Koronawirus. Żużlowców szczęście w nieszczęściu

Cezary Konarski
Cezary Konarski
Według nowego planu żużlowcy PGE Ekstraligi sezon 2020 mają rozpocząć 17 kwietnia. Fot. Mariusz Kapała
Żużel, w porównaniu z innymi dyscyplinami sportu, ma to szczęście w nieszczęściu, że sezon na poważne ligowe, czy międzynarodowe ściganie jeszcze się nie rozpoczął i póki co istnieje wciąż pewne pole manewru, jeśli chodzi o zmodyfikowanie kalendarza imprez - pisze Cezary Konarski, dziennikarz „Gazety Lubuskiej".

Sezon żużlowy jeszcze się nie rozpoczął, a już został zatrzymany. Wiadomo, że motocykle oficjalnie nie warczą już nigdzie, a jeszcze 17 marca nie było to takie oczywiste. Długo koronawirusa starali się wykiwać Brytyjczycy, którzy sezon rozpoczęli oficjalnie od tradycyjnego turnieju Ben Fund Bonanza.
Tu znajdziecie obszerną fotorelację z tych zawodów:

W Polsce żużel zatrzymany, w Anglii nie boi się koronawirusa

Decyzja Brytyjczyków ucieszyła grono żużlowców, niektórzy swoją radość manifestowali w mediach społecznościowych. Wśród nich był m.in. Nicki Pedersen. Duński mistrz, w swoim stylu, jakby na przekór wszystkiemu, chciał pokazać, że skoro nie boi się żadnego z rywali, to i wirusowi nie odpuści. „Dzik” pochwalił się na Instagramie, że jeszcze przed tym, jak w jego kraju wprowadzono szereg ograniczeń, udało mu się wysłać do Anglii samochód ze sprzętem. A gdy okazało się, że auto bez przeszkód dotarło na miejsce, wyraził nadzieję, że uda mu się samolotem dotrzeć na Wyspy i rozpocząć treningi. Nicki Pedersen i jego koledzy, którzy zamierzali opierać się epidemii, muszą zmienić plany, bo Anglicy jednak się ugięli i wczoraj podjęli decyzję o wstrzymaniu sezonu do 15 kwietnia. Najwyraźniej poszli po rozum do głowy, bo trochę głupio by to wyglądało, gdyby – w świetle globalnej walki z zarazą – oni swobodnie organizowaliby sobie imprezy sportowe.

ZOBACZ TEŻ

Żużel, w porównaniu z innymi dyscyplinami sportu, ma to szczęście w nieszczęściu, że sezon na poważne ligowe, czy międzynarodowe ściganie jeszcze się nie rozpoczął i póki co istnieje wciąż pewne pole manewru, jeśli chodzi o zmodyfikowanie kalendarza imprez. Polacy zareagowali bardzo szybko i jeśli chodzi o rozgrywki ekstraligi, znaleźli pierwsze rozwiązania, które nie komplikują zbyt mocno terminarza. Na dziś plan jest taki, by rywalizację rozpocząć 17 kwietnia. Oby do tego czasu walka z koronawirusem potoczyła się w oczekiwanym przez wszystkich kierunku, bo w innym wypadku również sytuacja żużlowców bardzo się skomplikuje. O rozgrywkach w innych dyscyplinach wtedy chyba nie będzie już dyskusji, bo z pewnością znacznie wcześniej „odtrąbione” zostanie zakończenie rywalizacji i podsumowanie sezonów. Ekstraligowy żużel pewnie jeszcze będzie miał jakieś pole manewru, bo pozostaje wciąż kilka dodatkowych terminów rezerwowych. Można się też pokusić o skrócenie rozgrywek, np. o fazę play off, albo pójść w inną stronę i w obliczu dość ciepłych w ostatnich latach jesieni, sezon przedłużyć o kilka tygodni.

Bartosz Zmarzlik apeluje: To nie ferie, ani wakacje, to lekc...

Teoretycznie nieco wcześniej – już po 1 kwietnia - żużlowcy będą mogli wznowić treningi na polskich stadionach. Ale w praktyce, biorąc pod uwagę to, co dzieje się dookoła nas, terminy wszelkich zakazów pewnie zostaną przedłużone. Z zakazem treningów nie do końca się zgadzam, bo środowisko żużlowe jest tak małe, że poszczególne kluby z pewnością poradziłby sobie z opracowaniem harmonogramu indywidualnych zajęć, tak, by unikać zbiorowych spotkań. Z samodzielnych jazd na własnym, przydomowym torze skorzystał Piotr Pawlicki. Zawodnik Unii Leszno pochwalił się w sieci filmikiem z jazd na krótkim torze przygotowanym przez swojego ojca. Z gościnności „Pitera” skorzystał jeden z juniorów Unii. Nie złamali oni zakazu, bo nie jeździł na torze oficjalnym. Czy ten trening miał w ogóle sens? Dla żużlowców, pewnie tak.

Trwa głosowanie...

Czy w związku z koronawirusem treningi żużlowców na torze powinny być zakazane?

WIDEO: Żużlowcy Falubazu Zielona Góra na zgrupowaniu w Świnoujściu

Do pustej hali „nosicielom” wstęp surowo wzbroniony

Żużlowcy Falubazu nad morzem! Trening i integracja. Zobacz, ...

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Lubuskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obywatel

Gorzowianie na pytanie:"Co jest bardziej uciążliwe- 4 letni remont ul.Sikorskiego czy stan epidemiczny?Odpowiadają jednogłośnie-Remont !!!

Dodaj ogłoszenie