Kolejny sukces żarskich sportowców! Utalentowane zapaśniczki z klubu Agros udowodniły, że sportowego ducha walki im nie brakuje!

Materiał informacyjny Swiss Krono
Pełne uśmiechów spotkanie w żarskiej siedzibie SWISS KRONO. Na zdjęciu (od lewej): Maciej Karnicki, Katarzyna Wagner, Damian Fedorowicz, Martyna Gabryl, Nikola Drozdek, Maja Majdańska oraz Julia Gronkowska. (Archiwum SWISS KRONO POLSKA)
Pełne uśmiechów spotkanie w żarskiej siedzibie SWISS KRONO. Na zdjęciu (od lewej): Maciej Karnicki, Katarzyna Wagner, Damian Fedorowicz, Martyna Gabryl, Nikola Drozdek, Maja Majdańska oraz Julia Gronkowska. (Archiwum SWISS KRONO POLSKA)
Nie od dziś wiadomo, że Żary są lubuską kuźnią sportowych talentów. Tezę tę potwierdzają kolejne sukcesy reprezentantów naszego miasta - zapaśniczki z klubu Agros, Maja Majdańska, Martyna Gabryl i Nikola Drozdek mimo młodego wieku już wpisały się w sportową historię Żar, zdobywając laury na międzynarodowych, zapaśniczych arenach.

22 czerwca siedzibę SWISS KRONO odwiedziły młode, utalentowane zapaśniczki klubu Agros – Maja Majdańska, Martyna Gabryl oraz Nikola Drozdek, które pochwaliły się swoimi sportowymi osiągnięciami.

A trzeba przyznać, że dziewczęta mają się czym chlubić – zapaśniczki wspaniale reprezentowały Żary i swój klub sportowy podczas mistrzostw Europy młodziczek i kadetek rozegranych w słonecznej Bułgarii. Dziewczęta dzielnie walczyły na matach, a jedna z nich, Maja Majdańska, przywiozła ze sobą srebrny medal.

– Dziewczyny osiągnęły ogromny sukces! Widać tutaj, że włożono bardzo dużo pracy trenerskiej. Coś w tym jest, że nasza Ziemia Żarska rodzi takie znakomite talenty – podkreślił Damian Fedorowicz, prezes Agrosu, który towarzyszył zawodniczkom w spotkaniu w siedzibie SWISS KRONO.

– Mam nadzieję, że w przyszłości nasze dziewczęta przyniosą dumę nie tylko Żarom, ale również całej Polsce i będą zdobywać medale na mistrzostwach Europy, świata, a także na igrzyskach olimpijskich – dodał z dumą prezes żarskiego klubu.

– Przejmując zawodniczki po Ryszardzie Dynowskim – ikonie żarskich i krajowych zapasów – wiedziałam, że nie będzie mi łatwo, bo przecież jako trenerka musiałam utrzymać bardzo wysoki poziom naszych sportsmenek i jeszcze wskoczyć na wyższy, zapaśniczy “level” – mówi z uśmiechem Julia Gronkowska, trenerka zapaśniczek, która również odwiedziła siedzibę SWISS KRONO przy Serbskiej 56.

– Mówiąc krótko: zostałam rzucona na głęboką wodę, ale na szczęście udało się! Są sukcesy – podkreśla z dumą trenerka klubu Agros.

Wspomnijmy, że w turnieju o medale rozegranym w Bułgarii, rywalizowały dziewczęta z 39 krajów Europy. Polskę reprezentowało dziesięć zawodniczek, którym udało się w tym roku wywalczyć trzy medale: dwa srebrne i jeden brązowy.

W klasyfikacji drużynowej podopieczne trenera Dariusza Grzywińskiego – byłego mistrza Polski i olimpijczyka z Seulu (1988) – uplasowały się na wysokim szóstym miejscu w Europie. Kibicowała im ich klubowa koleżanka Maja Majdańska, która w zakończonych Mistrzostwach Europy U-15 w Sofii wywalczyła srebro w kategorii młodziczek.

Sukces goni sukces
Ledwo ucichły fanfary i opadły emocje po rozegranych mistrzostwach Europy, a już przyszło nam świętować kolejne sukcesy – z Ogólnopolskiej OlimpiadyMłodzieży rozegranej w Łodzi, podopieczne Juli Gronkowskiej przywiozły 3 medale – Nikola Drozdek wywalczyła złoto, Martyna Gabryl – srebro, a Maja Majdańska cieszyła się z brązu.

– Jestem naprawdę dumna z dziewcząt – podkreśla trenerka i dodaje:

– Muszę przyznać, że na swoje sportowe sukcesy zawodniczki pracują bardzo ciężko – treningi zapaśnicze odbywają się 6 razy w tygodniu i trwają ok. 1,5 godziny. I choć te zajęcia są kluczowe, to jednak spędzamy ze sobą czas również przed, jak i po nich. Jak to możliwe? Bardzo często sama zawożę dziewczęta na treningi, a potem odwożę je do domu. Dziennie spędzamy więc ze sobą ponad 3 godziny. To naprawdę zacieśnia nasze sportowe relacje, pomaga w lepszym poznaniu siebie nawzajem – mówi Julia Gronkowska i kontynuuje:

– Tych dziewcząt nie trzeba namawiać do sportowego wysiłku, one same wiedzą, co chcą osiągnąć. Są bardzo ambitne i mimo młodego wieku mają jasno określony cel. Muszę również zauważyć, że moje podopieczne znakomicie łączą sport z obowiązkami szkolnymi, np. Majka miała w tym roku średnią ponad 5! Dziewczyny są naprawdę świetne i wyróżniają się w wielu dziedzinach. To też zasługa rodziców, którzy mocno wspierają swoje córki, dodają im otuchy i pozwalają rozwijać skrzydła – podkreśla trenerka i dodaje:

– Sport, w tym wypadku zapasy, to praca nie tylko na macie, ale również poza nią, np. w domowym zaciszu, gdzie dziewczęta muszą „robić wagę”, czyli trzymać i dbać o dietę. I tutaj też nieocenione okazują się pomoc i wsparcie rodziców.

SWISS KRONO wspiera młode zapaśniczki
SWISS KRONO od lat wspiera żarski sport. Jak podkreśla Katarzyna Wagner, asystentka prezesa zarządu SWISS KRONO, „ważne jest to, aby jak najwięcej żarskiej młodzieży mogło po prostu trenować w różnych dyscyplinach”.

Wsparcie spółki przekłada się na prężny rozwój sportu w mieście oraz kolejne sukcesy młodych zawodników.

– Firma SWISS KRONO jest z nami od 20 lat i zawsze możemy na nią liczyć, czy to w sprawach finansowych, czy organizacyjnych. To naprawdę solidna spółka i wielki przyjaciel klubu – podkreśla Damian Fedorowicz, prezes Agosu i dodaje:

– Jestem dumny z naszych zapaśniczek, przy czym chciałbym podkreślić, że do wszystkich podopiecznych naszego klubu, czy to dziewcząt, czy chłopców, podchodzimy bardziej wychowawczo, niż sportowo. Cieszy nas przede wszystkim aspekt życiowy, czyli to, że młodzież przechodząca przez Agros świetnie radzi sobie potem nie tylko na polu sportowym, ale przede wszystkim w życiu.

– Od SWISS KRONO zawsze otrzymujemy ogromne wsparcie, które jest niezbędne w rozwoju i realizacji sportowej pasji – zaznacza trenerka, Julia Gronkowska.

– Bardzo cieszymy się z sukcesów osiąganych przez kluby i zawodników, których wspieramy. Najważniejsze jest to, żeby na terenie naszej lokalnej społeczności rozwijał się sport, szczególnie wśród młodzieży – dodaje Katarzyna Wagner z firmy SWISS KRONO.

– Jest nam jeszcze milej, że dzięki naszej pomocy, zawodnicy odnoszą coraz więcej sukcesów na arenie ogólnopolskiej i międzynarodowej – podkreśla.

Sukcesy młodych zawodników i zawodniczek potwierdzają tylko, że warto wspierać kulturę fizyczną i pomagać sportowcom.

A nasze żarskie zapaśniczki? Cóż, zdobyte medale otworzyły przed nimi kolejne, sportowe drzwi, tym razem do mistrzostw świata kadetek. Trzymamy zatem kciuki za kolejne sportowe doświadczenia i... laury!

Dodaj ogłoszenie