Kostki Ziel-Bruku są dobre na każdą fantazję (zdjęcia, wideo)

Stefan Cieśla 0 95 722 57 72 [email protected]
Ziel-Bruk swoich odbiorców ma w promieniu ok. 100 km od wytwórni.  Dostarcza wyroby na konkretnie zamówienie i na plac budowy (fot. Jakub Pikulik)
Ziel-Bruk swoich odbiorców ma w promieniu ok. 100 km od wytwórni. Dostarcza wyroby na konkretnie zamówienie i na plac budowy (fot. Jakub Pikulik)
- W zakładzie gorzowskim produkujemy pół setki różnych rodzajów kostek, w zakładzie pod Zieloną Górą drugie tyle. Można z nich ułożyć wszystko, co sobie wykonawca drogi czy właściciel wilii zamarzy - zapewnia Adam Makarewicz.

 

Adam Makarewicz Kieruje gorzowską wytwórnią rodzinnej firmy, którą założył jego ojciec Edward. Druga znajduje się w Płotach pod Zieloną Górą. Gorzowska wytwórnia, nowoczesna, w pełni zautomatyzowana, od dwóch lat pracuje w Baczynie, na terenie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

- Zatrudniamy obecnie 30 osób, produkujemy rocznie ok. 500 tys. metrów kwadratowych wyrobów. Naszych odbiorców mamy w promieniu ok. 100 km od wytwórni, dostarczamy wyroby na konkretnie zamówienie i na plac budowy, bo tak jest najtaniej - informuje prezes Makarewicz. Dla porównania - 500 tys. m kw to ilość wystarczająca do pokrycia kostką ok. 100 boisk piłkarskich.

Ziel-Bruk nie tylko produkuje całą gamę zwykłych, szarych kostek brukowych, na ulice czy chodniki lub ozdobnych, kolorowych, imitujących np. antyczny bruk, na tarasy, ścieżki, podjazdy do garaży w domkach jednorodzinnych. Jest także producentem płyt chodnikowych, krawężników i obrzeży, płyt do odprowadzania ścieków i innej galanterii betonowej, potrzebnej do budowy dróg i autostrad. - Ruszyły ,,schetynówki’’, budowana jest trasa szybkiego ruchu S-3 i autostrada A-2 i tam wszędzie potrzebne są nasze płyty, krawężniki i obrzeża. Nasze wyroby pojawią się m.in. na remontowanej właśnie ul. Wyszyńskiego w Gorzowie. Drogówka to nasz główny rynek, bo odbiorcy indywidualni stanowią ok. 5 proc. naszych klientów - mówi Makarewicz.

Kończący się powoli rok ocenia jako dobry, w przeciwieństwie do 2008 r., kiedy siadło trochę budownictwo i inwestycje drogowe, a tanie euro spowodowało zalew rynku wyrobami z Niemiec. - Rok zapowiada się na plusie, co może da, że wreszcie skorzystamy z ulgi podatkowej, jaką daje działalność w specjalnej strefie ekonomicznej - przewiduje Makarewicz.

Czytaj też: Chcę, aby było normalnie - rozmowa z Edwardem Makarewiczem, założycielem firmy Ziel-Bruk

 

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie