Zamknij

Gazeta Lubuska

Kradzieże samochodów w Lubuskiem. Złodzieje mają swoje metody - opisujemy je. Nasze auta to dla nich łatwy łup

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [4/11] Poprzednie Następne

Kradzież na kartkę

Kierowca parkuje samochód na publicznym parkingu. Kiedy wyjeżdża autem, z tyłu widzi naklejoną na tylnej szybie naklejkę. Metoda okazuje się banalnie prosta. Kiedy właściciel pojazdu wysiada i udaje się do tyłu pojazdu, aby zobaczyć co zasłania mu pole widzenia, złodziej tylko na to czeka. Wykorzystuje nieuwagę, wsiada do auta i odjeżdża.

W ten sposób często razem z samochodem odjeżdżają pozostawione w nim dokumenty czy pieniądze. A więc kierowca traci samochód, pieniądze, dokumenty z adresem domowym, a niekiedy i pewnie klucze do domu.

Złodzieje szczególnie upatrzyli sobie publiczne parkingi oraz okolice dużych centrów handlowych. Nie należy zostawiać nawet na chwilę samochodu z kluczykami w stacyjce. Nigdy nie należy pozostawiać samochodu z pracującym silnikiem, gdyż można być obserwowanym przez złodziei.

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy