Zamknij

Gazeta Lubuska

„Kibice Falubazu mają w sobie to coś”. Tak twierdzi żużlowy mistrz Greg Hancock

Czterokrotny mistrz świata na żużlu Greg Hancock w tym roku zdecydował się zakończyć swoją przygodę z czarnym torem. Niedawno 50-letni Amerykanin, w

Mariusz Kapała

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/60] Następne

„Kibice Falubazu mają w sobie to coś”

Czterokrotny mistrz świata na żużlu Greg Hancock w tym roku zdecydował się zakończyć swoją przygodę z czarnym torem. Niedawno 50-letni Amerykanin, w rozmowie z reporterką telewizji Eleven Sports mówił m.in. o swoich największych sukcesach. Zaraz po tytułach mistrza świata wymienił ekstraligowe złoto wywalczone w 2011 roku z Falubazem Zielona Góra.

- Pierwsze drużynowe mistrzostwo Polski było również wyjątkowe, jeździłem wtedy dla Falubazu Zielona Góra. Sposób, w jaki wygrywaliśmy pozostanie w mojej pamięci na zawsze – mówił Greg Hancock, a w kolejnych zdaniach komplementował zielonogórskich fanów speedway’a: - Kibice są tam wyjątkowi. Oczywiście wszyscy fani żużla są niesamowici, ale kibice Falubazu mają w sobie „to coś”.

Obejrzyjcie na zdjęciach kibiców Falubazu i Grega Hancocka z czasów, kiedy ścigał się w barwach Falubazu >>>>

POLECAMY: Koronawirus. Kibice tworzą sportowe MEMY

ZOBACZ TEŻ: PGE Ekstraliga nie jedzie! Pamiętacie pierwszy mecz sezonu 2019?

POLECAMY: Żużel walczy z koronawirusem. Co z PGE Ekstraligą?

WIDEO: Kibice i żużlowcy Falubazu po jednym z wygranych meczów

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy