Karambol siedmiu aut

Redakcja
Na szczęście w tym wypadku nie ma ofiar śmiertelnych
Na szczęście w tym wypadku nie ma ofiar śmiertelnych fot. Daniel Lesiewicz
Dziś, ok. godz. 17.00 na trasie łączącej Nową Sól z Lubięcinem doszło do karambolu z udziałem siedmiu aut. Na szczęście nikt nie zginął.

Odcinek ten nie należy do najbezpieczniejszych. Charakteryzuje go długa, ale mocno pofałdowana prosta. Dlatego ustawiono tam zakaz wyprzedzania. Jak się dowiedzieliśmy od uczestników wypadku, tym razem jednak to nie manewr wyprzedzania był przyczyną zdarzenia. Wzdłuż drogi wymieniane są słupy elektryczne. Jeden z pracowników firmy telekomunikacyjnej próbował zatrzymać samochody jadące od strony Lubięcina. - Pierwszy z nich się zatrzymał, drugi miał za dużą prędkość i nie wyhamował, wjeżdżając w tył nissana - opowiada zdenerwowany pracownik. Z relacji kierowcy pierwszego z aut wynika, że wszystko potoczyło się błyskawicznie. W momencie wypadku świeciło słońce, ale nawierzchnia była mokra, ponieważ chwilę wcześniej padał deszcz.

Policja bada przyczyny wypadku. Wiadomo, że wszyscy kierowcy oraz pracownik kierujący ruchem byli trzeźwi. W wyniku karambolu dwie osoby zostały odwiezione do nowosolskiego szpitala.

Ruch na tej trasie został wstrzymany, a samochody jadące w kierunku Lubięcina kierowane są w Przyborowie na drogę objazdową przez Siedlisko. Utrudnienia mogą potrwać nawet do godz. 20.00 . Policja apeluje o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach.

(les)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie