Kompletnie pijany Ukrainiec wypadł z drogi w Zielonej Górze. Śmiał się, gdy zatrzymała go policja. Miał niemal 3 promile

Piotr Jędzura
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 9 września, z samego rana w Zielonej Górze. Kompletnie pijany Ukrainiec wypadł bmw z drogi. Ściął drzewo na poboczu. Na szczęście nikogo nie zabił. Śmiał się  z tego, że jechał pijany. Wydmuchał prawie trzy promile.Do zdarzenia doszło po godz. 8.00 na ul. Łużyckiej. Kierujący bmw jechał ul. Łużycką w kierunku Wilkanowa. Bmw najpierw zjechało na prawe pobocze, a po chwili przejechało na lewą stronę wypadło z drogi i uderzyło w drzewo.Na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Strażacy zalali bmw wodą, ponieważ samochód mógł się zapalić.Kierowca bmw i pasażer byli kompletnie pijani. Kiedy kierujący bmw dmuchnął w alkomat okazało się, że ma niemal trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Śmiał się z tego, że jechał pijany i opowiadał jak rzucało jego bmw po drodze. Nic nie robił sobie z tego, że mógł spowodować bardzo poważny wypadek. Powiedział, że pił na winobraniu i wsiadł za kierownicę samochodu.Z pewnością do śmiechu nie będzie mu kiedy wytrzeźwieje. Grożą mu teraz dwa lata więzienia, zakaz prowadzenia nawet na 15 lat i grzywna nie niższa niż 5 tys. zł.Zobacz też wideo: Strzały w Słubicach. Pijany kierowca chciał potrącić policjantkę. To kryminalista
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 9 września, z samego rana w Zielonej Górze. Kompletnie pijany Ukrainiec wypadł bmw z drogi. Ściął drzewo na poboczu. Na szczęście nikogo nie zabił. Śmiał się z tego, że jechał pijany. Wydmuchał prawie trzy promile.Do zdarzenia doszło po godz. 8.00 na ul. Łużyckiej. Kierujący bmw jechał ul. Łużycką w kierunku Wilkanowa. Bmw najpierw zjechało na prawe pobocze, a po chwili przejechało na lewą stronę wypadło z drogi i uderzyło w drzewo.Na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Strażacy zalali bmw wodą, ponieważ samochód mógł się zapalić.Kierowca bmw i pasażer byli kompletnie pijani. Kiedy kierujący bmw dmuchnął w alkomat okazało się, że ma niemal trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Śmiał się z tego, że jechał pijany i opowiadał jak rzucało jego bmw po drodze. Nic nie robił sobie z tego, że mógł spowodować bardzo poważny wypadek. Powiedział, że pił na winobraniu i wsiadł za kierownicę samochodu.Z pewnością do śmiechu nie będzie mu kiedy wytrzeźwieje. Grożą mu teraz dwa lata więzienia, zakaz prowadzenia nawet na 15 lat i grzywna nie niższa niż 5 tys. zł.Zobacz też wideo: Strzały w Słubicach. Pijany kierowca chciał potrącić policjantkę. To kryminalista Piotr Jędzura
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 9 września, z samego rana w Zielonej Górze. Kompletnie pijany Ukrainiec wypadł bmw z drogi. Ściął drzewo na poboczu. Na szczęście nikogo nie zabił. Śmiał się z tego, że jechał pijany. Wydmuchał prawie trzy promile. Do zdarzenia doszło po godz. 8.00 na ul. Łużyckiej. Kierujący bmw jechał ul. Łużycką w kierunku Wilkanowa. Bmw najpierw zjechało na prawe pobocze, a po chwili przejechało na lewą stronę wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Strażacy zalali bmw wodą, ponieważ samochód mógł się zapalić. Kierowca bmw i pasażer byli kompletnie pijani. Kiedy kierujący bmw dmuchnął w alkomat okazało się, że ma niemal trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Śmiał się z tego, że jechał pijany i opowiadał jak rzucało jego bmw po drodze. Nic nie robił sobie z tego, że mógł spowodować bardzo poważny wypadek. Powiedział, że pił na winobraniu i wsiadł za kierownicę samochodu. Z pewnością do śmiechu nie będzie mu kiedy wytrzeźwieje. Grożą mu teraz dwa lata więzienia, zakaz prowadzenia nawet na 15 lat i grzywna nie niższa niż 5 tys. zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie