MKTG SR - pasek na kartach artykułów

KM INTAR OSTRÓW WLKP. - TELENET STRABAG GORZÓW WLKP. 40:50

Z Ostrowa Wlkp. ROBERT GORBAT
Siódmy wyścig był jednym z trzech, wygranych przez gorzowian 5:1. W biegu tym walczyli (od lewej): Magnus Zetterstroem, Piotr Dym, Niklas Klingberg (zasłonięty) i Michał Rajkowski.
Siódmy wyścig był jednym z trzech, wygranych przez gorzowian 5:1. W biegu tym walczyli (od lewej): Magnus Zetterstroem, Piotr Dym, Niklas Klingberg (zasłonięty) i Michał Rajkowski. Kazimierz Ligocki
Ostrowscy kibice liczyli, że w pierwszoligowym debiucie ich drużyna sięgnie wczoraj po pewne i efektowne zwycięstwo. Gorzowianie popsuli jednak uroczysty nastrój gospodarzy.

Były przemówienia, orkiestra, sztuczne ognie (w biały dzień) i nowy hymn KM Intar. Ostrowieccy bossowie zapewniali publicznie o bezmiarze pomocy dla swej drużyny, ale nie wzięli pod uwagę jednego faktu: że ich rywale z Gorzowa prezentują dziś zdecydowanie wyższą klasę sportową.
Goście zaczęli od podwójnej wygranej w wyścigu młodzieżowców (Marcin Liberski został z niego wykluczony za dot-knięcie taśmy), a po IX biegu prowadzili rekordową w całym spotkaniu różnicą 14 punktów. Na tak znaczną przewagę zapracowali solidarnie wszyscy członkowie gorzowskiej ekipy, nie przymykając gazu nawet w najbardziej niebezpiecznych sytuacjach. W VI gonitwie stadion wstrzymał oddech, gdy Paweł Hlib na ostatnim wirażu skutecznie wyprzedził po zewnętrznej Tomasza Jędrzejaka, zaś w VII wyścigu wyczyn kolegi powtórzył Michał Rajkowski, wyprzedzając po przegranym starcie Piotra Dyma. Nie zawodzili też Magnus Zetterstroem i Piotr Paluch, zaś Robertowi Flisowi i Markowi Hućce przydarzyła się tylko jedna przegrana 1:5. Stało się to w XI biegu, gdy - zamiast spokojnie jechać we dwóch za prowadzącym T. Jędrzejakiem - sami doprowadzili do upadku "Flisa", jego uderzenia w bandę i w konsekwencji ponadpółgodzinnej przerwy w zawodach.
Gospodarze poderwali się jeszcze do walki po XII gonitwie, gdy sędzia niesłusznie dostrzegł na mecie zwycięstwo Niklasa Klingberga nad M. Rajkowskim, lecz przyjezdni nie pozwolili im na odrobienie wszystkich strat. Kropkę nad "i" postawił w XIV wyścigu R. Flis, zdobywając trzy "oczka" w pojedynku z Adamem Fajferem i Arturem Pietrzykiem. Gorzowianie wygrywali po tym biegu 46:38, a w ostatniej gonitwie powiększyli jeszcze swą przewagę do dziesięciu punktów.

KM INTAR OSTRÓW WLKP. - TELENET STRABAG GORZÓW WLKP. 40:50

KM INTAR: Fajfer 3 (1, 0, -, -, 2), Pietrzyk 10 (3, 3, d, 1, 2, 1), Klingberg 13 (3, d, 2, 3, 3, 2), Dym 1 (w, 1, -, 0), Jędrzejak 12 (2, 1, 3, 3, 3, w), Liberski 0 (t, 0, 0, 0, 0), S. Brucheiser 1 (1).
TELENET STRABAG: Paluch 10 (2, 3, 2, 2, 1), Dąbrowski 0 (0, -, -, -), Flis 7 (2, 1, 1, w, 3), Hućko 6 (1, 2, 2, 1), Zetterstroem 13 (3, 3, 3, 1, 3), Rajkowski 8 (2, 1, 2, 1, 2), Hlib 6 (3, 2, d, 1, 0).
Sędziował Piotr Lis (Lublin). Widzów 7.500.

Bieg po biegu

I: Hlib (66,52 - NCD), Rajkowski, Brucheiser, Liberski (t) 1:5
II: Pietrzyk (66,79), Paluch, Fajfer, Dąbrowski 4:2 (5:7)
III: Klingberg (67,10), Flis, Hućko, Dym (w) 3:3 (8:10)
IV: Zetterstroem (66,67), Jędrzejak, Rajkowski, Liberski 2:4 (10:14)
V: Pietrzyk (67,21), Hućko, Flis, Fajfer 3:3 (13:17)
VI: Paluch (67,51), Hlib, Jędrzejak, Liberski 1:5 (14:22)
VII: Zetterstroem (68,08), Rajkowski, Dym, Klingberg (d) 1:5 (15:27)
VIII: Jędrzejak (67,74), Hućko, Flis, Liberski 3:3 (18:30)
IX: Zetterstroem (66,69), Klingberg, Rajkowski, Pietrzyk (d) 2:4 (20:34)
X: Klingberg (68,03), Paluch, Pietrzyk, Hlib (d) 4:2 (24:36)
XI: Jędrzejak (69,52), Pietrzyk, Hućko, Flis (w) 5:1 (29:37)
XII: Klingberg (68,54), Rajkowski, Zetterstroem, Dym 3:3 (32:40)
XIII: Jędrzejak (67,25), Paluch, Hlib, Liberski 3:3 (35:43)
XIV: Flis (67,75), Fajfer, Pietrzyk, Hlib 3:3 (38:46)
XV: Zetterstroem (67,78), Klingberg, Paluch, Jędrzejak (w) 2:4 (40:50)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska