Koronawirus w Lubuskiem. Kontrole sanitarne na przejściach granicznych. Do tej pory sprawdzono 1599 osób. U jednej wykryto gorączkę

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda

Wideo

Zobacz galerię (11 zdjęć)
W Lubuskiem na przejściach granicznych w Świecku, Kostrzynie nad Odrą i Olszynie są przeprowadzane kontrole sanitarne. U jednej z 1599 przebadanych osób wykryto gorączkę.

W Lubuskiem na przejściach granicznych w Świecku, Kostrzynie nad Odrą i Olszynie przeprowadzane są kontrole sanitarne. Strażacy ubrani w białe kombinezony sprawdzają temperaturę ciała podróżującym busami i autobusami. Natomiast strażnicy graniczni wraz z policją i ITD sprawdzają karty lokalizacyjne podróżujących.

Wojewoda: chcemy działać prewencyjnie, skutecznie

- Pan premier na konferencji prasowej ogłosił wprowadzenie punktów kontroli sanitarnej na byłych przejściach granicznych. Jest to związane z rozprzestrzeniającym się koronawirusem. Chcemy działać prewencyjnie, chcemy działać skutecznie, by jak najbardziej powstrzymać to zjawisko - tłumaczył wojewoda Władysław Dajczak.

Kontrole sanitarne na granicy w Świecku. Medycy badają tempe...

- Dążymy do tego, by 100 procent autokarów i busów było poddane tej kontroli. Na tą chwilę na jednej zmianie jest 24 funkcjonariuszy: 10 z policji, 6 ze straży granicznej, 4 z administracji skarbowej i 2 z inspekcji transportu drogowego. Dodatkowo personel medyczny - wymieniał podczas konferencji (9 marca) Komendant Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, płk Tomasz Michalski.

Jedna osoba z gorączką

Do 11 marca sprawdzono łącznie 1599 osób.

- Wszystko odbywa się płynnie. Funkcjonariusze typują do kontroli autobusy i busy. W Świecku sprawdzono 1440 osób: 124 busy i 29 autokarów. W Olszynie 295 osób: 10 busów i 16 autokarów, a w Kostrzynie nad Odrą 164 osoby, tj. 18 busów i 2 autokary - przekazała nam Rzeczniczka Prasowa Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, mjr Joanna Konieczniak.

Jedna z badanych osób na przejściu granicznym w Świecku miała gorączkę. Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie.

- W zatrzymanym do kontroli autobusie jedna z podróżujących osób miała gorączkę. Została przewieziona na oddział zakaźny do szpitala w Zielonej Górze.

Pozostały osoby przebywały w tym czasie w ocieplanych namiotach straży pożarnej. Wynik próbki był na szczęście ujemny i o godz. 2.40 autobus ruszył dalej w trasę - mówi Aleksandra Chmielińska-Ciepły, rzeczniczka prasowa wojewody.

KORONAWIRUS W LUBUSKIEM. PRZECZYTAJ

WIDEO: Szef KPRM: Brakuje środków dezynfekujących. Orlen i Polfa Tarchomin wyprodukują je dla szkół i na potrzeby indywidualne

źródło: TVN24/x-news

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dzis wracalem z Czech i tylko widzialem ambulans i goscia z kamera,a o kontroli to juz noe wspomne bo nawet sie nie kwapili do tego ,a i bym zapomnial nawet policjanty byly .Kazdy stal jak pacholek 🤣

X
Xxx

To widać że wirusy nie wsiadają do osobówek.

Jak zwykle jakąś ściema nie kontrola. Tysiące ludzi podróżują w samochodach osobowych bez żadnej kontroli.

Brawo Polska.

Ale jak coś to rząd kontroluje sytuację. Ha ha.

Dodaj ogłoszenie