Koniec protestu policjantów! Będą podwyżki. Jest...

    Koniec protestu policjantów! Będą podwyżki. Jest porozumienie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji [TREŚĆ POROZUMIENIA]

    Paweł Wańczko

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    W połowie października policjanci zaostrzyli protest m.in. wycofując z użytku służbowego prywatnych telefonów komórkowych. Kolejnym etapem w całej Polsce
    1/3
    przejdź do galerii

    W połowie października policjanci zaostrzyli protest m.in. wycofując z użytku służbowego prywatnych telefonów komórkowych. Kolejnym etapem w całej Polsce było masowe przynoszenie zwolnień lekarskich. ©archiwum

    Jest porozumienie policjantów z MSWiA. - Kończymy protest - powiedział podczas wieczornej konferencji prasowej przewodniczący NSZZ Policjantów, Rafał Jankowski. Zgodnie z porozumieniem policjanci dostaną m.in. podwyżki od 1 stycznia 2019 r. oraz od 1 stycznia 2020 r.
    W czwartek późnym wieczorem policjanci zakończyły się rozmowy ministra Joachima Brudzińskiego z policyjnymi związkowcami. Trwające wiele godzin negocjacje zakończyły się porozumieniem. W związku z tym policjanci zakończyli akcję protestacyjną.

    - To porozumienie otwiera nową drogę. Kończymy protest - powiedział podczas wieczornej konferencji prasowej przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, Rafał Jankowski.


    Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Joachim Brudziński podziękował za bardzo dobry dialog i za efekt finalny, którym było podpisanie porozumienia. – Nie byłoby tego porozumienia, tych możliwości, które otwierają nowy rozdział w policji, straży pożarnej i straży granicznej, gdyby nie życzliwość i gotowość do współpracy ze strony premiera Mateusza Morawieckiego i minister finansów Teresy Czerwińskiej – podkreślił. I dodał, że dzięki porozumieniu policjanci wrócą do pracy. Zaapelował też o ich jak najszybszy powrót do służby.

    - Porozumienie, które dzisiaj podpisaliśmy, jest najlepszym porozumieniem, jakie udało się wynegocjować. Nie jest doskonałe, ale to jest milowy krok strony społecznej. Nie przypominam sobie momentu, by strona społeczna podpisała tak dobre porozumienie. Ono, oczywiście, nie załatwia wszystkich problemów, ale mam nadzieję, że funkcjonariusze będą z tego usatysfakcjonowani - powiedział przewodniczący R. Jankowski. - Dziękuję panu ministrowi, nie sądziłem, że uda się osiągnąć tak wiele. To porozumienie jest tak satysfakcjonujące, że przerywamy akcję protestacyjna i wracamy do służby. Będziemy robić to, co umiemy najlepiej: dbać o bezpieczeństwo wszystkich Polaków - podkreślił.







    Będą podwyżki dla policjantów. Treść porozumienia


    Zgodnie z porozumieniem policjanci dostaną od 1 stycznia 2019 r. 650 zł podwyżki oraz kolejne 500 zł od 1 stycznia 2020 r.

    Będzie również wysoki dodatek dla osób, które będą chciały zostać w służbie, dla tych z największym doświadczeniem oraz po 25 latach służby. Nadgodziny będą płatne w 100 proc.".

    Porozumienie przewiduje pozostawienie tylko jednego wymogu do przejścia na emeryturę, czyli co najmniej 25 lat służby.



    Przypomnijmy. Protest policjantów, do którego dołączyli także strażacy, pogranicznicy, funkcjonariusze Służby Więziennej oraz Służby Celno-Skarbowej trwał od lipca. Najpierw związkowcy domagali się podwyżek o 650 zł, powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego i odmrożenia waloryzacji pensji. Później jednak NSZZ Policjantów był gotowy do pewnych ustępstw, m.in. w sprawie powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego.

    W połowie października policjanci zaostrzyli protest m.in. wycofując z użytku służbowego prywatnych telefonów komórkowych. Kolejnym etapem w całej Polsce było masowe przynoszenie zwolnień lekarskich. Według informacji rzecznika Komendanta Głównego Policji Mariusza Ciarki, nawet 1/3 funkcjonariuszy poszła na chorobowe. To ponad 30 tysięcy osób w całym kraju. Powodem takiej formy protestu policjantów były przede wszystkim złe warunki płacy.

    Trudna sytuacja zrobiła się m.in. w lubuskiej policji. Zwłaszcza w drogówce w Gorzowie, Zielonej Górze, Międzyrzeczu, Strzelcach Krajeńskich i Nowej Soli. O tym, że policjanci w Gorzowie poszli na zwolnienia, mówił nam rzecznik prasowy lubuskiej policji - pisaliśmy o tym na naszym portalu 4 listopada. W Zielonej Górze w pracy nie było około połowy funkcjonariuszy. Nie było też policjantów z drogówek w Nowej Soli, Międzyrzeczu i Świebodzinie. Problem był też w Strzelcach Krajeńskich.

    W niektórych regionach Polski sytuacja stała się krytyczna. Z braku policjantów na patrole wyjeżdżali nawet szefowie komisariatów. Istniała duża obawa, czy policja będzie w stanie zabezpieczyć obchody 100-lecia niepodległości w całym kraju.

    Zobacz też: Święto policji w Zielonej Górze. Awanse, nagrody i wyróżnienia dla policjantów



    Lubuscy policjanci zatrzymali groźnego Rosjanina. Jest podejrzany o znęcanie się nad Australijczykiem



    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Wideo