Koszmarne znalezisko naszego Czytelnika. Kości i skóry zwierząt leżały w lesie koło Słubic

Aleksandra Sierżant
Aleksandra Sierżant
Podczas spaceru, w lesie, przy osiedlu Zielone Wzgórza, Mariusz Dubacki natknął się na zwierzęce szczątki...
Podczas spaceru, w lesie, przy osiedlu Zielone Wzgórza, Mariusz Dubacki natknął się na zwierzęce szczątki... Mariusz Dubacki
Udostępnij:
Niedawno pisaliśmy o skórach po wypatroszonych zwierzętach, które ktoś porzucił w okolicach Słubic. 3 kwietnia nasz Czytelnik natknął się podczas spaceru na podobne znalezisko. Czyja to sprawka?

3 kwietnia Mariusz Dubacki wybrał się na spacer w Słubicach. W lesie, przy osiedlu Zielone Wzgórza, natknął się na nietypowe znalezisko - zwierzęce kości.

Trwa głosowanie...

Czy zakaz wstępu do lasów to dobry pomysł?

- Niektóre były już porośnięte mchem. Było ich naprawdę sporo, co zresztą widać na nagraniu - relacjonuje mężczyzna.

Nieopodal natknął się również na zwierzęcą, świeżą skórę... Czyja to sprawka? - Na pewno nie drapieżników. One nie znoszą wszystkich swoich zdobyczy w jedno miejsce - dodaje pan Mariusz.

To nie pierwszy taki przypadek

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu, w grudniu 2019 roku, mieszkaniec Słubic również znalazł na polu pomiędzy Kunowicami a Drzecinem stertę skór, tym razem po dzikach. Niektóre z nich były w stanie rozkładu. Resztki skór, kości i flaków po dzikach znajdowały się na prywatnej posesji w pobliżu kamiennego obelisku poświęconego pamięci Ewalda Christiana von Kleist.

Sprawę zgłoszono do wydziału ochrony środowiska oraz do wojewódzkiego inspektoratu weterynarii, a właściciel został zobowiązany do utylizacji padliny.

Zarówno w jednej, jak i w drugiej sytuacji ciężko znaleźć osoby, które dopuściły się takiego czynu...

Zakaz wstępu do lasu również dla myśliwych

3 kwietnia Mariusz Dubacki zamieścił w internecie zdjęcia zwierzęcych szczątków. Tego samego dnia wprowadzono w Polsce zakaz wstępu do lasu z powodu pandemii koronawirusa. Społeczeństwo oburzyło się, że w obostrzeniu rząd nie ujął myśliwych.

- Ktoś może sobie dla "sportu" trochę pozabijać, a reszta społeczeństwa nie może korzystać z lasu z powodu pandemii?! Zabijać i pozostawiać przy drodze szczątki zwierząt można, a biegać (oczywiście w odosobnieniu) nie można. Chore te pomysły rządzących - napisał pod fotografią pan Mariusz.

- Brakuje słów na takie decyzje. Cisną się na usta same niecenzuralne słowa - poparli go inni.

Następnego dnia głos w tej sprawie zabrali przedstawiciele Ministerstwa Środowiska.

- Od 3 do 11 kwietnia myśliwi nie mogą organizować w lesie polowań ani - tak jak każdy inny obywatel - nawet przebywać w lasach -

czytamy w komunikacie przekazanym przez MŚ.

Zaznaczono w nim, że ,,rozporządzenie Rady Ministrów wprowadzające powszechny zakaz poruszania się, przewidziało możliwość przemieszczania się myśliwych realizujących obowiązki wynikające z prawa łowieckiego, jak na przykład ważne dla rolników szacowanie szkód łowieckich".

RAPORT

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polski kalendarz Pirelli trafi do Zełenskiego i Kliczki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie