Koło Trzciela seryjni włamywacze okradli własną parafię

Dariusz Brożek
fot. archiwum
Policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców niewielkiej wsi koło Trzciela, którzy ukradli miedziane rynny ze swojego kościółka. Sprzedali je w punkcie skupu metali kolorowych.

Przed dwoma tygodniami w jednej ze wsi koło Trzciela skradziono 11 m. miedzianych rynien zamontowanych na miejscowym kościółku. Proboszcz oszacował ich wartość na 2 tys. Po kilku dniach tzw. działań operacyjnych policjanci wytypowali i zatrzymali dwóch podejrzanych. Mężczyźni przyznali się do kradzieży. To mieszkańcy tej wsi. Okradli swoją parafię i sprzedali rynny za 200 zł. w jednym ze skupów metali kolorowych.

Policjanci z Międzyrzecza ustali, że zatrzymani mężczyźni maja na koncie także inne przestępstwa. Wcześniej włamali się do dwóch domków jednorodzinnych w swojej wsi. Ich łupem padły wtedy m.in. przewody elektryczne, które wypalali i sprzedawali na złom.

Za kradzież z włamaniem obu złodziejom-złomiarzom grożą kary nawet do dziesięciu lat więzienia.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ż
Żaba & DYM

W Polsce błaznów spotkać można było na dworze Jagiellonów - pełnili oni istotną rolę prześmiewcy, podpowiadając władcom i możnym to, czego inni by im nie powiedzieli. W ten sposób bywali też doradcami, posłami, ustami króla, szpiegami. Oprócz najsłynniejszego z nich, Stanisława Stańczyka, znanych jest co najmniej 11 błaznów służących Jagiellonom.
Błaznami zostawali początkowo najczęściej ludzie chorzy umysłowo, w wypadku których tolerancja co do ich czynów , zachowań i wypowiedzi była większa.

Dziecinada i patologia, co do kary to pewnie śmieszna będzie dla błazna znając życie...
Żal!!!

k
ktoś 55

ale to są bajki na maksa,10 lat za rynny?????Żal pl dosłownie.Za zabójstwa na mniej wsadzają. i jeszcze Ci seryjni złodzieje,darcie na maksa,kto pisze w gazecie takie bzdety,co za gazeta.Kity i tylko kity

k
ktoś

........ cudnie, niewielka miejscowość....
... kościółek.... jaki słodki artykuł
A Panowie chodzą i się cieszą jakby nigdy nic sie nie stało....
W tym przypadku zdecydowanie szkoda czasu na pisanie takich artykułów i każdy komentarz jest zbędny !!!

G
Gość

Tu nieważne są rynny,tylko skąd ukradli,pewnie dostaną dożywocie,bo jakie to ważne pewnikiem dzisiaj będzie w wiadomościach a oBBC nie wspominając.

B
Blacharz

Brawo dla skupu złomu, za skup rur miedzianych od żuli, taka blacharka miedziana ma to do siebie że jest montowana na przez właścicieli na conajmniej 100 lat, czyli jest praktycznie bezaawaryjna, więc skąd ja mają żule jak nikt jej praktycznie nie wymienia i nie istnieje zjawisko demontażu ?

Dodaj ogłoszenie