Krosno Odrzańskie. Chcą uratować ponad 100-letniego kasztana jadalnego. Ten został przeznaczony do wycięcia przez podniesienie mostu i rondo

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
100-letni kasztan jadalny przy moście w Krośnie Odrzańskim został przeznaczony do wycięcia.
100-letni kasztan jadalny przy moście w Krośnie Odrzańskim został przeznaczony do wycięcia. Stowarzyszenie 515
Stowarzyszenie 515 w Krośnie Odrzańskim chce ochronić drzewa, które mają zostać wycięte w związku z nowymi, wielkimi inwestycjami, jak podniesienie zabytkowego mostu i budowa ronda. Te dwa ostatnie zadania mają sprawić, że wycięty zostanie ponad 100-letni kasztan jadalny.

W Krośnie Odrzańskim w tym roku rozpoczęło się lub wkrótce ruszy wiele dużych inwestycji. Większość z nich wpływa na nasz krajobraz, jak np. budowa obwałowania przeciwpowodziowego dolnej części miasta, przez którą m.in. zostanie wyciętych wiele długo żyjących drzew. Problemów związanych z obwałowaniem jest więcej, ale w tej sprawie odsyłamy do naszych poprzednich materiałów.

Jedną z największych i najpewniej najbardziej widowiskowych inwestycji w Krośnie Odrzańskim będzie podniesienie zabytkowego mostu, z czym wiąże się m.in. instalacja tymczasowej przeprawy przez Odrę oraz budowa ronda na wjeździe z mostu na ul. Chrobrego. Zadanie ma wkrótce ruszyć pełną parą.

100-letni kasztan jadalny przy moście do wycinki

Podniesienie zabytkowego mostu oraz budowa ronda będą niosły za sobą konsekwencje. Jedną z nich jest wycinka drzew, w tym 100-letniego kasztana jadalnego, który znajduje się przy skrzyżowaniu ulic Chrobrego i Nadodrzańskiej.

- To drzewo jest z nami od minimum 100 lat. Jest niemym świadkiem wydarzeń z przeszłości, symbolem i wyjątkowym drzewem - to niezwykle smutne, że przygotowany i zaakceptowany projekt nowej infrastruktury nie uwzględnił jego zachowania - mówi Magdalena Bobryk ze Stowarzyszenia 515.

Wg informacji uzyskanych przez Stowarzyszenie 515 z biura Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wiemy, że kasztan został poddany badaniom stwierdzającym czy można go przesadzić. Takiej szansy nie ma. Kasztan zostanie wycięty. Z kasztanowca został pobrany materiał żeby go rozsadzić i zachować.

- Czujemy się po raz kolejny wykluczeni z procesu partycypacji obywatelskiej - w mieście, w którym żyjemy, którego sercem jest rzeka, zmieniają się warunki, komfort życia, zmieniają się walory miasta, a my jesteśmy pomijani w procesach decyzyjnych. Komunikacja o sprawach ważnych powinna wejść na inne tory. Dlaczego nigdy nie została przedstawiona wizualizacja zarówno nowego ronda i jak i wałów? - pytają członkowie ze Stowarzyszenia 515.

- Potrzebujemy konsultacji społecznych lub innych narzędzi, dzięki którym będziemy wiedzieć więcej dodaje M. Bobryk. - Zmianę lub plany można zakomunikować lepiej. Nie chcemy dowiadywać się o nich przechodząc obok zaznaczonego farbą drzewa. W takich momentach jest już za późno na jakąkolwiek reakcję, działanie i pomoc mieszkańców, którzy często wykonują ją społecznie tak jak nasze stowarzyszenie.

- Projektowanie w czasach, kiedy dotykają nas efekty zmian klimatycznych - fale upałów, gwałtowne zjawiska pogodowe, postępująca erozja i jałowienie gleby, wysychają rzeki, umierają drzewa, zanika bioróżnorodność - powinno wejść na inny etap etyki pracy i świadomości, że każdy projekt to ogromna współodpowiedzialność za przyszłość - podkreśla M. Bobryk. - Potrzebujemy adaptacji do zmian. Podniesienie mostu taką inwestycją nie jest. Sprzedaliśmy turystyczną jednostkę z powodu braku wody, a podnosimy most dla żeglugi. Rzeka wysycha, gdzie tu logika działań?

We wtorek (13 lipca) o godzinie 20:00 przy kasztanie oznaczonym zieloną farbą jako 15 odbędzie się akcja Stowarzyszenia 515, na którą zaproszeni są wszyscy zainteresowani.

Czy drzewo jest do uratowania?

O ponad 100-letnie drzewo przeznaczone do wycinki zapytaliśmy burmistrza Krosna Odrzańskiego, Marka Cebulę.

- Byłem przy oględzinach kasztana jadalnego - opowiada M. Cebula. - Pani konserwator zabytków chciała poznać ocenę dendrologa pod kątem możliwego przesadzenia tego drzewa. Specjalista orzekł jednak, że kasztan jest zbyt stary i ma bardzo rozwiniętą sieć korzeni, które sięgają w kierunku drogi. To oznacza, że drzewo nie przeżyje takiego przeniesienia.

Burmistrz przyznaje, że nawiązał kontakt z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu, gdzie niegdyś studiował. - Zadzwoniłem do kolegi, dawniej mojego profesora i przedstawiłem sytuację - opowiada M. Cebula. - Ten znalazł szkółkę leśną, która podjęła się zaszczepienia szczepek z tego drzewa na innym pniu. Pracownicy firmy Szwedzkie Ogrody odcinali gałązki, które wysłaliśmy do wspomnianej szkółki. Czekamy na informację czy to "szczepienie" się przyjmie. Jeśli tak, to będziemy mogli zasadzić drzewo o tym samym genotypie w innym miejscu w Krośnie Odrzańskim.

Jak przyznaje burmistrz, to jedyne rozwiązanie, aby w jakimś stopniu zachować tego wieloletniego kasztana jadalnego.

Wysłaliśmy też zapytanie do inwestora, czyli Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie i czekamy na odpowiedź. Będziemy informowali o dalszych postępach w tej sprawie.

100-letni kasztan jadalny przy moście w Krośnie Odrzańskim został przeznaczony do wycięcia.

Krosno Odrzańskie. Chcą uratować ponad 100-letniego kasztana...

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Kryzys klimatyczny, kryzys demograficzny?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie