Kierowca uciekał policji. Był pijany (wideo)

(pij)
Pijany kierowca uciekał policji pod Sulechowem.
Pijany kierowca uciekał policji pod Sulechowem. Piotr Jędzura
Podczas nocnej akcji zielonogórskiej policji wpadło trzech pijanych kierowców. Jeden z nich uciekał przed radiowozem. W dodatku nie miał prawa jazdy.

Zielonogórska policja w nocy z soboty na niedzielę prowadziła akcję "Dyskoteka". Patrolowano okolice dyskotek oraz pubów. Policjanci byli w śródmieściu. Drogówka tradycyjnie skupiła się na kontroli kierowców. Sprawdzano ich trzeźwość oraz czy nie prowadzą pod wpływem narkotyków.

- Niestety trzech kierowców prowadziło pod wpływem alkoholu - informuje podinsp. Jarosław Tchorowski, naczelnik zielonogórskiej drogówki. Jeden z kierowców zaczął uciekając przed radiowozem. Nie reagował na policyjne znaki do zatrzymania się. Wjechał na jedną z posesji pod Sulechowem, zostawił samochód i dalej uciekł pieszo. W środku został pijany pasażer i dokumenty kierowcy. Po chwili uciekinier wrócił do auta. Wydmuchał około dwóch promili. - Nie miał prawa jazdy, jest w trakcie kursu - mówi podinsp. Tchorowski.

W wakacje policja będzie prowadzić wiele różnych działań związanych z imprezami. Szczególny nacisk zostanie położony na kontrole trzeźwości kierowców.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
ciekawy

a gdzie w Sulechowie są dyskoteki porażka

w
wic

Taki gówniarz (tak przypuszczam) nie powinien już mieć możliwości ukończenia kursu przez najbliższe 5 lat!

k
kierowca
W dniu 30.06.2013 o 15:47, abstynent napisał:

debile nikt nie ma prawa wsiadać za kółko,ani na kacu ,ani pijany-wina jest identyczna,co to za różnica ?Idąc waszym torem myślenia możnaby udowodnić ,że ten z tendencją wzrostową ,jest żywy ,działa na wysokich obrotach ,reaguje szybko -ten na kacu ,ma wprawdzie mało we krwi ,lecz jest przemęczony i reakcje ma spowolnione -czy to ma jakiś sens

a kto pisze o kacu???kac to kac, widac u ciebie brak umiejetności czytania ze zrozumieniem, ja w komentarzu powyżej widze że użytkownik ma na myśli to że mozna miec opary w organiźmie na drugi dzień, czuc się dobrze bez objawów tzw. kaca jak każdego dnia a jednak wydmuchać znikome ilości alkocholu więc przestań biadolić i naucz się kultury troche :) i naucz się czytac ze zrozumieniem bo nikt nie poruszał kwestii kaca, na kacu mozna mieć nawet 0,00 a czuć się beznadziejnie więc tez nie powinno się wsiadać za kierownicę bo z bólu głowy można spowodować zagrożenie chodź wynik 0,00 przecież z reguły nie jest ani wykroczeniem ani przestęmstwem:). To nie zmienia faktu że "pijesz nie jedź,"a na drugi dzień jesli się ktos wybiera to zawsze nmożna sprawdzić się alkomatem na komisariacie albo kupić swój. Zasada prosta. pozdro

a
abstynent

debile nikt nie ma prawa wsiadać za kółko,ani na kacu ,ani pijany-wina jest identyczna,co to za różnica ?Idąc waszym torem myślenia możnaby udowodnić ,że ten z tendencją wzrostową ,jest żywy ,działa na wysokich obrotach ,reaguje szybko -ten na kacu ,ma wprawdzie mało we krwi ,lecz jest przemęczony i reakcje ma spowolnione -czy to ma jakiś sens

a
and
W dniu 30.06.2013 o 13:24, bayer napisał:

W końcu się darmozjady wzięły za poprawę bezpieczeństwa. To właśnie dyskotekowi pijani kierowcy są największym zagrożeniem na polskich drogach, a nie delikwenci z kacem i 0,3 promilem rano, na których w kółko organizują łapanki jak Gestapo.

popieram!!!! ktoś kto ma "opary" w organiżmie na drugi dzień nie może odpowiadać tak samo jak ten  co wsiada "za kółko" bezpośrednio po wypiciu,i ma "tenencję wzrostową" a nie "malejącą" często rano te opary które gdzieś tam się wydmucha nie mają żadnego znaczenia jeśli chodzi o prowadzenie auta mówie tu o stężniu mniejszym niż 0,5 z tendencją malejącą,nieraz wydmuchałem na swoim alkomacie około 0,2 -0,3 na drugi dzień po śniadaniu a czułem się tak dobrze jak każdego dnia kiedy nie pije,całe szczęście że jestem w posiadaniu alkomatu bo nie miałbym pojęcia że coś tam mam jeszcze, swoją drogą to jest głupota polskiego prawa i należy to prawo zmienić, tak samo jak zmieniono to że każdemu rowerzyście po wypiciu chociażby jednego piwa zabierano prawko teraz  naszczęście sędzia może ale nie musi odbierać prawka,w zależności od sytuacji i stężenia alkoholu, wcześniej przepisy zmuszały do odbierania uprawnień a automatu co było kompletnym absurdem. 

j
jacek

Powinni sie wziac za takich idiotow,jak ty!

j
jacek

Powinni sie wziac za takich idiotow,jak ty!

b
bayer

W końcu się darmozjady wzięły za poprawę bezpieczeństwa. To właśnie dyskotekowi pijani kierowcy są największym zagrożeniem na polskich drogach, a nie delikwenci z kacem i 0,3 promilem rano, na których w kółko organizują łapanki jak Gestapo.

 

Dodaj ogłoszenie