Kontrkandydat Kosiniaka-Kamysza w wyborach w PSL. Dlaczego poseł Stefan Krajewski zdecydował się na start?

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
W sobotę 4 grudnia w Warszawie odbędzie się kongres PSL, na którym zostanie wybrany prezes Stronnictwa, Rada Naczelna i jej przewodniczący, Główny Sąd Koleżeński oraz Główna Komisja Rewizyjna. Kontrkandydatem Władysława Kosiniaka-Kamysza na stanowisko prezesa partii będzie poseł Stefan Krajewski. – Nie chcę, żeby mój start był mocno konfrontacyjny z Władysławem. (...) Nie chodzi, żeby to w jakiś sposób nas poróżniło, ale żeby dyskusja dała jeszcze więcej chęci do działania, do tworzenia nowych pomysłów, nowych spojrzeń na różne kwestie. To tylko powinno się przysłużyć Stronnictwu – powiedział polskatimes.pl.

Stefan Krajewski pytany przez polskatimes.pl o to, dlaczego zdecydował się kandydować na prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego – Koalicji Polskiej i czy to oznacza, że jest niezadowolony z prezesa Władysława Kosiniaka-Kamysza, odpowiedział, że jest zadowolony z prezesa Władysława Kosiniaka-Kamysza. – Pozytywnie oceniam jego działanie. Przeprowadził on Polskie Stronnictwo Ludowe przez najtrudniejszy chyba okres ostatnich latach. W wielu obszarach się zgadzamy. Natomiast chcę przedstawić swoją wizję Polskiego Stronnictwa Ludowego. Chciałbym zwrócić uwagę na kilka ważnych aspektów. Jako mieszkaniec obszarów wiejskich, wieloletni samorządowiec, zaproponuję kilka nowych pomysłów – mówił.

Dopytywany, jakie będą to pomysły, poseł Stefan Krajewski odpowiedział, że nie chciałby tego zdradzać. – Wszystko zostanie powiedziane w już w sobotę. – Na pewno będą to kwestie bliskie Polskiemu Stronnictwu Ludowemu. Każdy z kandydatów będzie prezentował swoje własne stanowisko. To delegaci na kongres, w liczbie ponad tysiąca osób, zdecydują, który kandydat uzyska wsparcie – powiedział.

Polityk PSL podkreślił, że zdaje sobie sprawę z tego, że prezes Kosiniak-Kamysz jest osobą lubianą i szanowaną. – Nie chcę, żeby mój start był mocno konfrontacyjny z Władysławem. Wiele lat wspólnie funkcjonujemy, czy to w młodzieżówce Polskiego Stronnictwa Ludowego, forum Młodych Ludowców, czy teraz – w ramach jednego klubu. Nie chodzi, żeby to w jakiś sposób nas poróżniło, ale żeby dyskusja dała jeszcze więcej chęci do działania, do tworzenia nowych pomysłów, nowych spojrzeń na różne kwestie. To tylko powinno się przysłużyć Stronnictwu – dodał.

Stefan Krajewski dopytywany, czy jego wizja jest jakoś diametralnie różna od tej, którą prezes Kosiniak-Kamysz prezentuje, odpowiedział, że nie. – Zależy nam na silnym państwie w silnej Unii Europejskiej. Kwestie demokratyczne są bardzo ważne, przestrzeganie prawa, ale ja zawsze mówię bardzo mocno o rolnictwie, o wsi, bo to jest moje naturalne środowisko. Będę mówić o najważniejszych wyzwania, które czekają polskich rolników, a które związane są z Zielonym Ładem i z innymi nowymi projektami – wyjaśnił.

Ruszyły zapisy na trzecie szczepienie dla młodzieży

Wideo

Materiał oryginalny: Kontrkandydat Kosiniaka-Kamysza w wyborach w PSL. Dlaczego poseł Stefan Krajewski zdecydował się na start? - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie