Kontrowersje po meczu Falubaz - Unia. Dziura w rurze, protest i podcięcie, których nie było

Marcin ŁadaZaktualizowano 
Ekantor.pl Falubaz pokonał Fogo Unię Leszno 50:40. Gospodarze w pełni wykorzystali atut swego toru, ale w końcówce stracili sześć punktów. Pojawiły się opinie, że nie musieli. Nie musieli?

Jasna strona niedzielnego klasyku to dyspozycja gospodarzy do XII biegu, kiedy ich przewaga sięgnęła 16 punktów. Miejscowi albo wygrywali wyścigi wypracowując przewagę już po pierwszym wirażu lub po prostu wspaniale radzili sobie na dystansie. W tej ostatniej sztuce prym wiedli zwłaszcza Piotr Protasiewicz (11). Australijczyk nie odpuszczał i widać, że może być trzecim filarem zespołu.

Zobacz też: Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra pokazał moc i zlał mistrza Polski [ZDJĘCIA]

Podsumowując kadrę zielonogórzan nie można zapomnieć o wkładzie Andrieja Karpowa. Takie akcje ogląda się z podwójną przyjemnością.

Końcówka jakby nieco wymknęła się z rąk miejscowych. Uspokojeni czekali na koniec, a dostali trzy razy w szczękę. W XIII wyścigu doszło do kontaktu Doyla z Peterem Kildemandem. Obaj walczyli od wejścia w pierwszy łuk i nie zdołali obaj go opuścić. Australijczyk upadł po tym, jak chwilę wcześniej jego motocykl szczepił się z maszyną rywala. Marek Wojaczek orzekł winę Doyla i go wykluczył. Żużlowiec nie zgadzał się z tą decyzją i ocenił, że powinien wziąć udział w powtórce.

Znacznie większe kontrowersje przyniósł XIV wyścig. Prowadził Zengota przed Doylem, Krystianem Pieszczkiem** powiedział po meczu, że do żadnego „rozmontowania” nie doszło. Rurka odprowadzająca olej silnikowy przesunęła się po kontakcie z rywalem i kapało z niej prosto na gorący tłumik. Dymiło się, ale nie z powodu dziury w układzie. Arbiter nie mógł tego widzieć, ale mógł skonsultować z komisarzem, który był w parkingu i nawet zrobił zdjęcia. Mógł, ale tego nie zrobił.

Z drugiej strony miejscowi mogli złożyć protest. Trzeba było mieć refleks i kasę, bo w myśl regulaminu pismo i gotówka musiały trafić do arbitra przed następnym, XV biegiem. Falubaz nie protestował, co zdaniem jednego z komentatorów było poważnym błędem, bo dwa małe punkty bezpowrotnie przepadły.

Marek Cieślak, zapytany o stracone w końcówce sześć punktów odparł - „nie bądźmy pazerni”.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że sędzia Marek Wojaczek zrobił w niedzielę sporo, by chwilami wyjeżdżać ze swą sławą przed żużlowców. Dyskusyjne wykluczenie Doyle’a, bezpodstawne Pieszczka i aż pięć upomnień za utrudnianie startu. W konsekwencji żółta kartka dla Tobiasza Musielaka i kolejne wykluczenie. Adam Skórnicki nie mógł komentować tych decyzji, ale z żalem zauważył: „dwie żółte i czerwona, a następnie stracimy kolejnego zawodnika”. Trudno oprzeć się wrażeniu, że arbiter wykazał się nadgorliwością.

Wideo

Materiał oryginalny: Kontrowersje po meczu Falubaz - Unia. Dziura w rurze, protest i podcięcie, których nie było - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
d
danka zielonogórzanka

To nie pierwszy raz pan z Godziszki jest głównym zawodnikiem w meczu!!!

zgłoś
W
Wilku

Żużel był by piękniejszy gdyby nie PZM. Wszędzie widzą problem wszystko muszą zmieniać. To tłumiki za głośne to refleks za szybki. Dotknie taśmę czy się wstrzeli ok ale nie równy start i jakieś kartki. Przez takie mendy sport staje się bardziej biznesem a dopiero później widowiskiem a powinno być odwrotnie

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3