Koronawirus w Lubuskiem. Zakupy w sobotę wyglądały inaczej. Też mieliście problem z zakupem niektórych produktów?

Redakcja
Tak w sobotę wyglądała sytuacja w gorzowskich sklepach i galeriach handlowych. Jarosław Miłkowski/ Sandra Soczewa
Byliście w sobotę 14 marca na zakupach? Gołym okiem widać, że handel wyglądał inaczej niż zwykle na początek weekendu. – Ludzie robią zakupy większe niż na święta – słychać pomiędzy półkami.

Inne niż zwykle o tej porze zachowania klientów nasz reporter zaobserwował m.in. na os. Górczyn. Tu przy ul. Wróblewskiego (w okolicy skrzyżowań z ulicami: Czereśniową i Dembowskiego) mieści się kilkanaście punktów handlowo-usługowych.

Zwykle w sobotę przed 9.00 ruch w tej części osiedla dopiero się budził, a mieszkańcy leniwym krokiem zmierzali do kiosku po pieczywo, a później do pobliskiej Stokrotki po większe zakupy.

Jak wyglądało to w sobotę 14 marca? Według szacunków naszego reportera osób, które wyszły na zakupy, było około cztery razy więcej niż zwykle.

Mniej ludzi w kolejce, ale półki puste

Do kiosku z pieczywem z piekarni Szypiórkowskiego kolejka była równie długa jak np. w wigilię. „Prosimy o zachowanie stosownej odległości od okienka i pomiędzy osobami w kolejce” – zachęcały kartki na kiosku. Klienci się dostosowywali. Pomiędzy sobą robili spore odstępy. Pieczywo rozeszło się szybciej niż zwykle. O 10.00 nie było już ani bochenka.

Tak w sobotę wyglądała sytuacja w gorzowskich sklepach i galeriach handlowych.
Tak w sobotę wyglądała sytuacja w gorzowskich sklepach i galeriach handlowych. Jarosław Miłkowski/ Sandra Soczewa

W pobliskiej Stokrotce też były inne widoki niż zwykle. Przed 9.00 przy stoisku z mięsem, wędliną i serami stoi w sobotę zwykle kilkanaście osób. Teraz stały trzy-cztery.

- Popatrz! Nie wierzę! Już nie ma kolejki – mówiła jedna ekspedientek do drugiej.

Nie było już także mięsa.

Sklep otwierany jest o 7.00.

- Wiele osób stało przed sklepem już przed otwarciem. A gdy weszli, to do stoiska mięsnego biegli „na hurra!!!” – opowiadała nam jedna z pracownic.

KORONAWIRUS W LUBUSKIEM. PRZECZYTAJ

Czytaj także

A co było lub czego brakowało na półkach? Kto potrzebował się zaopatrzyć w produkty na zapas, w zasadzie mógł mieć problem z kupieniem produktów mięsnych w słoikach czy puszkach. Popularnych mielonek nie ma od kilku dni, a w sobotni poranek na półce były już ostatnie słoiki z klopsikami, pulpetami. Zostały jedynie gołąbki, bigos i fasolka po bretońsku.

W zasadzie nie było też wyboru kasz, ryżu czy mleka. Gdyby jednak ktoś chciał zajadać stres związany z koronawirusem słodkościami, z kupnem ciastek czy czekolad nie było problemu.

W Lidlu najlepiej zaopatrzony był warzywniak

Po godz. 11.00 w Lidlu przy ul. Mickiewicza tłumów nie było - nawet na parkingu można było zaparkować bez najmniejszego problemu. Ale półki w niektórych miejscach były puste...

KORONAWIRUS W LUBUSKIEM. PRZECZYTAJ

Czytaj także

Lodówki z mięsami - puste w 90 proc. Najlepiej zaopatrzone były jeszcze lodówki z rybami. Problem był też z kaszami i mydłem. Mleka nie było w ogóle. Kupienie produktów higienicznych i tych, które mają dłuższy termin ważności i uznawane są za produkty spożywcze pierwszej potrzeby, były praktycznie niedostępne (wszystko pokazujemy na zdjęciach).

Tak w sobotę wyglądała sytuacja w gorzowskich sklepach i galeriach handlowych.
Tak w sobotę wyglądała sytuacja w gorzowskich sklepach i galeriach handlowych. Jarosław Miłkowski/ Sandra Soczewa

Warto zauważyć jednak, że personel sklepu obsługiwał klientów w rękawiczkach. Nasza dziennikarka będąc na miejscu zauważyła też dwie klientki, które pchały wielkie wózki również w lateksowych rękawiczkach.

Koronawirus w Lubuskiem. Galerie opustoszały. Tylko kilka pu...

WIDEO: Szef KPRM: Brakuje środków dezynfekujących. Orlen i Polfa Tarchomin wyprodukują je dla szkół i na potrzeby indywidualne

źródło: TVN24/x-news

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

O 11 pusto bo puste półki, oczywiście bo po 7 rano np.w sobotę w Netto był dziki tłum ludzi przy kasach na sklepie i na stoiskach Dubimexu,biedne kasjerki siedzą w zarazkach, jestem pełen podziwu dla nich???

G
Gość

Prezydent Duda prosi o modlitwę chyba coś nie teges modlitwa nie zwalczyć zarazy

Z
Zdziwiony.....

A to co działo się w marketach budowlanych. To jest dopiero szok. Całe wycieczki, całe rodziny. Masakra. Czemu rząd nie pozamykał takich sklepów.

N
Nie ma mięsa
15 marca, 10:04, Gość:

W jakim celu ktoś debilny obwieszcza takie info. Chyba tylko po to by wzniecić większy niepokój i siać panikę. To dzięki takim art. w poniedziałek rano będzie tak samo, a pożyteczny idiota powieli swój wpisik.

D E B I L I Z M !!!

Czyli co? Napisać, że kolejek nie ma? Wtedy wszyscy powiedzą, że media kłamią. Nie pisać wcale? Przemilczanie to też kłamstwo.

G
Gość
15 marca, 13:22, Gość:

Granice pozamykane ale koscioly nie

Właśnie w TVN pokazali kropielnice kopia wodą

G
Gość

Granice pozamykane ale koscioly nie

G
Gość

W jakim celu ktoś debilny obwieszcza takie info. Chyba tylko po to by wzniecić większy niepokój i siać panikę. To dzięki takim art. w poniedziałek rano będzie tak samo, a pożyteczny idiota powieli swój wpisik.

D E B I L I Z M !!!

G
Gość

To co się dzieje to jest chore ale to jest wina rządu i mediów bo nakręcają cały temat

:Dieta

14 marca - a tylko szczęściarze robią większe zakupy żywności po to by nie biegać codziennie po sklepach; zakupów zrobić nie mogą osoby które do 10 dnia miesiąca nie otrzymały pensji : (

G
Gość

Witam serdecznie, sytuacja w Lidlu z samego rana była nieco gorsza. Jeszcze sklep nie był otwarty a już około 20 ludzi pod sklepem

G
Gość

Tak dzieje się tylko w marketach. Dzisiaj przed południem byłam na hali targowej przy ul. Hswelańskiej, nie bylo tłumu klientów, zrobiłam bez żadnego problemu na stoisku mięsnym i z rybami.

Dodaj ogłoszenie