Kredyt odnawialny: na początku zwykle jest tani, ale uważaj na zmiany w cennikach opłat i prowizji w trakcie trwania umowy!

Zbigniew Biskupski AIPZaktualizowano 
Mariusz Kapała / Polska Press
Jeszcze kilkanaście lat temu kredyt odnawialny był najtańszym sposobem korzystania z pieniędzy pożyczanych w banku. Teraz jednak wcale tak być nie musi, bo banki mnożą prowizje i opłaty, co sprawia, że zagwarantowanie sobie natychmiastowego dostępu do ekstrapieniędzy może być kosztownym luksusem.

Niezmienne atuty (niezależne od kosztów), które czynią kredyt odnawialny produktem atrakcyjnym, to elastyczność zasad, na jakich można z niego korzystać. Ujmując rzecz najprościej, ustala się z bankiem kwotę kredytu: 5, 10, 15 tys. zł i ma się do dyspozycji tę kwotę przez rok, na warunkach jak własną gotówkę. Nie trzeba więc (a przynajmniej nie ma takiego obowiązku) w trakcie tego roku spłacać rat, a odsetki są naliczane tylko od pożyczonej kwoty i tylko za dni, w których z tej pożyczki się korzysta. Jeśli nie wykorzystaliśmy kredytu w całości, odsetki będą w tym czasie więc zmniejszały pulę wykorzystywanego limitu kredytowego, co w praktyce oznacza, że także ich nie musimy na bieżąco spłacać.

Główną zaletą kredytu odnawialnego jest brak konieczności spłaty kapitału, a także odsetek nawet przez rok.

To sprawia, że nawet przy takiej samej kwocie standardowego kredytu, który jest oprocentowany identycznie jak odnawialny, odsetki przy kredycie odnawialnym będą dużo niższe. W przypadku każdego innego niż odnawialny kredytu odsetki są bowiem zazwyczaj naliczane od całej kwoty kredytu, a jeśli nawet rata kapitałowa zmniejsza się z każdą spłatą, to i tak należne bankowi są odsetki za cały miesiąc, a nie tylko za dni „fizycznego” korzystania z kredytu - co jest właściwe dla odnawialnego.

Gdzie tkwi haczyk

Niegdyś oprócz oprocentowania kosztem takiego kredytu była prowizja pobierana przez bank za „oddanie gotówki do dyspozycji kredytobiorcy”. Jej wysokość nie była duża, z reguły w okolicach 1 proc. kwoty kredytu. Niestety, teraz ta prowizja jest kilkuprocentowa, co sprawia, że rzeczywista roczna stopa procentowa często jest bliska 15-20 proc. (przy maksymalnym dozwolonym oprocentowaniu kredytu konsumenckiego obecnie 10 proc.).
Właśnie ta prowizja jest podstawową pułapką, która sprawia, że nawet przy pozornie niskim oprocentowaniu kredytu odnawialnego (np. 7,75 proc. plus prowizja 7 proc.) analiza porównawcza kosztów kredytu odnawialnego i karty kredytowej przemawia za kartą kredytową.

Ta bowiem jest oprocentowana maksymalnie 10 proc., a jeśli kredytujemy nią wyłącznie bieżące wydatki - bezgotówkowo i spłacamy raz na miesiąc, nie płacimy ani złotówki oprocentowania. Zaś regularne kredytowanie wydatków w ramach ustalonego z bankiem limitu może zwolnić użytkownika nawet z opłaty za kartę (kosztu będącego odpowiednikiem prowizji przy kredycie odnawialnym).

Przewaga nad kartą kredytową

Abstrahując od bieżących kosztów, głównym atutem kredytu odnawialnego jest jego elastyczność. Jak już wiadomo, można korzystać z niego, nie płacąc żadnych rat kapitałowych przez cały rok. W przypadku karty kredytowej trzeba jednak płacić co miesiąc przynajmniej część zadłużenia - z reguły 3-5 proc. (pewna elastyczność jest więc zapewniona, bo kredytobiorca sam decyduje, jaką cześć kwoty spłaci, a jaka zamieni się w oprocentowany kredyt). Na dodatek niespłacona część kwoty wydatkowanej z karty zamienia się w „klasyczny” kredyt, oprocentowany zazwyczaj wg stopy rocznej (aktualnie maksymalnie 10 proc.).
Oznacza to, że przy pożyczaniu w banku większej kwoty, którą chcemy spłacać przez dłuższy czas, kredyt odnawialny będzie korzystniejszy od karty kredytowej. Ale tylko wtedy gdy rzeczywista roczna stopa procentowa kredytu odnawialnego będzie porównywalna z rzeczywistym kosztem kwoty „pożyczonej” z wykorzystaniem karty kredytowej.

Chcesz być dobrze poinformowany w tematach budżetu domowego, prowadzenia biznesu i ważnych zmian w prawie? Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Naprawdę warto!

polecane: 60 Sekund Biznesu: Niemcy najważniejszym partnerem handlowym.

Wideo

Materiał oryginalny: Kredyt odnawialny: na początku zwykle jest tani, ale uważaj na zmiany w cennikach opłat i prowizji w trakcie trwania umowy! - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aneta

Dlatego należy czytać umowy. Nie ma złego kredytu jest tylko taki, który jest niekorzystny dla kredytobiorcy, bo nie chciało mu się sprawdzić kilku informacji. Ja brałam ostatnio kredyt z instytucji pozabankowej(https://sprintcash.pl). Umowa prosta przejrzysta, wynegocjowałam bardzo przyjemne stawki. Wiem, że jedyne podwyżki jakie będę spłacać to te inflacyjne . wystarczyło porozmawiać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3