Koncert pod ziemią? Takie rzeczy tylko w Gorzowie

(tr)
Sobotni koncet w przejściu podziemnym oglądało około 20 osób.
Sobotni koncet w przejściu podziemnym oglądało około 20 osób. Tomasz Rusek
Udostępnij:
Dominanta - wyśmiewana, wyszydzana, kosztowna. To gorzowskie przejście podziemne z kolorową, dziwną konstrukcją nad ziemią od lat nie miało szczęścia. Teraz może się to zmienić. Receptą ma być... kultura i sztuka!

Gdy w 2007 r. miasto oddało tę kontrukcję do użytku, plany były proste: w przejściu podziemnym będą sklepy i punkty usługowe. Problem w tym, że przez lata, do dziś, nie udało się znaleźć dzierżawców na wszystkie boksy. Co prawda zainteresowanie wynajmem pomieszczeń wzrosło po uruchomieniu przed rokiem po sąsiedzku galerii Nova Park, ale i tak kilka lokali stoi pustych.

- Postanowiliśmy więc pójść inną drogą. Zrobimy tu miejsce spotkań artystycznych, wpuścimy kulturę. Niech to będzie taka dostępna dla wszystkich, nietypowa placówka kulturalna. Dziś pierwsza próba - mówił w sobotę przed 19.00 Włodzimierz Rój, dyr. Ośrodka Sportu i Rekreacji, który administruje ,,pająkiem'' - jak dominantę nazywa część gorzowian.
Koncert rozpoczął się chwilę później. Słuchało go około 20 osób, dodatkowo także przypadkowi słuchacze, którzy akurat przechodzili pod dominantą.

- Ciekawy pomysł, ale słabo rozreklamowany. Nie miałem pojęcia, że będzie tu jakieś granie. Akurat wracam z żoną z Novej z zakupów, wpadliśmy tutaj przypadkiem - mówił nam pan Jerzy z żoną Anną.
Kolejne wydarzenia mają mieć już lepszą promocję. - Tak, kolejne, bo razem z Instytutem Przestrzeni Artystycznej mamy wiele planów na rozruszanie tego miejsca, gdy zrobi się nieco cieplej - zapowiedział W. Rój.

Będą więc kolejne koncerty, spotkania, warsztaty. Muzeum poważnie myśli o zorganizowaniu tutaj stałej ekspozycji. - Odchodzimy od szukania dzierżawców na siłę. Skoro handel sprawdził się tylko częściowo, to pozostałą część lokali przeznaczymy na inną działaność i tyle - dodaje Rój.

Roczne utrzymanie dominanty kosztuje około 140 tys. zł. Czynsze z dzierżaw (są tu m.in. sklep z piwem czy komunijnymi akcesoriami) nie pokrywają nawet trzech czwartych kosztów.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
A gdzie tu w Gorzowie ktos dba o kulture tu sie dba tylko mo to jak na tej niby kulturze moznaby jak najwiecej zarobic dla siebie. np. zobaczcie pusty LAMUS ktory stoi caly dzien pusty. ale szef SEJWA pieniadze bierze za to ze czyta caly dzien gazete
Nie mow wieczorami i w nocy nie jest pusty.
e
ewa
A gdzie tu w Gorzowie ktos dba o kulture tu sie dba tylko mo to jak na tej niby kulturze moznaby jak najwiecej zarobic dla siebie. np. zobaczcie pusty LAMUS ktory stoi caly dzien pusty. ale szef SEJWA pieniadze bierze za to ze czyta caly dzien gazete
o
open
Czynsze z dzierżaw (są tu m.in. sklep z piwem czy komunijnymi akcesoriami) nie pokrywają...

To Oni jeszcze działają ? Dzielni handlowcy .Jestem ciekawy ile czasu wytrzymają zaciskanie podatkowej pętli .
Liczba padajacych handlowców wzrasta czyli pomieszczeń do rozwoju gorzowskich działań kulturalnych będzie dużo wiecej
R
Renata
Kulrura i sztuka schodzi pod ziemie.Zamyka sie klubyi inne osrodki sztuki
G
Gość
Może taniej by było rozebrać to dziadostwo, brzydactwo, które wygląda jak rozkraczony pająk. To jest tak ohydne, że kiedy jadę samochodem przez rondo, jej widok wyzwala we mnie złość i obrzydzenie. Mam 56 lat i pamiętam inny Gorzów, w którym nie było takich dziwolągów jak ten.
I tak mamy szcescie ze po wojnie,tej II Swiatowej nie dostalismy w Darze od Wujka Stalina Palacu Kultury bo z dworca do Katedry bysmy musieli zapieprzac przez Zawarcie.Ata Wielki Tadzio dal nam tylko tarantule.
l
lenka
Może taniej by było rozebrać to dziadostwo, brzydactwo, które wygląda jak rozkraczony pająk. To jest tak ohydne, że kiedy jadę samochodem przez rondo, jej widok wyzwala we mnie złość i obrzydzenie. Mam 56 lat i pamiętam inny Gorzów, w którym nie było takich dziwolągów jak ten.
s
swojak
dominanta brzydka ?? Brzydka to jest pani marszałek.
Dodaj ogłoszenie