Kompletnie pijana kobieta z Międzyrzecza kierowała samochodem. Miała prawie 3 prom. alkoholu!

Dariusz Brożek
Kobieta została zatrzymana przez policjantów w sobotę. To jej kolejna wpadka, gdyż przed rokiem straciła prawo jazdy za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu.

Podczas weekendu międzyrzeccy policjanci zatrzymali sześcioro nietrzeźwych kierowców. Rekordzistką była 38-letnia mieszkanka Międzyrzecza. Podczas badania alkotestem wydmuchała prawie 3 prom. alkoholu. Grozi jej za to kara do dwóch lat więzienia.

Kobieta odpowie także za złamanie sądowego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi. W minionym roku sąd odebrał jej prawo jazdy na trzy lata. Powodem była właśnie jazda na podwójnym gazie...

Bułgar miał pecha

Przed oblicze Temidy trafi też Bułgar, który omal nie staranował swoim pojazdem prywatnego samochodu policjanta wracającego ze służby. Funkcjonariusz powiadomił telefonicznie dyżurnego o zdarzeniu oraz pomógł kolegom w zatrzymaniu pijanego obcokrajowca, który w wydychanym powietrzu miał prawie 2,5 prom. alkoholu.

Identyczną dawkę alkoholu miał w organizmie rowerzysta zatrzymany w piątek do rutynowej kontroli. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że jest poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Międzyrzeczu.

Policjanci z Międzyrzecza zapowiadają wzmożone kontrole trzeźwości kierowców. Przypominamy, że od trzech tygodni używają do tego nowoczesnych urządzeń, dzięki którym takim badaniom poddawani są teraz prawie wszyscy zatrzymywani do kontroli zmotoryzowani.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Camel~

Kobieta...Coś dziwnie powściągliwy jest dziennikarz. Jak znam realia życia w małych miasteczkach, na pewno jest to ktoś z miejscowego establishmentu. A jaka jest definicja człowieka establishmentu? To taki ktoś, kto gdy chce coś załatwić, ma do kogo zadzwonić w swojej sprawie.

Dodaj ogłoszenie