Koniec Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii. Rząd tworzy nowy resort

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Koniec Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii. Rząd tworzy nowy resort
Koniec Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii. Rząd tworzy nowy resort Adam Jankowski
Udostępnij:
„Tworzy się Ministerstwo Rozwoju i Technologii w drodze przekształcenia dotychczasowego Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii” - czytamy w rozporządzeniu Rady Ministrów. Dokumenty podpisał premier Mateusz Morawiecki. Kilka dni temu z funkcji szefa przekształcanego resortu odwołany został Jarosław Gowin.

W „Dzienniku Ustaw” w czwartek wieczorem poinformowano o rozporządzeniu Rady Ministrów dotyczącym przekształcenia Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii.

Z ministerstwa zostanie usunięty dział „praca”, który zostanie włączony do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej. Do tego resortu przejdą także pracownicy wyłączonego działu.

Resort w przesłanym mediom komunikacie poinformował, że Ministerstwo Rozwoju i Technologii powstało z przekształcenia dotychczasowego Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii i obsługiwać będzie działy administracji rządowej: budownictwo, planowanie i zagospodarowanie przestrzenne oraz mieszkalnictwo, a także gospodarkę i turystykę.

W drugim rozporządzeniu, dotyczącym Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej czytamy, że także zostanie ono przekształcone.

Zmiana „polega na włączeniu do dotychczasowego Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, obsługującego sprawy działów rodzina i zabezpieczenie społeczne, komórek organizacyjnych obsługujących sprawy działu praca oraz pracowników obsługujących sprawy tego działu z dotychczasowego Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii" – napisano.

W dokumentach wskazano, że moc traci rozporządzenie Rady Ministrów z 7 października 2020 r. w sprawie utworzenia Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii.

Dymisja Jarosława Gowina

Rzecznik rządu Piotr Muller poinformował we wtorek, że premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy o odwołanie Jarosława Gowina z funkcji wicepremiera i ministra rozwoju, pracy i technologii.

W środę rzecznik prezydenta Błażej Spychalski powiadomił, że Andrzej Duda odwołał z funkcji wicepremiera ministra rozwoju, pracy i technologii Jarosława Gowina. W związku z decyzja premiera Porozumienie opuściło szeregi koalicji rządzącej.

Jak poinformowało na swoich stronach Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, Jarosław Gowin odpowiadał w resorcie za politykę gospodarczą państwa – m.in. za przedsiębiorczość, politykę przemysłową, innowacyjność i technologie, transformację cyfrową, zieloną gospodarkę oraz gospodarcze relacje z zagranicą. Do jego zadań należały również kwestie związane z zatrudnieniem i przeciwdziałaniem bezrobociu; stosunkami i warunkami pracy; wynagrodzeniami i świadczeniami pracowniczymi; zbiorowymi stosunkami pracy i sporami zbiorowymi oraz związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców. Kolejny obszar stanowiły budownictwo, planowanie i zagospodarowanie przestrzenne, mieszkalnictwo oraz turystyka.

Jako minister nadzorował m.in. Urząd Zamówień Publicznych, Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, Główny Urząd Miar, Urząd Dozoru Technicznego, Polską Agencję Kosmiczną, Fundację Platforma Przemysłu Przyszłości, Polską Organizację Turystyczną, Krajowy Zasób Nieruchomości, Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. Odpowiadał za Centralną Ewidencję i Informację o Działalności Gospodarczej, w której zarejestrowano ponad 2,5 miliona podmiotów gospodarczych.

Czystki urzędników Gowina? Resort odpowiada

Po opuszczeniu rządu przez Jarosława Gowina i rozstaniu się Porozumienia ze Zjednoczoną Prawicą, w resorcie rozwoju nastąpiła fala dymisji. Ze swoich stanowisk zrezygnowali wiceministrowie: Iwona Michałek, Andrzej Gut-Mostowy i Grzegorz Piechowiak.

Jarosław Gowin w czwartek na antenieTVN24 stwierdził, że resort rozwoju jest już dzielony i „przygotowana jest lista urzędników do zwolnienia”. Dodał, że na początek stanowiska stracić ma ok. 40-50 osób. – Ja rozumiałbym, gdyby byli to moi bliscy współpracownicy, zwłaszcza z klucza politycznego. Ale tam od sekretarek po ekspertów wziętych z rynku. Ludzi, którzy w ocenie i pracodawców i związków zawodowych, przysłużyli się Polsce walcząc z gospodarczymi skutkami pandemii. Teraz wszyscy, tylko dlatego, że byli zatrudnieni, nawet nie przeze mnie, ale za moich czasów. maja być zwolnieni – przekazał polityk.

Zdaniem lidera Porozumienia to „metody barbarzyńskie, skrajne dewastowanie, upartyjnianie państwa”.

Z kolei była wiceminister Anna Kornecka napisała w mediach społecznościowych, że „zemsta na urzędnikach to wyjątkowa podłość”.

„W MRPiT zwalniani są wszyscy ludzie- od sekretarek po wybitnych ekspertów z rynku, których zatrudniliśmy do projektów i reform. Kilkadziesiąt osób. Wstyd mi, że RP ma takiego premiera. Pycha kroczy przed upadkiem!” - oświadczyła na Twitterze.

W odpowiedzi Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii oświadczyło, że Kornecka rozpowszechnia nieprawdziwe informacje.

„Na Twitterze Anny Korneckiej pojawiły się fake newsy jakoby w MRPiT zwalniani byli "wszyscy ludzie - od sekretarek po wybitnych ekspertów z rynku, których zatrudniliśmy do projektów i reform". Chcielibyśmy jednoznacznie zdementować te informacje, szkalujące nasz resort” - napisano.

Ruszyła budowa bariery na granicy polsko-białoruskiej

Wideo

Materiał oryginalny: Koniec Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii. Rząd tworzy nowy resort - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Nowe stanowiska dla politycznych prostytutek popierających lex tvn?
Dodaj ogłoszenie