Krystian Pieszczek poszuka klubu i regularnych startów

    Krystian Pieszczek poszuka klubu i regularnych startów

    Marcin Łada

    Gazeta Lubuska

    Gazeta Lubuska

    Krystian Pieszczek spędził w Zielonej Górze dwa sezony. Zrobił swoje, ale chyba nieco mniej niż spodziewali się kibice i działacze

    Krystian Pieszczek spędził w Zielonej Górze dwa sezony. Zrobił swoje, ale chyba nieco mniej niż spodziewali się kibice i działacze ©Mariusz Kapała

    Krystian Pieszczek odchodzi z Falubazu. Zawodnik potwierdził to, co powiedział wcześniej jego trener - zmienił status z juniora na seniora i idzie szukać jady.
    Krystian Pieszczek spędził w Zielonej Górze dwa sezony. Zrobił swoje, ale chyba nieco mniej niż spodziewali się kibice i działacze

    Krystian Pieszczek spędził w Zielonej Górze dwa sezony. Zrobił swoje, ale chyba nieco mniej niż spodziewali się kibice i działacze ©Mariusz Kapała

    Jeszcze w niedzielę prezes Falubazu Zdzisław Tymczyszyn poinformował, że klub rozmawia z Krystianem Pieszczkiem. Żużlowiec skończył w minionym sezonie 21 lat i przestał być juniorem. Prezes i inni czekali, jak określi się świeżo upieczony senior. Tymczyszyn zapowiedział konsultacje z trenerem Markiem Cieślakiem.

    Na efekty nie musieliśmy długo czekać. We wtorek Cieślak ocenił w „Radiu Zachód”, że zawodnik nie pasuje do niemal zbudowanego już zespołu na sezon 2017.
    Powód jest oczywisty. W składzie jest czterech bardzo mocnych i jeden solidny senior. Szósty w tej paczce, z najmniejszym doświadczeniem, byłby skazany na walkę o skład i długie oczekiwanie na kolejne szanse. W ocenie Cieślaka nasz były junior potrzebuje maksymalnej liczby startów, żeby się dalej rozwijać. Falubaz absolutnie mu tego nie zapewni. Może to zrobić tylko nowy klub, do którego bankowo dołączy Pieszczek.

    Krótko po emisji słów szkoleniowca i trenera kadry seniorów, w której Pieszczek miał zaszczyt się w tym roku znaleźć jako rezerwowy, zawodnik opublikował oświadczenie. Poniżej jego pełna treść.

    „Szanowni Kibice Falubazu Zielona Góra! Za mną, a co za tym idzie i za Wami dwa wspólne lata w ekipie spod znaku Myszki Miki. Chciałbym wszystkim podziękować za okazane wsparcie, ciepłe słowa po słabszych występach. Pierwszy sezon, zmiana klubu, otoczenia i problemy sprzętowe nie do końca pozwoliły pokazać pełnię moich umiejętności. W tym sezonie było już nieco lepiej co zwieńczyliśmy brązowym medalem drużynowych mistrzostw Polski. W Zielonej Górze spędziłem świetny okres czasu, bardzo dobrze się tu czułem u boku trenera Marka Cieślaka czy zawodników - Patryka Dudka, Jasona Doyle czy też Andrieja Karpowa i Jarosława Hampela. W przyszłym sezonie rozpoczynam przygodę z seniorskim speedway’em i chciałbym się skupić na spokojnej jeździe w klubie, gdzie mogę liczyć na regularne starty. W związku z tym zdecydowałem się opuścić Falubaz.

    W barwach zielonogórskiego klubu zdobyłem m.in. Srebrny Kask, indywidualne mistrzostwo ekstraligi, brązowy medal DMP, MIMP, MMPPK czy również zajmowałem czołowe miejsca w IMP, MIMP. Udało mi się zadebiutować w kadrze narodowej, zdobyć kilka medali na arenie międzynarodowej i stanąć na podium w kilku turniejach towarzyskich. Przez dwa sezony wystąpiłem w 136 biegach w PGE Ekstralidze. Wywalczyłem w nich 173 punkty i 17 bonusów, co daje średnią biegopunktową 1,397 i meczową 5,9.

    Jeszcze raz wielkie dzięki za wsparcie, doping i głośne - Krystian Pieszczek! - zarówno przy W69 jak i na wyjazdach. Życzę Wam jak i Klubowi pomyślności, wielu tytułów drużynowego mistrza Polski! Powodzenia!” - napisał „Krycha”.

    Na razie nie wiadomo w jakim kierunku podąży zawodnik i czy zostanie w ekstralidze. Powodzenia!

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Wideo