Kręta ścieżka z Nowej Soli do Zielonej Góry. Czy da się tędy pojechać rowerem?

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Nowa ścieżka miałaby zostać dołączona do projektu gotowej już ścieżki na dawnych torach kolejowych. Ta trasa jest lubiana przez rowerzystów Mariusz Kapała
Na oficjalnej konferencji prasowej już nie było mowy, jak dzień wcześniej, o wspólnych tańcach, ale o dreptaniu w miejscu, co na upartego też do tańca można zaliczyć. O ścieżce z Nowej Soli do Zielonej Góry mówi się coraz więcej.

O ścieżce rowerowej, która ma połączyć dwa powiaty nowosolski i zielonogórski pisaliśmy w wydaniu internetowym Gazety Lubuskiej we wtorek (23 marca), relacjonując nietypową dyskusję o tańcu, która odbyła się między samorządowcami na facebookowym profilu marszałek Elżbiety Anny Polak.
Przypomnijmy, marszałek odniosła się do planów budowy tej trasy słowami „najbardziej kręta ścieżka w regionie”. Pomysł polega na dołączeniu do projektu gotowej ścieżki na dawnych torach kolejowych nowego odcinka. Potrzebne jest dodatkowe dofinansowanie unijne, które przydzielane jest w urzędzie marszałkowskim.

Ścieżka rowerowa z Nowej Soli do Zielonej Góry. Mowa była o tańcu

Prezydent Nowej Soli Jacek Milewski skomentował sprawę ścieżki opisaną w linku opublikowanym przez marszałek Elżbietę Annę Polak słowami: „czas zacząć prostować ścieżki. Tylko jak zawsze do tanga potrzeba dwojga”. Marszałek napisała, że przyjmuje zaproszenie do tańca.
Radny województwa Sebastian Ciemnoczołowski użył określenia „taniec połamaniec”, a po tym jak radna województwa Beata Kulczycka napisała, że „taniec to taniec”, dowiedziała się, że „niektórym już się nogi poplątały we wszystkie strony i nie wiedzą, gdzie są i dokąd idą”. Było to nawiązanie do opuszczenia wspólnego w sejmiku klubu Platforma .Nowoczesna Koalicja Obywatelska i przejścia do nowego o nazwie Samorządowe Lubuskie.

Czytaj więcej: Tanecznym krokiem na ścieżkę rowerową? Takiej dyskusji samorządowców o tańcu jeszcze nie było. Co z tego wyjdzie?

Pomysł na ścieżkę rowerową łączącą dwa powiaty. Jest "dreptanie w miejscu"

W środę na konferencji prasowej zorganizowanej przez urząd marszałkowski, marszałek Elżbieta Anna Polak podkreśliła, że zarząd wiele razy pomagał starostwu w tym projekcie, podpisując siedem aneksów i trzykrotnie zwiększając dofinansowanie. Ostatnie spotkanie w sprawie rozszerzenia projektu skończyło się ustaleniem, że powiat złoży formularz zmian, aby zarząd mógł się do niego odnieść. Od kilku tygodni starostwo tego dokumentu nie składa.

– To jest dreptanie w miejscu, kuriozalna samorządowa postawa – opisywał radny województwa Grzegorz Potęga i apelował do starosty, aby złożyła ten formularz, bo mieszkańcy czekają na ścieżkę i dopytują o szczegóły.

Jeszcze we wtorek starosta Iwona Brzozowska przyznała nam, że złożenie formularza bez określenia ewentualnej formy wsparcia przez zarząd jest niefortunne, bo nie może zrobić montażu finansowego inwestycji. – Chcielibyśmy mieć zielone światło w postaci decyzji zarządu, wtedy formularz zmian będzie niezwłocznie wysłany – zapewniła.
W środę nic się nie zmieniło w tym stanowisku.

Kolej na rower. Ścieżka rowerowa powiatu nowosolskiego zachw...

ZOBACZ TAKŻE: Idzie wiosna – czas na rower. Jak przygotować się do pierwszych wiosennych przejażdżek rowerowych?

Źródło: Dzień Dobry TVN

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie