Jak ustaliliśmy, w drezdeneckim szpitalu, póki co nie brakuje środków ochrony osobistej. Jednak nie wiadomo, jak długo będą jeszcze potrzebne i na jak długo wystarczą. Dlatego ruszyła akcja społeczna „Drezdenko szyje maseczki”.
Jako pierwsze na apel szpitala odpowiedziały panie Barbara Netyks oraz Karolina Dukiel. Panie zaczęły pracę wczoraj po południu. Najpierw wycięły materiał i przygotowały wszystko do szycia. Mają tylko jedną maszynę, więc pani Barbara szyje, a pani Karolina głównie pomaga.
Ta pierwsza jest już na emeryturze, więc dziś szyła maseczki prawie cały dzień. K. Dukiel może zabrać się za szycie dopiero po południu.
WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ O KORONAWIRUSIE
Uszyte przez panie maseczki trafią nie tylko do pracowników medycznych, ale, jak słyszymy w szpitalu, zostanie w nie zaopatrzony każdy pacjent, który znajdzie się w szpitalu. Ma to pozwolić zwiększyć poczucie bezpieczeństwa personelu szpitala, jak i pacjentów w związku z pandemią koronawirusa.
Materiał na maseczki przekazała Wioleta Bartkowiak, właścicielka firmy z Niegosławia. To materiał, taki z jakiego wykonuje się maseczki, czyli rodzaj fliseliny. Szpital zakupił jedynie gumki potrzebne do uszycia maseczek.
- Każda pomoc szpitalowi w tej trudnej sytuacji zasługuje na wielkie podziękowania. Ta również. Ale nie ważne, czy to duża, czy mała pomoc. Każdą przyjmiemy – zapewnia Maciej Bak, prezes Szpitala Powiatowego w Drezdenku.
KORONAWIRUS, REALNE ZAGROŻENIE
iPolitycznie - 300 milionów Putina by skorumpować Świat
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?