Koniec świata w 2019. 13.01.2019 asteroida 2002 NT7 będzie...

    Koniec świata w 2019. 13.01.2019 asteroida 2002 NT7 będzie blisko Ziemi. Mierzy 1,4 km planetoida jest blisko naszej planety [12.12.2018]

    (red.)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    "Jeśli koniec świata ma nastąpić w 2019 roku, to za sprawą asteroidy 2002 NT7", przekonuje jeden z amerykańskich jasnowidzów. Pewne jest, że koniec świata nastąpi. Pytanie brzmi, kiedy?
    Czy satelity są w stanie wykryć wszystkie grożące naszej planecie ciała niebieskie krążące w naszym Układzie Słonecznym? Tego chyba nie możemy być pewni.
    1/14
    przejdź do galerii

    Czy satelity są w stanie wykryć wszystkie grożące naszej planecie ciała niebieskie krążące w naszym Układzie Słonecznym? Tego chyba nie możemy być pewni. Pewne jednak jest to, że zdarzenie obiektu wielkości 2002 NT-7 miałoby katastrofalne skutki dla życia na Ziemi. ©Pixabay

    2002 NT7 - obiekt bliski Ziemi


    Zacznijmy jednak od początku, czyli od wyjaśnienia czym jest asteroida 2002 NT7 i dlaczego jest dla naszej planety potencjalnym zagrożeniem. Otóż planetoida ta wywodząca się z grupy Apolla ma średnicę 1407 metrów (1,4 km). Pierwszy raz została ona zaobserwowana w lipcu 2002 roku w ramach programu Lincoln Near-Earth Asteroid Research. Została sklasyfikowana jako obiekt bliski Ziemi (NEO) i potencjalnie niebezpieczny (PHA).


    Koniec świata 1 lutego 2019


    Wstępne obliczenia pozwoliły ustalić, że asteroida 2002 NT7 może uderzyć w Ziemię. Naukowcy doszli do wniosku, że planetoida ta jest na kursie kolizyjnym z naszą planetą i udało się nawet ustalić datę 1 lutego 2019 roku, kiedy to ma uderzyć w Ziemię. Obliczenia NASA były tak dokładne, że badacze podali nawet godzinę katastrofy, która miała nastąpić o 11.47. Przypomnijmy, że asteroida otrzymała 0,06 punktów w tak zwanej skali Palermo (Techniczna Skala Palermo Ryzyka Uderzenia; z ang. Palermo Technical Impact Hazard Scale). Jest to specjalistyczna skala wykorzystywana przez astronomów, dzięki której można obliczyć potencjalne ryzyko uderzenie planeoidy, komety czy meteorytu w Ziemię.
    Zobacz galerię

    Oświadczenie NASA w sprawie asteroidy 2002 NT7


    W początkowej fazie przy założeniach opartych o wstępne wyliczenia, asteroida 2002 NT7 rzeczywiście została sklasyfikowana jako obiekt, który zaliczany będzie w wartościach dodatnich skali Palermo, czyli zagrażający naszej planecie. Z każdymi kolejnymi obserwacjami na podstawie dokładniejszych wyliczeń orbity uznano jednak, że to ciało niebieskie nie zagraża Ziemi. NASA wycofała oświadczenie zaledwie cztery dni po swojej pierwszej informacji, mówiąc, że "dokonała ponownej oceny asteroidy i nie stanowi już zagrożenia". Na tej podstawie 1 sierpnia 2002 roku usunięto ją z tabeli obiektów z wysokim ryzykiem zderzenia z Ziemią.

    2002 NT7 a Ziemia


    W oparciu o najnowsze wyliczenia 2002 NT7 ma minąć Ziemię 13 stycznia 2019 w odległości 0,408 au (niewiele ponad 61 mln km). Niektórzy są jednak zdania, że to "tuszowanie prawdy", które ma na celu uspokojenie opinii publicznej.

    Skutki zderzenia katastrofalne


    Według ustaleń badaczy 2002 NT7 leci z szybkością 28 kilometrów na sekundę i obiega Słońce w 837 dni, a jej orbita przecina się z orbitą Ziemi. W oparciu o te parametry jasne jest, że skutki uderzenia 1,5 km planetoidy z Ziemią byłyby katastrofalne. - Skutki byłyby straszne. Dość powiedzieć, że obiekt, który spustoszył tunguską tajgę w 1908 roku, miał ledwie kilkadziesiąt metrów średnicy. Masa 2002 NT7 jest 8000 razy większa. Taka planetoida, uderzając w Ziemię, w najlepszym przypadku wymazałaby z niej cały kontynent i spowodowałaby globalną zmianę klimatu - wyjaśniał na łamach BBC dr Benny Peiser z brytyjskiego John Moores University.

    Tak może wyglądać zderzenie asteoirdy 2002 NT7 z Ziemią:


    Jeśli nie teraz to kiedy?


    Mimo iż naukowcy są zdania, że asteroida nie uderzy w Ziemię, to nie można tego do końca wykluczyć w późniejszym terminie. Trzeba również mieć świadomość, że kolizja planetoidy tej średnicy z naszą planetą nie tylko zatopiłaby kontynent, ale również wpłynęłaby na zmianę klimatu i pozbawiła życia 25 proc. populacji.

    Naukowcy mają obawy


    Naukowcy opracowali plan wykrywania "niewidzialnych" ciał niebieskich, które potencjalnie mogą stwarzać zagrożenie dla Ziemi. Ci sami eksperci rozwiali doniesienia medialne, że asteroida nazwana 2002 NT7 była na kolizyjnej drodze z Ziemią i uderzy w 2019 roku. Badacz asteroid, Alan Harris z NASA, odniósł się do rzekomego zderzenia 2002 NT7 z Ziemią kwitując całość jako stek bzdur. On i jego koledzy podkreślali, że asteroida nie była i nie jest na kursie kolizyjnym z naszą planetą.
    Zobacz galerię
    Eksperci jednak są świadomi, że przestrzeń kosmiczna stanowi prawdziwe zagrożenie, bowiem liczba asteroid bliskich Ziemi o średnicy większej niż 1 kilometr wynosi obecnie około 1200. - Do tej pory odkryto prawie połowę z nich - Alan Harris dodając, że wiedza na temat mniejszych obiektów jest mniejsza.

    Wykres przedstawia orbity potencjalnie niebezpiecznych asteroid w naszym układzie słonecznym. NASA/Wikipedia


    Przestrzeń kosmiczna jest monitorowana


    W związku z powyższym naukowcy dokładają wszelkich starań, aby uchronić naszą planetę przed potencjalnym zagrożeniem. Przykładem tego jest tak zwany projekt "Spaceguard", który odnosi się do wielu wysiłków zmierzających do odkrycia i badania obiektów bliskich lądu (NEO), szczególnie tych, które mogą oddziaływać na Ziemię. Asteroidy odkrywane są przez teleskopy, które zajmują się badaniem dużych obszary nieba.

    Koniec świata a zagrożenie z kosmosu


    Trudno jednak przewidzieć i wyśledzić wszystkie obiekty, jakie mogę nam zagrażać w przestrzeni kosmicznej. Przypomnijmy sobie zdarzenie z czerwca 2002 roku, kiedy asteroida 2002 NM, przeleciała w odległości blisko 120 tys. km od Ziemi. Problem nie polegał jednak na bliskości, tylko na fakcie, że została ona wypatrzona przez astronomów dopiero po trzech dniach od tego incydentu. 2002 NM mierzyła wówczas długość boiska piłkarskiego, zaś ewentualna kolizja w ziemskiej atmosferze porównywalna byłaby do wybuchu kilkuset bomb nuklearnych. Dla porównania dodamy jedynie, że dystans między Ziemią a Księżycem wynosi 384 tys. km.

    W kosmosie czeka mnóstwo zagrożeń. Czy mamy się czego bać?

    Źródło:Dzień Dobry TVN

    Zobacz również: W 21 tys. zdjęć dookoła Ziemi. Najdłuższy timelapse z kosmosu w 20. rocznicę wystrzelenia pierwszego modułu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

    źródło: Źródło:STORYFUL

    POLECAMY RÓWNIEŻ PAŃSTWA UWADZE:

    Koniec świata. Temat, który wzbudza kontrowersje. Ile w tym wszystkim prawy, a ile nieracjonalnej fantazji?



    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Wideo