Kostrzyn nad Odrą. Dobrze się u nas zabawią dzieciaki i młodziaki

Sara Zdzitowiecka
Kilka dni temu młodzi ludzie (od lewej: Miłosz Kubacki, Sebastian Chadrysiak, Bartosz Kubacki i Jakub Wesołowski) już testowali plac przy ul. Chemików. Oficjalne otwarcie będzie 6 grudnia
Kilka dni temu młodzi ludzie (od lewej: Miłosz Kubacki, Sebastian Chadrysiak, Bartosz Kubacki i Jakub Wesołowski) już testowali plac przy ul. Chemików. Oficjalne otwarcie będzie 6 grudnia Sara Zdzitowiecka
Pierwszy integracyjny plac zabaw, kolejny z dala od centrum i jeszcze specjalny plac dla młodzieży. Gdzie? No przecież u nas!

W Kostrzynie przybywa nowoczesnych placów dla dzieci i młodzieży. Do końca tego miesiąca przy ul. Wyszyńskiego powstanie plac zabaw, który będzie ewenementem nie tylko tu. To pierwszy plac w mieście typu integracyjnego, gdzie w pełni zdrowe i niepełnosprawne dzieci będą miały wspólną możliwość zabawy. Niektóre z urządzeń np. zjeżdżalnia i pomost będą po jednej stronie balustrady zaopatrzone w specjalną platformę, zapewniającą przestrzeń i bezpieczeństwo dzieciom mniej sprawnym ruchowo. Atrakcje zapewni tu także huśtawka tzw. bocianie gniazdo, zjazd linowy czy stół do tenisa stołowego.

- Integracyjny plac zabaw to wspaniały pomysł - chwali mieszkanka Kostrzyna Krystyna Suska, mama niepełnosprawnego Łukasza. - Żałuję, że gdy mój syn był mały, to nie było takich możliwości zabawy. W dawniejszych latach zwykła huśtawka to był luksus - wspomina pani Krystyna.

Mieszkańcy chwalą też położenie placu. - Jest w sąsiedztwie osiedli, kościoła i sklepów. Umożliwi to korzystanie z niego przez dzieci, gdy wracamy z zakupów czy z mszy. Zapewni atrakcyjną zabawę, zamiast nudy przed blokami - słyszymy. Plac mógł powstać m.in. dzięki 15 tys. zł dofinansowania z Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

To niejedyna inwestycja tego typu w mieście. Z dala od centrum powstał okazały plac zabaw przy ul. Kutrzeby, całkowicie finansowany z kasy miejskiej. Plac tworzą wymyślne huśtawki, ścianki wspinaczkowe i tzw. piramidy linowe. Rodzice są bardzo zadowoleni, bo do centrum miasta, aby wyjść z dziećmi się pobawić, jest spora odległość. - W końcu i my mamy koło siebie zapewnione atrakcje dla naszych dzieci - cieszy się Monika Krupa. - Wcześniej był spory kawał drogi do najbliższego parku z karuzelą. Teraz moja córeczka, jak tylko się obudzi, już chce biec na to, jak mówi, kolorowe podwórko! - śmieje się pani Monika.

Przy ul. Chemików, ku radości młodzieży, powstał właśnie plac workout street, rodzaj siłowni pod chmurką. Oficjalnie otwarcie będzie 6 grudnia. Walczyła o to młodzieżowa rada miasta - na tyle skutecznie, że Kostrzyn wyłożył na ten cel 30 tys. zł. Plac tworzą m.in. drabinki pionowe i poziome, niskie drążki o różnej wysokości do pompek, poręcze do stania na rękach i do tzw. dipów oraz kwadrat drążków o dużej szerokości. - To wielka przemiana starego, zniszczonego placu zabaw w nowoczesny. Specjalnie dla nas! - cieszy się Miłosz Kubacki, jeden z młodych ludzi, który ze swoja ekipą obiecuje wyjątkowy pokaz umiejętności podczas oficjalnego otwarcia.

Wanda Łysiak z miejskiego wydziału oświaty liczy, że takie inwestycje spopularyzują aktywny tryb życia.

Zobacz też: Lubuskie rekordy. Z czego słynie nasz region?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie