Kromet: Zatrudniają dziś 160 osób, ale chcą się nadal rozwijać i inwestować

Leszek Kalinowski 0 68 324 88 74 [email protected]
Prezes Jacek Mach i Rafał Rafalski z działu handlowego prezentują nagrodzony produkt Krometu
Prezes Jacek Mach i Rafał Rafalski z działu handlowego prezentują nagrodzony produkt Krometu fot. Paweł Janczaruk
Konkurencja z roku na rok rośnie, a Kromet radzi sobie coraz lepiej, co rusz zdobywając prestiżowe nagrody ogólnopolskie i międzynarodowe.

Był jednak taki czas, kiedy niektórzy żegnali się już z krośnieńskim Krometem, jak i z wieloma innymi zakładami, które padały jedne za drugim. Ale siedem lat temu jako zarządca komisaryczny przyszedł do Krometu Jacek Mach. Dziś jest prezesem firmy i czuje się dumny ze swej załogi.

Odbiorcami produktów wytwarzanych w Kromecie są restauracje, jadłodajnie z całej Polski, zwłaszcza w miejscowościach uzdrowiskowych, ale także za granicą. Firma zatrudnia 160 pracowników, chce nadal się rozwijać, podnosić na wyższy poziom technologie wytwarzania. Problemem mogą być jedynie nowi konstruktorzy, bo w całej Polsce zaczyna ich brakować.

Zgłoszony jako wynalazek

Nie można jednak sobie pozwolić na produkcję urządzeń nie będących na europejskim poziomie. Dlatego w zakładzie zrobiono wszystko, żeby taki poziom osiągnąć.

Produkty Krometu powstają na miejscu. Zaczynając od deski kreślarskiej. Biuro konstrukcyjne liczy pięć osób: Marian Kudełka, Stanisław Bednarczyk, Andrzej Korba i Zygmunt Laszuk. To w ich głowach - po burzy mózgów - pojawiają się konkretne pomysły. By było nowocześnie, funkcjonalnie, estetycznie…

Tak jak choćby w przypadku bloku do termicznej obróbki żywności. Został zgłoszony jako wynalazek. I zdobył nagrodę na Targach Polagra w Poznaniu, a wcześniej Grand Prix na Eurogastro w Warszawie.
Pomysł bloku to sprawka prezesa, ale konstrukcja - już całego biura.

Kręci się w kółko

- Chcieliśmy czymś zaskoczyć rynek, a trudno, gdy wokół walczą firmy hiszpańskie, włoskie, niemieckie - mówi J. Mach.

- Postanowiliśmy zatem narzucić pewną modę w gastronomii, postawiliśmy na blok do restauracji typu otwartego, który obraca się o 360 stopni. Sterowany jest elektronicznie za pomocą pilota. Może się też tak kręcić w kółko cały czas. Klienci zaś mają okazję zobaczyć, jak przygotowywane są potrawy.

Taki blok zajmuje mniej miejsca niż standardowe, w kształcie prostokąta; jest wielobokiem.

-Najtrudniejsze było doprowadzenie wody i gazu. Wszak wszystko musi być bezpieczne i zgodne z normami Unii Europejskiej - przyznaje prezes. - Ale i z tym sobie poradziliśmy.

Firma ma na swym koncie wiele innych nagród m.in. za linie do obróbki termicznej - 700 i 900, w skład niej chodzi cała gama urządzeń, od kuchni po kotły i płyty grillowe, a także przyznana przez ,,Gazetę Biznesu" nagroda za dynamikę sprzedaży i wielkość uzyskanego zysku.

Krośnianie znają Kromet także jako sponsora, bo jeśli tylko może, to wspomaga wiele przedsięwzięć.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
forestbutcher

nie wiem czy szkoda wtedy byłem szczeniakiem jednak z sentymentem wspominam tamte czasy mimo,ze wiekszosc krajowej produkcji szla na eksport z wiekszosci polskich fabryk...

O
Obserwator
W dniu 16.03.2010 o 20:50, forestbutcher napisał:

taa...Kromet to dobra marka i czasy swojej swietnosci ma za sobą.raczej bez szans na odbudowanie tego,coz...


Wracasz do czasów, kiedy 85% wyrobów "szło" do ZSRR? Za bezcen. Masz racje. Te czasy już nie wrócą. Szkoda Ci tych czasów?
f
forestbutcher

taa...Kromet to dobra marka i czasy swojej swietnosci ma za sobą.raczej bez szans na odbudowanie tego,coz...

O
Obserwator
W dniu 17.11.2008 o 08:50, Bołoczyk napisał:

Artykół to kolejna ukryta reklama firmy.Zamiast płacić za reklamę, zamawia się artykół, stary numer redaktorów...


Bołoczyk. Pisz jak ciebie w szkole uczyli: ARTYKUŁ się pisze. A swoją drogą Kromet lokalnie nie potrzebuje reklamy. Kromet w okolicy jest już od lat znany z wyrobów, za pomocą których można przygotować mniamniuśne papu
~gosc~

Przyjemnie jest zobaczyc i dowiedziec sie jak Krometowcy podtrzymuja dobra tradycje. Metalowcy zawsze byli konkretni i na poziomie. Swiadcza o tym chociazby domy przy ul Metalowcow w Krosnie czy ul Wojska Polskiego w Gubinie. Bylo tez niezle zaplecze socjalne, wspolprace miedzynarodowe i wzajemne wizyty, turystyka miedzynarodowa i ogolne zadowolenie zalog obu Zakladow. Na arenie sportowej tez byly osiagniecia.
Szkoda ze przyszedl czas obibokow i obszczymorkow, ktorzy szukali swojej szansy w nic nie robieniu czy tez jawnym szkodzeniu. Polityka, zniszczyc i zaczac odrywac kupony do wlasnej kieszeni, zaczela przyswiecac wiekszosci dzialaczom tego pokroju. Teraz moze pluja sobie w brode ze marnie skonczyli a przyczynili sie do zycia na niezlym poziomie nielicznym -obcym. Ci ktorzy naprawde dawali z siebie wiele dla Krometu, nie odczuwaja tego powodzenia i nic nie zyskaja na Jego rozwoju. Oprocz pracy. Zycze jednak powodzenia. Kromet Pany.

G
Gość
W dniu 17.11.2008 o 10:45, olo napisał:

o likwidacji oddziału zadecydowały najprawdopodobniej względy ekonomiczne, tak samo jak likwidacji części oddziałów szpitala w krośnie, tylko nikt z krosna nie krzyczał że już tylko Gubinianie będą się w nim leczyć, Krometowi życzę dalszego rozwoju, a mieszkańcom Gubina więcej samokrytyki, nie wszystko co się dzieje w powiecie jest przeciw Gubinowi, a wasze komentarze na forum świadczą tylko i wyłącznie o waszych kompleksach...



olo nie zabieraj glosu w sprawie szpitala w Gubinie jezeli nie znasz faktu jego powstania, trwania i rozbudowy. Tam w kazdym elemencie byla partycypacja nasza, mieszkancow Gubina a w duzej czesci pracownikow Metalowki. Nikt nie uchylal sie od wsparcia na rzecz dobra mieszkancow i nie tylko. Podobnie jak budowa basenu. Jakie byly osiagniecia pracownikow Krometu, widac przy ul. Wojska Polskiego.
k
korys

Jezeli chodzi o Zaklad w Gubinie to nie 30-letnia historia a powstal On w roku 1957, a zorganizowany zostal przez grupe Mlodziezy z Grudziadza, ale nie wszystkim ten fakt pasuje. Zniszczyc, zlikwidowac, roztrwonic, bardzo latwo ale najpierw trzeba bylo budowac.

k
korys
W dniu 17.11.2008 o 08:13, REDY napisał:

Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle? Zamknięto oddział zakładu w Gubinie, którego tradycja sięga ponad 30 lat? Jakie były tego powody? Czy po raz kolejny kosztem Gubina bogacą sie mieszkańcy innej części powiatu?

j
janek

Takie podróbki to sam niech sobie zabierze do domu!!!!!

p
pracownik

To wszystko ładnie sie pisze ,ale naprawdę to panuje średniowiecze.Kto mówi o rozwoju.Czas pokaże co bedzie dalej.Kto rozliczył byłego dyrektora Pana L.On i jego klika doprowadziła do upadku.Zabrac mu wszystkie swiadczenia i do roboty do Afryki.

p
piekarnik

~ludek z krosna~ Dzisiaj, 18:04 Wpis #5
Goście

CYTAT(piekarnik @ 17.11.2008, 08:45)
Tak się rozwijają ,że bez rozgłosu ,cichaczem, chyba miesiąc temu zamknęli swój zakład w Gubinie

Nie zamknęli tylko przenieśli go do krosna i to tylko ze względów ekonomicznych

Cyli zabieram kiecę i lecę lub zabieram zabawki z piaskownicy i koniec zabawy:) Jak ktoś się rozwija to raczej nie zwija

l
ludek z krosna
W dniu 17.11.2008 o 08:45, piekarnik napisał:

Tak się rozwijają ,że bez rozgłosu ,cichaczem, chyba miesiąc temu zamknęli swój zakład w Gubinie :blink:



Nie zamknęli tylko przenieśli go do krosna i to tylko ze względów ekonomicznych!
o
olo

o likwidacji oddziału zadecydowały najprawdopodobniej względy ekonomiczne, tak samo jak likwidacji części oddziałów szpitala w krośnie, tylko nikt z krosna nie krzyczał że już tylko Gubinianie będą się w nim leczyć, Krometowi życzę dalszego rozwoju, a mieszkańcom Gubina więcej samokrytyki, nie wszystko co się dzieje w powiecie jest przeciw Gubinowi, a wasze komentarze na forum świadczą tylko i wyłącznie o waszych kompleksach...

B
Bołoczyk

Artykół to kolejna ukryta reklama firmy.
Zamiast płacić za reklamę, zamawia się artykół, stary numer redaktorów...

p
piekarnik

Tak się rozwijają ,że bez rozgłosu ,cichaczem, chyba miesiąc temu zamknęli swój zakład w Gubinie

Dodaj ogłoszenie