Koniec sporu miasta z firmą, która budowała przedszkole w Gorzowie

Tomasz Rusek, 95 722 57 72, trusek@gazetalubuska.pl
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak i jego urzędnicy przekonywali, że firma budowlana ma prawo żądać 285 tys. zł dodatkowych pieniędzy. Po proteście radnych eksperci doliczyli się tylko nieco ponad 217 tys. należności.
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak i jego urzędnicy przekonywali, że firma budowlana ma prawo żądać 285 tys. zł dodatkowych pieniędzy. Po proteście radnych eksperci doliczyli się tylko nieco ponad 217 tys. należności. fot. Kazimierz Ligocki
Znamy finał sporu pomiędzy miastem a firmą Interbud-West o setki tysięcy złotych. Dopłacimy budowlanym za postawienie przedszkola, ale mniej, niż chcieli. Wczoraj policzyliśmy, ile zaoszczędziliśmy.

Konflikt wybuchł pod koniec minionego roku, ale został rozwiązany dopiero teraz. - Potwierdzam, że otrzymaliśmy już decyzję, która kończy spór. Nie będziemy się od niej odwoływać - usłyszeliśmy wczoraj od rzeczniczki magistratu Jolanty Cieśli.

Chcieli więcej

Przypomnijmy: chodzi o dodatkowe pieniądze, jakich zażądała firma Interbud-West, która na Górczynie budowała nowe przedszkole. W październiku prezydent Tadeusz Jędrzejczak poprosił radnych o zgodę na zamrożenie na ten cel w sumie 347 tys. zł. 270 tys. miały kosztować dodatkowe roboty, 15 tys. wyposażenie kuchni i na sprzęt komputerowy, a za 61 tys. zł mieliśmy odkupić od budowlanych stare płyty betonowe, które robiły za tymczasową uliczkę. Radni zgodzili się tylko na ten ostatni wydatek. Reszty nie chcieli wypłacić. - Skoro firma zgodziła się na prace w trybie zaprojektuj i wybuduj, to wiedziała, co trzeba zrobić zanim ruszyła z pracami i nie ma mowy o płaceniu za roboty dodatkowe - grzmieli radni PO, którzy jako pierwsi zwrócili uwagę na tę sprawę.

Prezydent tłumaczył, że to spółka ma rację, prawo jest po jej stronie, a pieniądze trzeba wypłacić. Rady Robert Surowiec nie mógł się nadziwić. - Miasto i jego najważniejsi urzędnicy, zamiast starać się jak najostrożniej wydawać pieniądze z budżetu, sami nalegają, by wydać więcej! - mówił nam wtedy.

Wiceprezydent Urszula Stolarska na wspólnej z Interbudem konferencji przestrzegła wtedy radę, że za blokowanie wypłaty firma może nas podać do sądu (wcześniej już urząd wypłacił jej dodatkowo 129 tys. zł). Podczas sesji przekonywała też, że koszty ewentualnego postępowania rozjemczego mogą być bardzo duże.

Pomimo tego radni nie zgodzili się na przekazanie budowlanym dodatkowych 285 tys. zł i sprawa faktycznie trafiła do mediatora.

Koniec sporu

Wiemy, że zakończył on już swoją pracę. W sumie zarządził od miasta na rzecz firmy dokładnie... 217 tys. zł. Dodatkowo magistrat i Interbud musieli zapłacić mu po 6,1 tys. zł za ekspertyzę. Szybki rachunek: zamiast 285 tys. zł (tyle było w uchwale) zapłaciliśmy więc 223 tys. zł (z pensją fachowca włącznie). Czyli budżet zaoszczędził ponad 60 tys. zł! - To najlepszy dowód, że mieliśmy sporo racji, a prezydent się mylił. A pamiętam, jak szydził z naszego uporu i kpił z nas w mediach - mówiła nam wczoraj, nie kryjąc satysfakcji, szefowa rady Krystyna Sibińska.

Co na to sam prezydent? Był nieosiągalny, bo jest w Chinach. Rzeczniczka J. Cieśla powiedziała nam: - Cieszymy się, że jest porozumienie i zaoszczędziliśmy nieco pieniędzy.

Niespecjalnie rozmowny był prezes firmy Jerzy Bruszewski. - Czy będziecie się państwo odwoływać? Czy decyzja rozjemcy was zadowala? - zapytaliśmy go wczoraj. - Proszę zadać to pytanie miastu - odpowiedział. - Zadaliśmy, oni nie zamierzają dalej walczyć - usłyszał od nas. - My także - skwitował.

K. Sibińska nie ukrywała, że żałuje, iż do mediacji trafiła akurat taka kwota. - Wiem, że wyliczenia budowlanych przekraczały 400 tys. zł. Kto wie, ile by z tego wybronili przed ekspertami - myślała głośno.

Udało nam się skontaktować z Janem Zambrzyckim z prestiżowego Stowarzyszenia Inżynierów Doradców i Rzeczoznawców. To on rozsądzał gorzowski spór. Nie chciał zdradzić żadnych szczegółów sprawy. Powiedział tylko, że w całej Polsce jest podobnych sporów mnóstwo więc on i jego koledzy mają dużo pracy. - Miasta korzystają z takiej możliwości, bo po pierwsze, mogą zaoszczędzić pieniądze, a po drugie, unikają spotkania w sądzie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
roch

Jędzejczak wygrażał radnym, że miasto poniesie wielkie koszty procesu, widać wyraźnie, że chciał dać przyjacielowi pieniądze miasta, które nie były należne. tym powinien zająć się prokurator.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3