MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kosmetyczne zmiany

CZESŁAW WACHNIK
TOMASZ GAWAŁKIEWICZ
Honda postanowiła poprawić swoją pozycję. Ledwo pokazała nowego accorda, a już reklamuje zmodernizowanego civica. Wymieniono w nim pięć tysięcy części.

Ogólna stylistyka nadwozia pozostała bez zmian. Inna jest tylko nieco kratka wlotu powietrza, przednie reflektory, a także boczne kierunkowskazy, które w wersji 1,6 zintegrowano z lusterkami.

Kosmetyczne zmiany

Jednak zmiany, jak twierdzi producent, sięgnęły znacznie głębiej. Inna jest teraz struktura nadwozia, dzięki czemu poprawiła się jego sztywność. Oznacza to większy komfort jazdy, bo auto jest bardziej stabilne i większe bezpieczeństwo. Pierwsze testy wykazały, że w środku - nawet przy znacznych prędkościach - jest znacznie ciszej niż w poprzednim modelu.
Kosmetyczne zmiany dotknęły natomiast kokpit.
Piszemy kosmetyczne, gdyż wprawdzie zastosowano lepsze materiały, wprowadzono elementy sportowe, szczególnie w wersji 3-drzwiowej, ale pozostała typowo japońska stylistyka. Z dominacją plastiku i bez jakichkolwiek dodatków. Przykładem japońskiego auta, które jest już na wskroś europejskie jest np. corolla. Kierowca hondy ma przed dużą, czteroramienną kierownicę, której drobną wadą jest to, iż jest chyba zbyt cienka oraz trzy symetrycznie rozmieszczone zegary, środkowy pokazuje prędkość, lewy liczbę obrotów, a prawy - temperaturę silnika i zasobność zbiornika paliwa. Na desce wyodrębniony jest panel środkowy w kolorze chromu, na którym znajdziemy pokrętła np. nawiewu powietrza, panel klimatyzacji oraz na dole drążek skrzyni biegów. Civic jest chyba jedynym kompaktem, który konsekwentnie stosuje ten system przełączania biegów.

Pojemne wnętrze, dwa silniki

Civic pod względem pojemności wnętrza należy do liderów w segmencie kompaktów. To zasługa dużego, bo wynoszącego aż 268 cm rozstawu osi. W wersji 3-drzwiowej rozstaw osi zmniejszono do 257,5 cm. I właśnie dzięki tak dużemu rozstawowi osi, w środku wygodnie może podróżować cztery-pięć osób. Zarówno przednie fotele jak też tylna kanapa są dobrze wyprofilowane i obszerne. Civic po liftingu pojawił się w sprzedaży zarówno w Polsce jak też w innych krajach Europy już pod koniec 2003 roku. Jednak u nas - nie bardzo wiadomo dlaczego - klienci mają do wyboru tylko dwie wersje silnikowe. Np. w Niemczech do wyboru jest pięć silników, w tym 100-konny diesel.
Podobnie jak w poprzednim modelu klienci mogą zamawiać model 1,4 litra o mocy 90 KM oraz 1,6 litra o mocy 110 KM. Już z tym mniejszym auto z łatwością uzyskuje 170 km/h a setkę po 11,6 sekundach. Zaletą tego modelu, który dla większości zmotoryzowanych jest zupełnie wystarczający jeśli chodzi o osiągi, to umiarkowane, bo wynoszące tylko 6,3 litra na 100 km zużycie paliwa. Wersja 1,6 litra jest o tylko 10 km szybsza, a setkę uzyskuje o jedną sekundę wcześniej.
Civic jak na polskie warunki jest dobrze wyposażony. W standardzie najtańszej wersji 5-drzwiowej znajdziemy m.in. klimatyzację, dwie poduszki, ABS z EBD, centralny zamek, immobiliser, elektrycznie sterowane szyby.
Trudno jednak powiedzieć czy civic podbije serca polskich zmotoryzowanych. Zaporową może okazać się cena 54,3 tys. zł ze najbardziej popularną wersję 5-drzwiową.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska