Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Kierowco, ty też możesz ratować życie!

Redakcja
5 listopada 2009 r. młoda kobieta wypadła samochodem z drogi i uderzyła w drzewo w Dąbroszynie koło Witnicy. Jej auto stanęło w płomieniach. Niektórzy świadkowie nie byli obojętni: ruszyli na pomoc i wydostali ją z wraku.
5 listopada 2009 r. młoda kobieta wypadła samochodem z drogi i uderzyła w drzewo w Dąbroszynie koło Witnicy. Jej auto stanęło w płomieniach. Niektórzy świadkowie nie byli obojętni: ruszyli na pomoc i wydostali ją z wraku. Jakub Pikulik
W sobotę po 21.00 na obwodnicy Zielonej Góry kierowca seata uderzył w audi i nawet się nie zatrzymał. Ratownik ze Skwierzyny Paweł Jelonek twierdzi jednak, że nawet ci kierowcy, którzy chcą pomóc, rzadko udzielają pierwszej pomocy.

Przeczytaj też: Uratować komuś życie? Nic bardziej przyjemnego

Strażacy i ratownicy medyczni, z którymi rozmawialiśmy są zgodni: bardzo wielu kierowców nie znają zasad pierwszej pomocy. Wielu nie wie nawet, jak się zachować, gdy w lusterku widzi nadjeżdżający samochód na sygnale. - Nikt nas tego nie uczy - mówią kierowcy. Generalnie narzekają na jakość szkoleń.

- Wydawało mi się, że potrafię jeździć. I to całkiem nieźle. Prawo jazdy zdałam za pierwszym razem. Ale jak spadł śnieg, było ślisko, to całe szkolenie poszło w las. Wszystkiego musiałam się uczyć od nowa - mówi Sylwia Papierzak z Gorzowa, która prawo jazdy zrobiła trzy lata temu. Podobnych głosów jest więcej. Świeżo upieczeni kierowcy mają doświadczenie w jeździe po placu i w mieście. Znają przepisy. Ale jeśli przyjdzie co do czego, to niektórzy zwyczajnie sobie nie radzą.

Więcej przeczytasz w poniedziałek w papierowym wydaniu[ "Gazety Lubuskiej"](http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120507/PRENUMERATOR/120339971 "prenumerata gazety lubuskiej")

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska