Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Koronawirus w Lubuskiem. Pierwsze informacje na temat zakażonego pacjenta. Co wiemy? Jak teraz będą wyglądać procedury? Szpital wyjaśnia!

Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska
Dr Jacek Smykał, kierownik oddziału zakaźnego w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze wyjaśnia, jak obecnie wygląda sytuacja. Koronawirus w Zielonej Górze. Co wiemy obecnie?
Dr Jacek Smykał, kierownik oddziału zakaźnego w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze wyjaśnia, jak obecnie wygląda sytuacja. Koronawirus w Zielonej Górze. Co wiemy obecnie? Mariusz Kapała / GL
Mamy w Polsce pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa. Pacjent leży na oddziale zakaźnym w szpitalu w Zielonej Górze. W środę, 4 marca, marszałek Elżbieta Anna Polak zwołała konferencję prasową, by rozwiać wszelkie wątpliwości i odpowiedzieć na pytania. - Przechodziliśmy powodzie, susze, damy sobie też radę z koronawirusem - zapewnia marszałek Elżbieta Anna Polak.

- Szpital jest bardzo dobrze przygotowany – zapewnia marszałek Elżbieta Anna Polak. – W sierpniu w ubiegłym roku zmierzyliśmy się z bakterią New Delhi. Wtedy przećwiczyliśmy stany epidemiologiczne.

Koronawirus w Lubuskiem. Jeden pacjent z wynikiem dodatnim

- Potwierdzamy – mówi dr Marek Działoszyński, prezes Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. – Dzisiaj w nocy otrzymaliśmy wynik dodatni na koronawirusa, potwierdzający, że w szpitalu mamy takiego pacjenta. Ten pacjent przybył do nas 2 marca około godzin południowych. Zostały od niego pobrane próbki. W szpitalu wykluczyliśmy grypę. Wysłaliśmy próbkę do Warszawy. Dziś o 1 w nocy dostaliśmy wyniki, że jest to pacjent dodatni. Próbki pozostałych dwóch pacjentów, którzy byli pacjentami podejrzewanymi, również przekazaliśmy do badań. Oni są "ujemni".

Szpital już w lutym wprowadził odpowiednie procedury, na wypadek pojawienia się koronawirusa.

- To wszystko zadziałało. Pacjent, który do nas trafił, zachował się bardzo dobrze - mówi Marek Działoszyński. - Powiadomił odpowiednie służby. Budynek szpitalny, w którym mieści się oddział zakaźny, jest budynkiem izolowanym od innych oddziałów. To pozwala bardzo dobrze go zabezpieczyć.

Koronawirus w Lubuskiem. Przebieg zachorowania pacjenta jest łagodny

- Przebieg zachorowania tego pacjenta jest łagodny - mówi dr Jacek Smykał, kierownik oddziału zakaźnego w zielonogórskim szpitalu. - Dziś pacjent nie gorączkuje, pokasłuje. Będziemy ponawiać badania. Osobną kwestią jest kwarantanna dla rodziny pacjenta, która jest teraz w domu. Za to odpowiedzialne są służby epidemiologiczne. Czekamy na następnych pacjentów. A z pewnością będziemy mieć następne podejrzenia o zakażenia koronawirusem. To jest nieuchronne. Zaś ten pacjent zerowy będzie dla nas taką pewną szkołą.

Trwa głosowanie...

Czy obawiasz się koronawirusów w Europie?

Koronawirus w Zielonej Górze. Oddział zakaźny przyjmuje tylko pacjentów z koronawirusem

- Oddział zakaźny jest wyłączony z pracy planowej - mówi prezes Działoszyński.

Tutaj prowadzona jest diagnostyka. Pacjenci z podejrzeniem zakażenia koronawirusem nie będą przechodzić do innych oddziałów. - Tutaj dysponujemy 34 łóżkami i personelem. Na wypadek rozwoju sytuacji mamy wydzielony kolejny budynek w szpitalu. Mamy możliwość izolacji infrastrukturalnej.

Koronawirus w Zielonej Górze. Obecnie na oddziale jest 8 lekarzy, 6 specjalistów...

Są informacje, jakoby pacjent z Niemiec przyjechał do Polski autobusem. To zadaniem służb epidemiologicznych jest dotarcie do osób, które mogły mieć kontakt z pacjentem zerowym. Pacjenci, którzy mają objawy, powinni zgłaszać się do sanepidu, oddziału zakaźnego w Zielonej Górze. Nie zaś na SOR! W szpitalu są też rozwieszone informacje, działa specjalne call center. - My na oddziale telefony odbieramy! - mówi dr Smykał. - Jesteśmy dostępni.

Co dalej z pacjentem z koronawirusem w Zielonej Górze?

Zostaje pod obserwacją szpitala. - Personel jest przygotowany, wyedukowany - zapewnia Marek Działoszyński. Jest niezbędny sprzęt, odzież ochronna. Wdrożono procedury.

- Chcę uspokoić mieszkańców. Mamy jeden przypadek, a jest milion mieszkańców - zapewnia marszałek Elżbieta Anna Polak. - Jesteśmy świetnie przygotowani. Są wszystkie procedury. Dbamy o higienę. Wszędzie w szpitalu są dozowniki ze środkami dezynfekującymi. I to apel do pracodawców, by takie dozowniki w firmach, miejscach pracy montowali. Myjmy często ręce, zachowajmy higienę.

Marszałek apeluje też o wsparcie z rezerw krajowych. To bardzo się przyda.

Koronawirus w Zielonej Górze. Nastroje mieszkańców

Koronawirus w Lubuskiem. Ten wirus będzie na stałe

- Musimy wiedzieć, że ten wirus będzie na stałe - wyjaśnia dr Smykał. - To nie będzie tak, że za chwilę zniknie. Musimy się do tego dobrze przygotować. Będziemy mieć szczepionki, leki, wtedy sytuacja epidemiologiczna bardzo się zmieni. Warto jeszcze dodać, że pacjenci z innymi chorobami zakaźnymi będą trafiać na konkretne oddziały. Na każdym oddziale można tworzyć miejsca do izolacji. Oddział zakaźny jest przygotowany na pacjentów z koronawirusem.

Na oddziale zakaźnym jest całkowity zakaz odwiedzin. Na większości oddziałów wizyty są zaś ograniczone. Przy realnym zagrożeniu wizyty u pacjentów mogą być całkowicie wstrzymane.

- Przechodziliśmy powodzie, susze, damy sobie też radę z koronawirusem - zapewnia marszałek Elżbieta Anna Polak.

Placówka dostała już pierwszy sprzęt, np. odzież ochronną. Dalej jest na to zapotrzebowanie. Szpital dostał decyzją zarządu województwa m.in. 350 tys. zł na specjalistyczny sprzęt ECMO. Są kolejne decyzje o przekazanie wsparcia dla oddziału zakaźnego.

- W trudnej chwili doceniamy to, że nie jesteśmy sami - informują przedstawiciele zielonogórskiego szpitala. - Urząd Marszałkowski po raz kolejny przeznaczył pieniądze na zakup aparatury dla naszego szpitala. Tym razem za sumę 775 tys. lecznica wzbogaci się o sprzęt, który wesprze pracę lekarzy na kilku oddziałach m.in. w walce z koronawirusem. Chodzi m.in. o ECMO dla oddziału intensywnej terapii oraz myjkę do dezynfekcji na potrzeby centralnej sterylizatorni.

Pojawiły się głosy Czytelników, jakoby pacjent zero trafił do szpitala już w sobotę. Rzecznik prasowy zaprzecza i powtarza, że mężczyzna przyjechał do placówki 2 marca.

MASKI ANTYWIRUSOWE CHRONIĄCE DROGI ODDECHOWE
>> Sprawdź modele w sklepie <<

KORONAWIRUS W LUBUSKIEM - CZYTAJ WIĘCEJ:

[b]Pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa w Polsce: pacjent leży w szpitalu w Zielonej Górze[/g]

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska