Korki na S3 to już norma. Wyjeżdżasz? Lepiej dobrze zaplanuj podróż [WIDEO]

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
Tegoroczne wakacje pokazały, jak trudno jest obecnie przejechać lubuskim odcinkiem trasy S3. Rozbudowa ekspresówki i prace budowlane sprawiły, że w niektóre dni tworzą się tu gigantyczne korki. Sprawdzamy, kiedy utrudnienia w ruchu są największe, podpowiadamy, jak je ominąć.

Za nami pierwszy miesiąc wakacji. Ten czas pokazał, jak wiele komplikacji niesie za sobą rozbudowa trasy S3. Były dni, gdy na S3 tworzyły się gigantyczne, nawet 20-kilometrowe korki. Powód? - W wielu miejscach trwają roboty budowlane, na poszczególnych odcinkach wprowadzono ograniczenie prędkości do 60 km/h (to przede wszystkim z uwagi na poruszający się po drogach sprzęt budowlany).

Prace trwają na obwodnicach Gorzowa i Międzyrzecza oraz od Sulechowa aż do Legnicy. Przy normalnym natężeniu ruchu nie powodują one zatorów, jednak przy zwiększonym, jak w przypadku weekendowych czy wakacyjnych wyjazdów, mogą powodować ogromne korki i konieczność stania w długich kolejkach - tłumaczy Anna Jakubowska, rzecznik prasowy zielonogórskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Zobacz też: Uwaga, 20-kilometrowy korek na S3 w Lubuskiem

Ciężko przewidzieć, kiedy i gdzie utworzy się korek. Wiadomo, że dużo większe prawdopodobieństwo utknięcia w nim jest w weekend. To wtedy tysiące osób nie tylko z naszego województwa jadą nad morze. Inni znad morza wracają. Dlatego, planując podróż trasą S3, najlepiej wybrać wczesne godziny poranne, ewentualnie późny wieczór. Korki, z którymi już w czasie tych wakacji mieliśmy do czynienia, rozładowywały się w okolicy godziny 19.00

Tak duże natężenie ruchu w mig może zakorkować rozbudowywaną ekspresówkę. Do tego dochodzą wypadki, a nawet drobne kolizje. - Czasem wystarczy, że niegroźnie zderzą się ze sobą dwa samochody, a za nimi momentalnie tworzy się zator. Zanim na miejsce przyjedzie policja albo inne służby, korek może mieć już kilka, a nawet więcej kilometrów - mówi Wiesław Widecki, naczelnik lubuskiej drogówki. I radzi, aby Lubuszanie nie korzystali z trasy S3, a w zamian wybierali alternatywne drogi.

Zobacz też: Duży ruch na lubuskiej S3. Miejscami są utrudnienia
Tras alternatywnych jest kilka. Mieszkańcy południowej części województwa jadąc na północ województw,a mogą korzystać z drogi przez Krosno Odrzańskie, Słubice, Kostrzyn i dalej Myślibórz, za którym można wjechać na S3. Trasę S3 można też całkiem ominąć. Korki w upalne dni tworzą się bowiem nawet w okolicy Szczecina. Aby je ominąć, można skorzystać ze starej „trójki”. Jeździ nią stosunkowo niewiele samochodów.

Dodatkowo mapę wszystkich utrudnień na drogach krajowych w województwie lubuskim można śledzić na aktualizowanej na bieżąco mapie. Prowadzi ją Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad i można ją znaleźć tutaj: http://www.gddkia.gov.pl/pl/21/mapa-warunkow-drogowych
Co ciekawe, lubuskie odcinki trasy S3 są w wielu miejscach monitorowane kamerami. Przed wybraniem się w podróż warto sprawdzić, co w nich widać. Obraz przesyłany jest w czasie rzeczywistym, więc można na bieżąco sprawdzić, jaka jest sytuacja na drodze. Strona z dostępem do obrazu z kamer to: http://www.gddkia.gov.pl/pl/22/mapa-kamer-monitorujacych#lubuskie

Wszelkie informacje o sytuacji na drogach krajowych, można uzyskać również pod ogólnopolskim nr infolinii drogowej 19 111, dodatkowo na terenie województwa lubuskiego 68 320 25 47.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie