Kogo lepiej stawiać na miejskich pomnikach?

Danuta Kuleszyńska 0 68 324 88 43 [email protected]
- Bachus kojarzy się z opilstwem, dlatego nie można stawiać mu pomnika - protestuje radna Grażyna Jaskólska.

- Oburza mnie, że ze wspaniałego bożka robi się obleśnego pijusa - denerwuje się radny Edward Markiewicz.
Prawie od miesiąca, dyskutujemy o pomnikach i rzeźbach, które powinny zdobić nasze miasto. Co jest lepsze przedwojenna Winiarka, czy Bachus? Czytelnicy "GL" spierając się o to najczęściej dochodzą do wniosku, że trzeba postawić obydwa pomniki.

W mieście nie ma pomników, a powinno być ich jak najwięcej, bo pomniki promują miasta. Tak uważa Andrzej Toczewski, dyrektor muzeum. - Poza chłopcem na wzgórzu winnym, wszystko inne jest brzydkie i zrobione z byle czego - mówi.
- A jaki pomnik powinien symbolizować Zieloną Górę? - dopytuję.
- Gdybym ja decydował, to postawiłbym na Winiarkę, bo jest piękna i tchnie optymizmem. Stała kiedyś na rogu Chrobrego i Niepodległości. Gdzie miałaby stanąć dziś? Hm... Urbaniści powinni o tym zadecydować.
Andrzej Toczewski już niebawem będzie kierował komisją, która zajmie się pomnikami w mieście. To pomysł Janusza Kubickiego, który poinformował o tym radnych na ostatniej sesji.
Prezydent chciałby, aby co roku przybywał nam jakiś pomnik.

Bachantki mordowały

- Byleby nie był to Bachus, bo kojarzy się z opilstwem - protestuje Grażyna Jaskólska (PiS). - On nie mieści się w tradycjach ani polskiej, ani niemieckiej, ani nawet winiarskiej. Mnie chodzi o to, żeby Zieloną Górę promować poprzez staropolską kulturę picia.
I tu radna powołuje się na piosenkę "Pije Kuba do Jakuba". I proponuje: gdzieś w parku mogłaby stanąć ławeczka z nimi, gdzieś z boku sączyła by się piosenka... A na wzgórzach winnych można by postawić drewnianych robotników, wtedy winnice ożyją.

- Z Kubą to świetny multimedialny pomysł - popiera klubową koleżankę Jacek Budziński. - A Bachus? To rozpusta, lubieżność i pijaństwo. No i jego bachantki mordowały królów. Ktoś taki nie zasługuje na pomnik.
- To Kuba z Jakubem kojarzą się z pijaństwem! - artystka plastyk Dorota Komar - Zmyślony co do tego nie ma żadnych wątpliwości. - A Bachus to radość i świętowanie. To życie! I powinien jak najszybciej stanąć w miejscu po dawnym grzybku.

Bachus jak Neptun

Edward Markiewicz z SLD też jest oburzony, że radna Jaskólska z boga wina robi pijusa i do tego obleśnego. - Czy się to komuś podoba, czy nie, Bachus jednoznacznie kojarzony jest z Zieloną Górą - argumentuje. - I jest najlepszym symbolem miasta.
Markiewicz pamięta, że kilka lat temu zorganizowany był konkurs na projekt takiego pomnika. Uczestniczył w pracach komisji. - Teraz żałuję, że nie wybraliśmy konkretnego pomysłu do realizacji. Czas najwyższy do tego wrócić.

Radny widzi to tak: Bachus wielkości człowieka stanie w miejscu, gdzie kiedyś stał grzybek. Na specjalnym cokole, podobnie jak Neptun w Gdańsku. Będzie z brązu. - Byłoby fajnie, gdyby już za rok turyści mogli sobie robić przy nim zdjęcia - dodaje.
Bogusław Pabierowski (PO) myśli podobnie. - Siusiający chłopczyk w Brukseli nikogo nie bulwersuje, dlaczego miałby bulwersować Bachus w Zielonej Górze? - pyta.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
andy

Bachus byłby lepszy - więcej kontekstów i wymiarów postaci.

o
ostatni

trzeba być świadomym, że są dobre rzeźby i złe, ta prof Więcek-Wnukowej jest akurat zła , na szczęście stoi przy drodze do Zawady zupełnie obrośnięta krzakami i nie widać jej. Ale można zrobi dobrą rzeźbę, rozpisać konkurs i wybrać najlepszą - tylko trzeba być przekonanym, że kiść winogron jest bardzo pięknym, poetyckim symbolem rzetelnej pracy i wynikłej z niej obfitości - a przecież tego każdy chyba pragnie, nawet taki w co nic nie wierzy!!!
Na drzwiach Gnieżniejskich, których odlew znajduje się w muzeum Ziemi Lubuskiej jest bordiura zawierająca właśnie kiście winogron, mają one już ponad tysiąc lat (te oryginalne) - to dobra inspiracja, powtarzana przez wieki przez mieszkańców kolejnych pokoleń naszej Ziemi Lubuskiej

d
drax
W dniu 02.10.2008 o 10:02, Zibi napisał:

Czy zatem jeśli nie Winiarka to piękna duża kiść winogron i wymiarach trzy metry na cztery - nie byłaby atrakcyjnym znakiem-pomnikiem wypełniającym estetycznie przestrzeń urbanistyczną?!!!



Już była. Kiedyś takie coś stało przy jednym z wjazdów do miasta. Wyglądało raczej tragicznie.
Z
Zibi

Z całą pewnością Bachus to bożek opilstwa wymyślony przez pogan!!!
Przywoływanie go jakoby na symbol miasta, to świadome złe korespondowanie ze złą tradycją kulturową - a robią to przede wszystkim zateizowane praktycznie środowiska naszego miasta, którym jest obojętnie ilu kolejnych patologii dorobi się Zielona Góra
Historia uczy zaś, że nasze miasto związane było i jest z rzetelną pracą (zbirerania winogron) stąd "Winiarka" jest bardziej trafionym symbolem, bądź dorodna kiść winogron, która często w graficznych opracowaniach tworzonych dla Zielonej Góry występuje.
Czy zatem jeśli nie Winiarka to piękna duża kiść winogron i wymiarach trzy metry na cztery - nie byłaby atrakcyjnym znakiem-pomnikiem wypełniającym estetycznie przestrzeń urbanistyczną?!!!

d
drax

Słabnę jak czytam pomysły naszych rządzących. Kuba i Jakub - litości! Czy kulturą w Zielonej Górze nie powinni zająć się fachowcy? Chociaż raz, tak na próbę?

~Henryk~

Niezbyt rozumiem te bajdurzenie o o pijanicy Bachusie i krwawych bachantkach. Do tego poszukiwanie w nim strasznych cech z mitologii. Niedługo usłyszę, że to pogańskich bożek lub cos w tym stylu. A zycie toczy się swoim torem i Bachus w umysłach już dawno, dawno temu. Wystarczy poczytać relacje sportowe. Jak często pada stwierdzenie: zawodnicy z grodu Bachusa.
Jednym słowem stawiajmy Bachusa. Tylko ładnego. I takiego co mozna się z nim sfotografować. A Winiarka pod Palmiarnię!

D
Darko

Co do Kuby i niejakiego Jakuba degustujących winko na ławecce w parku;) kojarzy mi się jedno, para ŻULI pijąca bełta w miejscu publicznym.
Nie jest to ciekawy widok i wizytówka miasta. A Bachus jakim bogiem jest, takim jest ale jest to "herbowa" postać miasta, i mało kto się zaglebia w mitologię jesli chodzi o atrakcje.

c
clasic

Jak się nazywa zboczenie którego oznaką jest doszukiwanie się wszędzie zboczeń ??? Tej p.radnej prosze już nie polewać !! Kobiecina ma juz dość !!!!

J
Jack

po przeczytaniu powiem jedno tak bezradnej i skłóconej rady miasta nie ma w całym wszechświecie ,a swoja drogą panowie rajcy czy wiecie co to jest rzeźba turystyczna i czemu służy na pewno nie przepychankom partyjnym

Dodaj ogłoszenie