ma odbyć się w Polsce. Dwa miesiące później Dominator znowu poleci do USA, aby walczyć z mierzącym 218cm wzrostu Hong-Man Choiem. Polak jest bardzo pewny siebie - swojego przeciwnika nazywa bowiem "małym dzieciątkiem".

Transmisja w telewizji Polsat w piątek od godziny 22.00

Liczby:
1
tyle walk stoczył Mariusz Pudzianowski w MMA
12
tyle gali zorganizowała już federacja KSW
35
złotych kosztują najtańsze bilety na galę
186
cm wzrostu mierzy Pudzianowski
11000
widzów ma pojawić się w katowickim spodku
Miliony
widzów przed telewizorami obejrzy walkę Pudzianowski-Kawaguchi
Źródło gp24.pl: Extrafight! Mariusz "Pudzian" Pudzianowski kontra Yusuke Kawaguchi

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie