Kraina barwnych jezior - zapraszamy Was na spacer do Geoparku Łuk Mużakowa

Materiał informacyjny SWISS KRONO
Paweł Andrzejewicz posyła Wam uśmiech z 30-metrowej wieży królującej nad geoturystyczną ścieżką fot. Paweł Andrzejewicz
Region lubuski pełen jest malowniczych zakątków i krajobrazów obfitujących w lasy i jeziora. A jedno z piękniejszych miejsc, które jest chlubą naszego regionu, to Łuk Mużakowa – Światowy Geopark UNESCO, czyli antropogeniczne pojezierze rozpościerające się w południowo-zachodniej części województwa. Ta przyrodnicza perła to wymarzone tereny do geologicznych eksploracji, a także miejsce wypoczynku dla wszystkich miłośników przyrody.

– Geopark jest wspaniałym miejscem, gdzie można chodzić na spacery, jeździć na rowerze, czy zorganizować spływ kajakowy – zapewnia Paweł Andrzejewicz, specjalista ds. infrastruktury IT w firmie SWISS KRONO, który Geopark zna jak własną kieszeń.

– Jestem biegaczem długodystansowym i właśnie tutaj, na terenie Geoparku, odbywają się moje treningi. Dla biegaczy jest tu mnóstwo ścieżek, ale i miłośnicy dwóch kółek znajdą dla siebie trasy – ja np. polecam bardzo ciekawą ścieżkę rowerową prowadzącą po torowisku byłej linii kolejowej. Ciągnie się ona od Łęknicy aż do Tuplic, czyli ma ok. 25 km. Po drodze odtworzone są stacje kolejowe i przystanki co sprawia, że trasa jest idealna na rodzinne przejażdżki i wspólne pikniki – opowiada pan Paweł.

DZIEŁO NATURY I CZŁOWIEKA

Łuk Mużakowa, na którego terenie zlokalizowany jest Geopark, to najlepiej zbadana na świecie i największa w Europie spiętrzona morena czołowa. To tutaj, jakieś 450 tys. lat temu, zatrzymał się lądolód, który wypiętrzył teren i tak skutecznie namieszał w warstwach geologicznych, że cenne minerały wyszły niemal na powierzchnię. Okolica obfitowała w wartościowe kruszce, którymi człowiek zainteresował się już przed wiekami – niegdyś pracowali tu górnicy, którzy przez lata mieli czego szukać na tym terenie – w kopalniach podziemnych i odkrywkowych wydobywano przede wszystkim węgiel brunatny i ił ceramiczny. Co ciekawe, w rejonie Bronowic węgiel brunatny wydobywano aż do1974 roku, gdy zlikwidowano kopalnię Babina. Na szczęście dzięki staraniom m.in. Nadleśnictwa Lipinki, po górniczej eksploatacji pozostały jedynie pokopalniane wyrobiska, które dziś wypełnia mieniąca się tysiącem barw woda. Zbiorniki wodne – a jest ich po polskiej stronie ponad 100 – rozsiane są od Tuplic po Łęknicę.

– Część ze zbiorników powstało w wyniku działania lodowca, inne są zapadliskami górniczymi, w których zebrała się silnie zażelaziona woda o charakterystycznym czerwonym odcieniu. Zresztą kolorów w Geoparku nie brakuje – same jeziora mienią się całą paletą barw – od niebieskich, poprzez szmaragdowe, turkusowe, na czerwonych i żółtych skończywszy. To naprawdę piękny widok – mówi Michał Szczepaniak, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Lipinki i dodaje:

– Pomarańczowe i czerwone zabarwienie wody najlepiej podziwiać w promieniach słońca, podczas ładnej pogody. Z uwagi na wysoką kwasowość wody, jeziora powstałe po wydobyciu węgla metodą odkrywkową są martwe. Wszystko za sprawą związków żelaza oraz siarki, które występują w gruncie. Mocno zażelaziona woda sprawia, że zbiorniki te nie stwarzają dogodnych warunków dla roślin. Dla ludzi zresztą także. W tych jeziorkach nie próbujmy zażywać kąpieli – niech wystające z wody kikuty obumarłych drzew będą dla nas przestrogą.

BOGACTWO FLORY I FAUNY

Różnorodność roślin odnajdziemy za to na okolicznych skarpach i łagodnych wzniesieniach. Może większość znajdującej się tu flory jest powszechnie spotykana w lubuskich lasach, ale natknąć się można także na okazy niezwykle rzadkie, jak np. seler węzłobaldachowy.

– Z perspektywy gatunków leśnych nie spotkamy tu endemitów. Jednak poza pospolitym roślinnym tłem, natknąć można się na kilka roślin wpisanych do Polskiej Czerwonej Księgi Roślin, czyli gatunków częściowo lub całkowicie podlegających ochronie – zaznacza Michał Szczepaniak.

Poza bogactwem flory, na terenie Geoparku występuje również różnorodność zwierzyny leśnej. Prawdziwą enklawą dla występującej tu fauny jest założony w 1970 roku rezerwat “Nad Młyńską Strugą”. Ta przyrodnicza perła stanowi jedną z najciekawszych krajobrazowych atrakcji Geoparku. Celem powstania rezerwatu była ochrona rzadkich, nadrzecznych lasów łęgowych i bukowych w dolinie Nysy Łużyckiej. Poza występującymi tu dębami i bukami, chroniony teren porośnięty jest przez takie gatunki drzew jak klony, wiązy, buki, jodły czy lipy. Jeśli chodzi o faunę, to na tym obszarze jej nie brakuje – teren obfituje w rzadkie gatunki owadów, m.in. szklarnika leśnego (ważkę) czy kozioroga dębosza (chrząszcza).

– Rezerwat przyrody “Nad Młyńską Strugą” czyli południowa część nadleśnictwa Lipinki (wciąż mówimy tu o obszarze Geoparku), to magnes dla zwierzyny, prawdziwa oaza spokoju dla jeleni, dzików czy wilków. W rezerwacie nie jest prowadzona gospodarka łowiecka czy leśna, dlatego tak wiele gatunków dzikich zwierząt można tu spotkać – mówi Michał Szczepaniak.

NA SZLAK!

Przyrodnicze cuda Geoparku najlepiej zwiedzić podążając wytyczoną ścieżką geoturystyczną „Dawna Kopalnia Babina”.

– Pięciokilometrowa ścieżka prowadzi wzdłuż kolorowych jezior i jest oznakowana tablicami informacyjnymi co sprawia, że przechadzka jest również świetną formą edukacji zarówno dla dorosłych, jak i dzieci – mówi Paweł Andrzejewicz i dodaje:

– Spacer wytyczoną trasą warto zwieńczyć wspinając się na 30-metrową wieżę widokową z której – przy ładnej pogodzie – można zobaczyć obserwatorium na Śnieżce. – W tym roku rozbudowujemy ścieżkę geoturystyczną – mamy już rozstrzygnięty przetarg. Wierzę, że aura i czas pozwolą zrealizować nasz plan – mówi Michał Szczepaniak i dodaje:

– Na razie trasa spacerowa liczy 5 km. Po drodze można wejść na wieżę, z której widać przede wszystkim panoramę naszych zachodnich sąsiadów i troszeczkę zbiorników pokopalnianych po naszej stronie. Na szerokim szlaku ustawione są ławki, gdzie można odpocząć i spożyć posiłek – ścieżka jest zatem doskonale przygotowana i tylko czeka na kolejnych spacerowiczów podziwiających piękno leśnego krajobrazu. Lubuszanie przyzwyczaili się do tego, że mają lasy w zasięgu ręki. Czasami tylko – z winy wspomnianego przyzwyczajenia – nie potrafimy rozejrzeć się wokół. A przecież lubuskie knieje mają w sobie tę niezwykłą magię i atmosferę tajemniczości, które zawsze budzą zachwyt wśród odwiedzających je turystów z innych zakątków Polski. Gęste lasy, które są domem dla dzikich zwierząt i bujnych roślin, to wspaniała wizytówka naszego regionu, a najpiękniejszą z nich jest niewątpliwie Światowy Geopark Łuk Mużakowa.

CIEKAWOSTKI

Leśna podkowa

Łuk Mużakowa to największa na świecie morena czołowa widoczna z kosmosu. Ma kształt olbrzymiej podkowy o długości 40 km i szerokości od 3 do 5 km. Zakończenia Łuku opierają się opolskie Tuplice i niemieckie Klein Kölzig. Odległość krańcowych punktów ramion wynosi 20 km.

Kolorowe pojezierze

Na Łuku znajduje się największe w Polsce pojezierze antropogeniczne – 110 barwnych jezior powstałych w wyniku działalności człowieka. Największym z nich jest zbiornik poeksploatacyjny o nazwie “Afryka”.

Jedyny taki kolos

W północnej części Geoparku, pomiędzy miejscowościami Trzebiel i Kamienica, leży pomnik przyrody nieożywionej, obok którego nie można przejść obojętnie. „Diabelski Kamień” lub „Głaz Krabata”, bo takie nosi nazwy, to granitowy głaz o obwodzie 1350 cm, wysokości 225 cm i wadze – bagatela – 25 ton.

– To rodzynek jeśli chodzi o skały narzutowe – mówi Michał Szczepaniak, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Lipinki i dodaje:

– Głaz jest fragmentem skandynawskiej skały, która zalegała podczas zlodowacenia środkowopolskiego. Uwagę zwraca nie tylko dzięki swoim gabarytom – bystre oko dostrzeże na nim wykonane przez człowieka otwory i żłobiny świadczące o wykorzystywaniu go niegdyś przez Łużyczan jako ołtarza ofiarnego.

Bieg 7 Mostów

Gratka dla fanów sportu! Dziesięciokilometrowa trasa biegu prowadzi malowniczymi terenami Geoparku i łączy Polskę z Niemcami. Trasa zahacza o wiadukt w Łęknicy, Most Arkadowy, Most Podwójny, Most Królewski, Most Angielski, Most Pocztowy oraz Most Kolejowy. W sumie pięć mostów łączących Polskę i Niemcy oraz dodatkowo dwa znajdujące się w parku, pod którymi nie płynie Nysa Łużycka.

Dodaj ogłoszenie