Koniec marzeń

Piotr PiotrowskiZaktualizowano 
W sobotę odbyło się walne zebranie Czarnych Żagań. Działacze i sponsorzy najlepszej obecnie lubuskiej drużyny piłkarskiej przedstawili problemy, z jakimi boryka się klub. - Przejmując dwa lata temu podupadły klub Czarnych, wierzyłem, że można stworzyć w Żaganiu piłkę nożną na wysokim poziomie - mówił prezes klubu Stefan Żelazek. - Celem był awans zespołu drugiej ligi, a także udział w centralnych rozgrywkach Pucharu Polski. Jednocześnie zmieniliśmy nazwę klubu na MKS, z myślą o tym, że władze miasta, a także przedstawiciele lokalnego biznesu pomogą nam w budowie naprawdę silnej drużyny. Niestety, do dziś nie uzyskaliśmy wsparcia ani od urzędu miejskiego, ani ze starostwa powiatowego.

Jak się wydaje, miasto na większą pomoc dla klubu nie ma po prostu środków. Finansuje jedynie zespół juniorów, na którego rozwój przekazało w tym roku 40 tys. złotych. Tyle samo przeznaczono na wymianę nowej płyty na stadionie przy ulicy Kochanowskiego, gdzie odbywa się kilka imprez sportowych w roku. Tymczasem obiekt przy ulicy Waryńskiego, na którym Czarni rozgrywają kilkanaście meczów w sezonie, jest w fatalnym stanie. I mimo, że władze chcą przekazać Czarnym ten stadion na własność, stosunki działaczy z miastem nie uległy ostatnio poprawie.
- Jest to przysłowiowe wsadzanie klubowi nieboszczyka - skomentował to dyrektor klubu Jacek Olszewski.
Spotkanie działaczy klubu z przedstawicielami lokalnego biznesu, nie przyniosło spodziewanych skutków, gdyż większość zaproszonych osób na rozmowy po prostu nie przybyła. Według J. Olszewskiego, koszt utrzymania klubu i drużyny w czasie rundy wiosennej ma wynieść około 300 tys. Jest to dość duża kwota i trudno teraz powiedzieć, czy uda się działaczom zgromadzić tyle środków. Na razie brakuje pieniędzy na podstawowe sprawy związane z przygotowaniem drużyny do zbliżających się rozgrywek. Na zebraniu przedstawiono nowego trenera Czarnych, Zbigniewa Szymkowiaka. W klubie pozostało już tylko jedenastu zawodników. Właścicielem ich kart jest prezes S. Żelazek. Oprócz wcześniejszych osłabień drużyny, spowodowanych odejściem trenera Grzegorza Kowalskiego, Tomasza Stelmacha, Dariusza Filipczaka, Roberta Rosińskiego i Janusza Gałuszki, zespół opuścili: Jordan Maciejowski, Maciej Florczuk, Marcin Wachowicz, Cezary Mazurkiewicz oraz bramkarz Jakub Szmatuła. Prawdopodobnie nie zobaczymy również w barwach Czarnych najlepszego strzelca trzeciej ligi, Andrzeja Sawickiego, który trenuje obecnie wraz z piłkarzami Ceramiki Opoczno.
- Sytuacja klubu jest wręcz tragiczna, czekamy na zalegle wypłaty. Wielu z nas nie wie, czy przystąpi do treningów - powiedział jeden z obecnych na sali piłkarzy, Wojciech Polakowski.
Jak wspomniał prezes S. Żelazek do końca tygodnia zostanie uregulowana z zawodnikami sprawa zaległych wypłat.
- Aby zespół mógł się utrzymać spokojnie w trzeciej lidze, a jest to prawie pewne, trzeba obecny skład wzmocnić przynajmniej czterema zawodnikami - mówił trener Z. Szymkowiak. - Obecnie dysponuję jedenastoma piłkarzami, ale nie wszyscy przychodzą regularnie na treningi. Trzeba wyjaśnić sobie, kto z nich będzie na pewno grał, a kto odchodzi. Konieczne jest też rozegranie kilku sparingów, bo na obóz przygotowawczy nie ma obecnie środków.
Podczas spotkania ze strony kibiców padały zarzuty pod adresem dyrektora J. Olszewskiego o to, że prowadzi złą politykę informacyjną, a także, że źle rozporządza sprawami finansowymi Czarnych. Wiele osób domagało się jego rezygnacji ze stanowiska. Zaakceptowano również projekt utworzenia klubu kibica. Na koniec zebrania ponownie zabrał głos prezes Czarnych.
- Sytuacja jest trudna, kilku sponsorów przestało wspomagać klub, mimo to zespół zostanie wzmocniony - mówi S. Żelazek. - Obiecuję, że firma Unipol nadal będzie sponsorować zespół, jednak aspiracje drugoligowe trzeba będzie odłożyć na później.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3